06/04/2026
Musiałam umieścić je w osobnym poście, by na chłodno, bez pędu i chaosu, napisać to co czuje. Bardzo się cieszę, że mogłam być na tak ważnym wydarzeniu. Klimat i emocje były wyjątkowe, jak sam Pan Grzegorz Walasek, który na torze był waleczny i charakterny, a po za torem i w parku maszyn skromny, sympatyczny człowiek o dobrym sercu. Dziękuje za emocjonującą i waleczną jazdę. Samych sukcesów w nowej roli, chociaż wiadomo, że one będą 😎
Dziękuję!
PS. Poniżej macie obszerną galerię z wczoraj, do której obejrzenia w wolnej chwili, zapraszam. A tymczasem do następnego!👋