18/08/2026
Sytuacja z prz do chwili..
Poznałem trzech naprawdę świetnych młodych ludzi Stepana, Krzyśka i Marcina.
Chłopaki są nastolatkami i mają pasję, która od razu mnie zaciekawiła. Kolekcjonują stare rowery. Takie z czasów PRL-u.
Szukają ich na wrocławskich giełdach staroci, kupują za grosze stare, zapomniane graty, które dla wielu osób nadają się już tylko na złom. A dla nich?
To początek pięknej pasji.
Sami je rozbierają, składają, naprawiają, restaurują, malują, szukają odpowiednich części i oklejają tak, żeby znowu wyglądały jak dawniej. Rodzice? Czy ich wspierają? Tak! Pomagają, a chłopaki zdobywają wiedzę i doświadczenie- szacun.
Potem wsiadają na te rowery i normalnie na nich jeżdżą i tak ich poznałem..
I wiecie co?
W świecie, w którym tak dużo czasu spędzamy w internecie, naprawdę pięknie jest zobaczyć nastolatków, którzy potrafią godzinami grzebać przy starym rowerze, szukać części na giełdzie i cieszyć się, kiedy coś, co miało trafić na złom, dostaje drugie życie.... Sam tak kiedyś robiłem. Nie ukrywam. Wstydzę się.. Zapomniałem o tym, praca, kasa, dzień za dniem ucieka.. Łapię się na tym.. zapętlony w kole..
A oni?
Kiedy ich poznałem, pomyślałem, że chciałbym tak jak oni.. przejechać się na takim "zabytku". Pomyślałem - muszę zrobić im zdjęcie i Wam ich pokazać.
Proszę Was. Zróbcie dla nich Chałas! Udostępnicie ten post. Niech się niesie. Niech pasja zwycięży ponad to całe g***o..
Bo takich młodych ludzi trzeba wspierać. Trzeba ich pokazywać. Trzeba promować dobro...
Nie liczy się przecież że zbierasz znaczki poczte, kamienie czy, stare rowery.. Jeśli coś sprawia, że chce Ci się szukać, uczyć, tworzyć i działać i masz z tego satysfakcję.. to jesteś wygrany/a!
Stepan, Krzysiek, Marcin róbcie swoje! 🚲❤️ Jesteście wspaniali!
Oby za kilka lat Wasze kolekcje były takie, że trzeba będzie na nie osobnego garażu. 😁
Pan Czapeczka 🧢