01/01/2025
Moje najważniejsze życzenia na 2025 rok - Мої найважливіші побажання на 2025 рік.
Jest takie bohaterskie miasto na Ukrainie, które odwiedzam regularnie od ponad roku – Chersoń. Dawniej było to trzystutysięczne miasto, znane z przemysłu stoczniowego i plantacji arbuzów. Dziś mieszka tam zaledwie od 50 do 80 tysięcy osób, głównie starszych i mniej zamożnych. Dzieci i młodzieży prawie nie widać.
Chersoń jest jednym z setek miast położonych na linii frontu, o których rzadko mówi się w wiadomościach. Bitwy w tej okolicy nie mają tak spektakularnego charakteru jak te na Donbasie. Mieszkańców od rosyjskich pozycji oddziela Dniepr. Z jednej strony daje im to pewne oddalenie od zagrożenia bezpośrednim atakiem piechoty, z drugiej – pozycje wroga znajdują się zaledwie trzy–cztery kilometry od centrum miasta.
Każdego dnia Rosjanie bezlitośnie ostrzeliwują to miasto. Czasami celem są ukraińskie pozycje wojskowe, ale najczęściej pociski trafiają w przypadkowe obszary miejskie. To zbrodnicze działania kremlowskiego reżimu, którego celem jest sianie terroru i pogłębianie kryzysu humanitarnego – tak właśnie wygląda ich strategia prowadzenia wojny.
Za każdym razem, gdy trafiam do Chersonia, nie mogę uwierzyć, że na własne oczy doświadczam rzeczywistości, która do tej pory znana była mi jedynie z kart historii. Wydawało się, że wydarzenia takie jak te nie mają prawa zdarzyć się w XXI wieku. A jednak...
Ten wpis poświęcam bohaterskim mieszkańcom Chersonia oraz wszystkim Ukraińcom, którzy cierpią wskutek tej brutalnej i niesprawiedliwej wojny.
W 2025 roku życzę mojej siostrzanej Ukrainie, ale też i całemu światu, tego, co najważniejsze: pokoju. Sprawiedliwego, trwałego i niezachwianego. Jako P***k i świadek tej zbrodniczej kremlowskiej wojny jestem pełen podziwu dla Waszej, drodzy Ukraińcy, odwagi i determinacji. Pragnę życzyć Wam w nadchodzącym roku wytrwałości, tej niezwykłej siły, która pozwala Wam nie tylko przetrwać najtrudniejsze chwile, ale także walczyć o najważniejsze wartości: wolność, godność i bezpieczeństwo Waszych rodzin. Wasz przykład jest dowodem na to, że nawet w obliczu niewyobrażalnych trudności można zachować wiarę w lepsze jutro. Mimo czarnych scenariuszy kreślonych przez wszelkich analityków, moim zdaniem naprawdę dajecie sobie świetnie radę w tej obronnej wojnie – nie tylko militarnie, ale także jako naród. Widzę to za każdym razem, kiedy do Was przyjeżdżam i jestem naprawdę pełen podziwu.
Niech ta wojna będzie ostatnią, jaką widział nasz kontynent, a kolejne pokolenia niech uczą się o niej tylko z kart historii. Niech Wasze dzieci dorastają w świecie, gdzie nie ma miejsca na strach i przemoc, a każdy człowiek może żyć w wolności i godności.