19/12/2025
Antoś pięknie pozował☺️
To był bardzo intensywny czas, pełen stresu, gonitwy czasu-tak aby dopiąć wszystko na ostatni guzik, tak aby to co obiecałam Wam- zostało zrealizowane. To był czas kilkukrotnego ładowania samochodu po sam dach rekwizytami świątecznymi, aby dowieźć je do placówek, siedzenia całymi dniami i po nocach nad selekcją tysięcy zdjęć a później ich obróbką, ogarniania logistyki, co jak i kiedy. Bo za tymi kadrami kryje się coś więcej niż tylko "pstryknięcie" zdjęcia często niewidoczne dla moich Klientów ale za to bardzo odczuwalne dla mojej rodziny a przede wszystkim dzieci. Ale udało się 😊. Widzę, jak ten czas jest intensywny dla wszystkich, dla sklepów, które z przerażeniem patrzą jak Klient zamówił towar żeby dostać go przed świętami ale okazuje się, że nie ma go już na magazynie i jak ktoś musi zadzwonić i go o tym poinformować i słyszę ulgę w głosie w momencie, kiedy ten człowiek usłyszy "nic się nie stało". Dla kurierów, którzy mają ogrom pracy i ledwo wyrabiają a ktoś wręczy im czekoladkę w podziękowaniu za dowiezienie paczki. Takie "nic się nie stało" i ta "czekoladka" czasem ratuje człowiekowi dzień i psychikę tego całego przedświątecznego szaleństwa. Bo wszystkich nas to kosztuje jednak bardzo dużo stresu i fajnie, jak będziemy się wspólnie wspierać 🫶
Kochani przypominam o odbiorze zdjęć, gdzie przed świętami można odebrać je do jutra, później taka możliwość będzie w styczniu, ponieważ od 21 grudnia do 7 stycznia nie pracuję oraz nie ma odbiorów. Zapraszam 🥰