15/01/2020
Mijają 3 lata, odkąd dodałam tu ostatnie zdjęcia. Ile minęło od ostatniej sesji? 3,5 roku? 4 lata?
Cóż, miałam (mam) długą przerwę. 🤷🏻 Robiłam w tym czasie mnóstwo innych rzeczy - skończyłam jedne studia, właśnie prawie kończę drugie, pomieszkałam w Niemczech, sporo podróżowałam, pogrywałam na ukulele, stawałam po drugiej stronie obiektywu. I było fajnie :D Ale czegoś tu jednak ciągle trochę brakowało.
Robiłam dużo zdjęć w podróżach, ale miały kompletnie inny charakter. Może by więc wrócić do portretów? Zastanawiałam się, czy powrót do zabawy w fotografa ma w ogóle sens. W końcu porzuciłam to dość szybko, zanim nawet zdążyłam dobrze się rozkręcić i rozwinąć. Ale tak sobie myślę... A dlaczego by nie spróbować znowu? :)
Tak więc wracam. Nie teraz, bo teraz kończy się semestr, więc za moment zaliczenia. Ale wiosną, jak na uczelni będzie spokój, a na drzewach liście.
Czyli co? Szukam inspiracji i szukam modelek :)
I oby się udało!
Jeśli ktoś ma ochotę i pomysł, można się śmiało do mnie zgłaszać!