Agnieszka Nowacka-Witczak fotografia

Agnieszka Nowacka-Witczak fotografia * sesje wizerunkowe
* sesje kobiece
* sesje rodzinne https://znanyfotograf.com/agnieszka-nowacka-witczak

Czasem wystarczy na chwilę przestać być dla wszystkich.Zdjąć z siebie to, co trzeba, co wypada, jak powinno się wyglądać...
28/08/2026

Czasem wystarczy na chwilę przestać być dla wszystkich.
Zdjąć z siebie to, co trzeba, co wypada, jak powinno się wyglądać. Zostać w dżinsach, z bosymi stopami, rozczochranymi włosami. Pogadać o ważnych rzeczach i o totalnych pierdołach. Pośmiać się. Powygłupiać. Pobyć w ciszy. Po swojemu.

Nie wiem, czy istnieje bardziej prawdziwy moment niż narodziny. Możliwość bycia jego świadkiem była dla mnie czymś, co t...
16/07/2026

Nie wiem, czy istnieje bardziej prawdziwy moment niż narodziny. Możliwość bycia jego świadkiem była dla mnie czymś, co trudno ubrać w słowa.

Byłam tam. Starałam się być jak najbardziej niewidzialna i nie zakłócać tego, co się działo na sali porodowej.
Rejestrowałam ich twarze, ich gesty i interakcje między nimi.
Kiedy Kasia była już krańcowo zmęczona bólem. I kiedy była głodna i fantazjowała co zje, kiedy poród się skończy. Kiedy Oskar masował Kasi plecy. Kiedy trzymał ją za rękę i kiedy smarował jej usta pomadką ochronną. I moment gdy Janina po raz pierwszy znalazła się na brzuchu mamy.

Dla mnie te zdjęcia to historia o relacji, o miłości, o byciu razem wtedy, kiedy jest najtrudniej i najpiękniej jednocześnie.

Fotografię pokochałam za to, że byłam całkiem wolna w wyborze tego co i jak chciałam sfotografować. Nikt poza mną o tym ...
29/06/2026

Fotografię pokochałam za to, że byłam całkiem wolna w wyborze tego co i jak chciałam sfotografować. Nikt poza mną o tym nie decydował, nic mnie nie ograniczało. Decyzja o tym co zarejestruję i w jaki sposób to zrobię, była wyłącznie moja.
Fotografia była dla mnie wówczas formą medytacji. Znikał świat zewnętrzny, znikał czas, nie było presji na wynik. Tak było przez całe lata.

A później poszłam do szkoły i straciłam radość z fotografowania. Boże, jakie to było smutne. Jakby część mnie umarła.
Oczywiście, nauczyłam się mnóstwa przydatnych rzeczy: pracy w studiu, współpracy z człowiekiem, edycji zdjęć, myślenia projektowego. Zaczęłam pracować jako fotografka i od tej pory fotografia była już czymś innym niż na początku. Wiadomo, że dawała satysfakcję, ale była już obarczona różnymi "musizmami".

Całe lata zajęło mi znalezienie balansu pomiędzy fotografią jako zawodem a fotografią-pasją. Bo pasja wróciła, na szczęście. Powoli wracała, powolutku i nieśmiało. Ale jest 🙂. Wciąż robię zdjęcia tylko dla siebie.

No i zdarza się, choć nieczęsto, że dostaję od kogoś z Was pytanie czy mam zdjęcia na jakiś temat. Albo czy mógłbyś kupić ode mnie tamto jedno zdjęcie, które widziałeś w relacji na insta i powiesić sobie na ścianie w kuchni. Za ile mógłbyś je kupić. Albo czy miałabym zdjęcia opowiadające o terapii. I to jest taka radość, że nie wiem jak o niej opowiedzieć 😍.

No bo w świecie, w którym można kupić niemal każde zdjęcie stockowe albo wygenerować je w AI, kiedy chcesz mieć coś, co zobaczyłam ja i stworzyłam swoim mózgiem, swoją wrażliwością, i nie chcesz po prostu sobie tego wziąć, tylko kupić, bo doceniasz, że stworzyłam to ja, to jest jednak coś wyjątkowego (całkiem niechcący wyszło mi bardzo długie zdanie 😉).

Wdzięczność czuję 🫶

Są takie sesje, które dzieją się szybciej niż zdążysz pomyśleć - i dokładnie taka była ta. 7 osób, masa energii, kolorów...
10/06/2026

Są takie sesje, które dzieją się szybciej niż zdążysz pomyśleć - i dokładnie taka była ta. 7 osób, masa energii, kolorów i śmiechu.

To było spotkanie z zespołem Piff Paw - i dokładnie tak jak ich muzyka, ta sesja była żywa, trochę szalona i pełna wyobraźni. Bez pozowania „na sztywno”, za to z ruchem, spontanicznością i ogromną radością.

Pif Paw wydał płytę „Dla różnych dzieci”. Nie jest to typowa płyta dziecięca. Twórcy chcieli stworzyć muzykę, która działa jednocześnie na dzieci i dorosłych - z jazzowymi aranżacjami, poetyckimi tekstami i dużą dawką wyobraźni. I dokładnie to czuć było w tej sesji.
Kolory, emocje, szybkie tempo i totalna wolność - było super!
Dzięki za zaufanie i tę energię!

