03/06/2026
"Którą porę roku polecasz na plener ślubny?"
To pytanie dostaję częściej niż jakiekolwiek inne. I moja odpowiedź zwykle zaskakuje pary.
Bo większość spodziewa się, że powiem "lato" — w końcu to sezon ślubów. A ja mówię: jesień.
Dlaczego? Bo po ponad 10 latach fotografowania w Małopolsce wiem, że jesienne kolory robią pół roboty same. Czerwone klony, rude buki, złote brzozy w Dolinie Prądnika czy Lesie Wolskim tworzą tło, którego nie da się powtórzyć w żadnej innej porze roku.
Do tego złota godzina trwa wtedy najdłużej, jest mniej turystów, a temperatura nie męczy pary w sukni.
Ale każda pora roku ma swoje atuty:
🌸 Wiosna — świeża zieleń, kwitnące sady (maj!)
☀️ Lato — bujna zieleń, ale plener TYLKO wieczorem
🍂 Jesień — kolory i najdłuższa złota godzina (mój faworyt)
❄️ Zima — niszowy unikat, śnieg daje kadry nie do podrobienia
W nowym artykule rozłożyłem każdą porę roku osobno: plusy, minusy, najlepsze lokalizacje w Małopolsce. Plus tabela złotej godziny miesiąc po miesiącu — pomoże Wam zaplanować godzinę ceremonii tak, żeby plener wypadł w idealnym świetle.
👉 https://psession.pl/plener-slubny-pora-roku/