03/03/2026
Ten magiczny moment, gdy po raz pierwszy ujrzałam Jezioro Michigan. Mimo zimowej pory, błękit wody mnie powalił. Było wściekle zimno, wietrznie i powoli zaczynał zacinać śnieg. Ale przecież zdjęcia nie znają terminu zła pogoda, po prostu niektóre robi się w ekspresowym tempie😁.
sesja w USA • sesja zagraniczna • sesja w Chicago • sesja nad jeziorem Michigan • ślub w Chicago