Boże Ciało. Dla mnie to po prostu wolny dzień. A jednak myślę dziś o ciele. Bo prawda jest taka, że kiedy działa, mam mn...
04/06/2026

Boże Ciało. Dla mnie to po prostu wolny dzień. A jednak myślę dziś o ciele. Bo prawda jest taka, że kiedy działa, mam mnóstwo problemów. Kiedy przestaje, zostaje tylko jeden - ciało. Cała reszta wtedy znika.
Oddycham, idę, dotykam, czuję. Śmieję się, wzruszam, pragnę. Ciałem, poprzez ciało, dzięki ciału.
Jakby to było oczywiste, gwarantowane. A nie jest 🙂.
Ciało nie jest dodatkiem do życia, nie jest narzędziem.
Jest warunkiem wszystkiego.

Kadry z cielesnych sesji.

26/05/2026

Patrzę na mamy przez obiektyw prawie codziennie. Widzę jak się troszczą, przytulają, poprawiają włosy dzieciom, jak są zmęczone i piękne jednocześnie. Widzę czułość w najprostszych gestach.
I widzę coś jeszcze. Zwykle stoją gdzieś obok. To one robią zdjęcia, pilnują, organizują, ogarniają. Dbają o to, żeby inni mieli pamiątki. A same znikają z kadru.
A przecież to właśnie one są jego środkiem.
Dlatego chcę Wam dziś powiedzieć - pozwólcie się zobaczyć.
Nie czekajcie na „lepszy moment”, „lepszą formę”, „więcej czasu”. Życie dzieje się teraz. I dokładnie takie, jakie jest, zasługuje na to, żeby je zapamiętać.
Kiedyś te zdjęcia będą czymś więcej niż obrazem. Będą dowodem obecności.
Tym, że byłaś, że kochałaś. Że byłaś częścią czyjegoś świata.
I wcale nie muszą być profesjonalne. Niech będą z telefonu, nieostre ale prawdziwe.
A to laurka ode mnie dla mnie, złożona z codziennych pstryków telefonem 🙂

Patrzę na mamy przez obiektyw prawie codziennie. Widzę jak się troszczą, przytulają, poprawiają włosy dzieciom, jak są z...
26/05/2026

Patrzę na mamy przez obiektyw prawie codziennie. Widzę jak się troszczą, przytulają, poprawiają włosy dzieciom, jak są zmęczone i piękne jednocześnie. Widzę czułość w najprostszych gestach.
I widzę coś jeszcze. Zwykle stoją gdzieś obok. To one robią zdjęcia, pilnują, organizują, ogarniają. Dbają o to, żeby inni mieli pamiątki. A same znikają z kadru.
A przecież to właśnie one są jego środkiem.
Dlatego jeśli mogę Wam coś dziś powiedzieć - pozwólcie się zobaczyć.
Nie czekajcie na „lepszy moment”, „lepszą formę”, „więcej czasu”. Życie dzieje się teraz. I dokładnie takie, jakie jest, zasługuje na to, żeby je zapamiętać.
Kiedyś te zdjęcia będą czymś więcej niż obrazem. Będą dowodem obecności.
Tym, że byłaś, że kochałaś. Że byłaś częścią czyjegoś świata.

Czasami nie mam zgody na publikację i już przed sesją wiem, że te zdjęcia zostaną tylko dla Was. Czasem ta decyzja pojaw...
27/04/2026

Czasami nie mam zgody na publikację i już przed sesją wiem, że te zdjęcia zostaną tylko dla Was. Czasem ta decyzja pojawia się później.
A w trakcie sesji to dzieci mówią swoje „nie”. I to „nie” jest dla mnie ważne.
Szanuję granice - i Wasze, i Waszych dzieci. "Nie" oznacza dla mnie "nie".
Nie przekonuję ani nie naciskam.
Dla mnie najważniejsze jest to, że te zdjęcia są dla Was. Że będą wracać w albumach, na ścianach, w telefonach - tam, gdzie naprawdę mają znaczenie.
A jeśli pozwalacie mi pokazać choć mały fragment naszej wspólnej pracy, jestem ogromnie wdzięczna. Jeśli nie, nadal pracuję z tym samym zaangażowaniem, uważnością i sercem.
Dobrego tygodnia!

Wiecie, co jest najpiękniejsze w mojej pracy?Te momenty, kiedy dostaję takie wiadomości:"Wiesz, zawsze wydawało mi się ż...
17/04/2026

Wiecie, co jest najpiękniejsze w mojej pracy?
Te momenty, kiedy dostaję takie wiadomości:
"Wiesz, zawsze wydawało mi się że mój psiak mnie lubi, ale jak tak na mnie patrzy to widzę zaufanie i to jest piękne… bardzo dziękuję!"

Monika Monika Sk i Ivar

Adres

Warszawa
Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Agnieszka Nowacka-Witczak fotografia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Agnieszka Nowacka-Witczak fotografia:

Skróty

Udostępnij

Kategoria