18/02/2026
Styczniowy ślub polsko ukraiński.
Zima, chłodne powietrze na zewnątrz, a w środku tyle ciepła, że naprawdę można było o niej zapomnieć.
Dwie kultury, dwa języki, dwie rodziny, które spotykają się przy jednym stole. I jedno wspólne „tak”.
Uwielbiam te momenty w urzędzie, kiedy robi się cicho i poważnie. Spojrzenia, które mówią więcej niż słowa. Dłoń ściskana trochę mocniej niż zwykle. A chwilę później śmiech, ulga i radość.
Był granat, biel i piękny, niebieski bukiet, który idealnie podkreślił charakter tej uroczystości. Było złote światło wśród zieleni. Były wzruszenia i była zabawa do utraty tchu.
Zimowe śluby mają w sobie coś wyjątkowego. Mniej pośpiechu, więcej bliskości. Więcej prawdziwych emocji.
Każda para ma swoją historię. Moją rolą jest ją opowiedzieć tak, żeby po latach wracały wszystkie uczucia z tego dnia.
Jeśli planujecie ślub w Zielonej Górze, w Lubuskiem lub w okolicach i szukacie fotografa, który patrzy sercem, a nie tylko obiektywem, napiszcie do mnie.
Pani-Migawka
www.pani-migawka.pl
#польськоукраїнськевесілля