31/07/2026
Wiktorowi, z którym zjeździłem całe Bałkany, FB usunął stronę, na której dzięki swojej ciężkiej, wieloletniej pracy przy fotografii krajobrazu zgromadził 29 tysięcy obserwujących. Przy obecnych algorytmach, powtórzenie tego będzie z pewnością ciężkie, więc zachęcam do obserwowania jego nowej strony, bo zdjęcia robi zacne.
🚨 29 tysięcy obserwujących. Kilkanaście lat pracy. Jedna błędna decyzja…
Facebook jaiś czas temu zawiesił moją stronę Photography by Wiktor Baron, którą budowałem przez wiele lat. To miejsce, gdzie publikowałem fotografie gór, relacje z podróży, organizowałem warsztaty fotograficzne i utrzymywałem kontakt z tysiącami osób, które tak jak ja kochają naturę i fotografię.
Do tej pory nie otrzymałem jasnej informacji, które treści miały naruszać Standardy społeczności. Skontaktowałem się z polskim wsparciem Meta, jednak otrzymałem informację, że nie są w stanie pomóc i że strona jest przeznaczona do usunięcia. Ponieważ uważam, że doszło do błędnej decyzji, skierowałem sprawę do Appeals Centre Europe – niezależnego organu działającego w ramach unijnego Digital Services Act (DSA). Liczę na ponowną, niezależną ocenę całej sprawy.
To nie pierwszy raz, kiedy mierzę się z taką sytuacją. Kilka lat temu przez blisko rok walczyłem o odzyskanie mojego konta na Facebooku. Teraz historia niestety się powtarza – tym razem zawieszona została strona, którą przez lata budowałem i rozwijałem.
Dlatego postanowiłem założyć nową stronę, aby nadal móc dzielić się z Wami zdjęciami, relacjami z podróży i informacjami o warsztatach fotograficznych – niezależnie od tego, jak zakończy się sprawa zawieszonego profilu.
🙏 Jeśli chcecie mnie wesprzeć, będzie mi ogromnie miło, jeśli polubicie nową stronę oraz zaprosicie swoich znajomych do jej obserwowania. Dzięki temu łatwiej odbuduję społeczność, którą tworzyliśmy przez wiele lat.
Każde polubienie, udostępnienie i zaproszenie znajomych ma dla mnie ogromne znaczenie. Dziękuję za Wasze wsparcie! ❤️
Jeśli śledzicie moją twórczość i chcecie być na bieżąco niezależnie od tego, co dzieje się z Facebookiem, zapraszam Was na mja stronę www.
📧 Zapiszcie się do newslettera – dzięki temu zawsze będziemy w kontakcie, niezależnie od decyzji algorytmów czy platform społecznościowych.
Mam nadzieję, że strona wkrótce wróci. Dziękuję wszystkim za każde udostępnienie, komentarz i słowo wsparcia. To dla mnie naprawdę wiele znaczy. ❤️
Jeśli możecie, udostępnijcie ten post. Być może dzięki temu dotrze do osób, które straciły ze mną kontakt po zawieszeniu strony.