12/03/2026
To tło do zdjęć zrobiłam z… papieru do zabezpieczania podłóg podczas remontu. 😅
Tak, dokładnie z tego.
I powiem Wam jedno — wygląda tak dobrze, jak niektóre profesjonalne tła fotograficzne.
Uwielbiam momenty w fotografii, kiedy zaczyna się od zwykłego eksperymentu.
Od jakiegoś czasu chciałam zrobić coś nietypowego, co posłuży mi do zrobienia oryginalnych portretów dziecięcych i kobiecych.
Najpierw próbowałam z papierem śniadaniowym.
Miał ciekawą strukturę, ale… coś mi nie grało.
I wtedy podczas zakupów remontowych zobaczyłam papier ochronny do podłóg.
Wiecie, ten brązowy, który rozkłada się podczas malowania ścian.
I pomyślałam:
„A gdyby tak zrobić z niego tło fotograficzne?”
Zabrałam rolkę do studia.
Pogniotłam.
Rozprostowałam.
Ustawiłam światło. Zaprosiłam super modelkę.
I nagle zobaczyłam to w aparacie.
Papier, który miał chronić podłogę przed farbą…
stał się tłem, które pięknie podkreśla emocje na zdjęciach.
I właśnie za to kocham fotografię.
Bo czasem najlepsze pomysły rodzą się tam, gdzie zupełnie się ich nie spodziewamy.
Powiedzcie mi w komentarzu: zostawiam to tło w studiu czy wracam do klasycznych teł?
fotografiaportretowa tłofotograficzne studiograficzne sesjadziecieca sesjarodzinna kreatywnafotografia fotografzielonagora zielonagora sesjastudyjna portretstudyjny