22/05/2026
Po kilku miesiącach pracy w końcu jest…
Projekt, który powstał z pasji, uporu i wielu, wielu godzin pracy. Choć pewnie znajdą się tacy co powiedzą: „E tam, to tylko AI”. Owszem — sztuczna inteligencja bardzo mi pomogła, ale całość najpierw powstała w mojej głowie. Gdy zaczynałem ten projekt, nie przypuszczałem, że będzie to tak długa, wymagająca i momentami trudna przygoda.
Zatem po kolei.
Proces
Punktem centralnym jest tekst. Powstawał w mojej głowie przez kilka miesięcy. ChatGPT pomógł mi go nie tylko przetłumaczyć, ale też dopasować do formy utworu — rytmu, rymów, układu refrenów i melodii.
To jednak nie wszystko. Tekst wielokrotnie poddawałem krytyce ChatGPT — prosiłem go, by wcielił się w native speakera i przeanalizował całość tak, aby nie było to zwykłe tłumaczenie. Zależało mi, by tekst pozostał ludzki, poetycki i metaforyczny.
Kolejny etap to stworzenie warstwy muzycznej. Tutaj idealnie sprawdziło się Suno. Najpierw ChatGPT pomógł mi przygotować prompt, który dokładnie opisywał, jaki utwór chcę uzyskać.
Samych wersji piosenki — i to tylko tych nadających się do selekcji — powstało około 20. Słuchałem ich niezliczoną ilość razy, a finalnej wersji wszędzie: w samochodzie, na siłowni, przy zmywarce, przed snem. Dosłownie prawie mi się śniła. Analizowałem każdy detal.
Następny etap to warstwa wizualna. ChatGPT pomógł mi stworzyć scenariusz na podstawie mojej wizji i wytycznych. Najpierw powstały dziesiątki grafik, a potem — przy użyciu Runway — zamieniałem je w klipy wideo.
Gotowe ujęcia montowałem w Final Cut Pro — to jedyne narzędzie spoza AI. Mógłbym wybrać coś darmowego, ale skoro mam licencję, wybór był oczywisty.
Na końcu dodałem napisy. Chciałem, aby tekst był stale obecny, bo właśnie tekst jest tutaj najważniejszy.
Czynnik ludzki
Jak już wspomniałem — tekst jest mój, AI pomogło mi jedynie dopasować go do formy utworu.
Poprosiłem też koleżankę, doświadczoną nauczycielkę języka angielskiego, aby bardzo krytycznie przeczytała całość pod kątem naturalności języka. Nie chodziło o dosłowne tłumaczenie, ale o to, by brzmiało tak, jak napisałby to człowiek.
W kwestii muzycznej korzystałem również ze wskazówek kolegi bardziej doświadczonego muzycznie. Jego uwagi były bardzo cenne.
Ułomność AI
Praca z samym ChatGPT, choć ciekawa, bywała momentami męcząca. Nieraz miałem wrażenie, że zachowuje się jak dziecko, które nie słucha i wciąż robi po swojemu.
W przypadku Runway też nie zawsze było łatwo — czasem miałem wrażenie, że szybciej byłoby zatrudnić aktorów. Piszesz jedno, dostajesz drugie.
Koszty
• Suno: 43 zł / miesiąc
• ChatGPT: 100 zł / miesiąc
• Runway: 71 zł / miesiąc + 48 zł za dodatkowe 1000 kredytów
Wnioski
Potraktowałem tę przygodę jako zabawę, naukę i eksperyment z AI. Ale zobaczyłem przy tym coś ważniejszego.
Jeśli masz pasję — idź za nią.
Jeśli chcesz wyrazić to, co myślisz i czujesz — działaj.
Każdy ma potencjał. Trzeba tylko umieć go dostrzec.
AI to tylko narzędzie. Jak łopata.
Czy nas zastąpi? A czy telewizor wyparł kino?
Nie panikujmy. Człowieka nie da się zastąpić. Każdy z nas jest wyjątkowy.
Wasze lajki, komentarze i udostępnienia będą dla mnie sygnałem, czy iść dalej tą drogą.
Link do YT:
https://youtu.be/aDUua18Y6I0