03/05/2026
🌸 Wiosenna „dogrywka”, czyli kobieca energia w plenerze 🌸
Chrzciny trzeciego dzieciątka Natali i Alberta. Działo się dużo, a przy trójce dzieci planowanie sesji zdjęciowej to czasem logistyka godna wyprawy na Marsa! 🚀 Choć w dniu uroczystości nie udało nam się zrobić wszystkiego, co zaplanowaliśmy, los podarował nam piękną rekompensatę.
Dwa tygodnie później, w dosłownie pół godziny, udało nam się skraść moment tylko dla dziewczyn. Pod tym kwitnącym drzewkiem wydarzyła się prawdziwa magia! ✨
Co w środku?
Natalia i Nela – dziewczyny, wyglądałyście po prostu słodko, wiosennie i niesamowicie uroczo! Ta błękitno-różowa aura idealnie do Was pasuje.
Uciekający czas – dowód na to, że nawet 30 minut wystarczy, by złapać kadry, które zostaną w albumie na całe lata.
Czysta radość – bez pośpiechu, w babskim gronie, wśród kwiatów.
"Czasem to, co nieplanowane i zrobione 'na szybko' między drzemką a obiadem, wychodzi najlepiej."
A co z męską częścią ekipy? Spokojnie, chłopaki! 👦👦 Z Wami chętnie umówię się na letnie szaleństwo w słonecznikach. Już teraz czuję ten kontrast: żółte kwiaty, pełne słońce i energia, której nie da się zatrzymać!
Uwielbiam te plenerowe klimaty. Każda pora roku ma w sobie coś, co wydobywa z Was inne emocje. Jak Wam się podoba nasza wiosenna mini-sesja? 🌷