08/06/2026
Zanim wydasz dziecku polecenie, przykucnij.
To drobna zmiana, która może znacząco wpłynąć na jakość Waszej komunikacji i relacji.
Kiedy schodzimy do poziomu wzroku dziecka, dajemy mu sygnał: „Jestem z Tobą. Widzę Cię. Jesteś dla mnie ważny/a”. Dzięki temu dziecko może lepiej skupić uwagę na tym, co do niego mówimy, łatwiej odczytać nasze emocje i intencje, a także poczuć się bezpieczniej w kontakcie z nami.
Dzieci nie odbierają komunikacji wyłącznie przez słowa. Ogromne znaczenie ma mimika, kontakt wzrokowy, ton głosu i mowa ciała. Gdy stoimy nad dzieckiem, część tych sygnałów może być dla niego mniej dostępna. Kiedy natomiast znajdujemy się na jego poziomie, ograniczamy ilość rozpraszających bodźców, zwiększamy szansę na nawiązanie kontaktu wzrokowego i tworzymy przestrzeń do prawdziwego dialogu.
To działa również w drugą stronę. My także możemy lepiej zauważyć emocje dziecka, jego niepewność, złość, smutek czy gotowość do współpracy, a dzięki temu adekwatniej odpowiedzieć na jego potrzeby.
Badania nad tzw. wspólną uwagą (joint attention) pokazują, że bezpośredni kontakt i wzajemne skupienie uwagi między dzieckiem a opiekunem wspierają rozwój komunikacji, języka oraz kompetencji społecznych. Im częściej budujemy takie momenty połączenia, tym łatwiej dziecku zrozumieć nasze komunikaty i skuteczniej się z nami porozumiewać (Tomasello i Farrar, 1986).
Czasem nie trzeba mówić z pozycji stojącej. Wystarczy być bliżej. ❤️
Komentuje rolkę twórcy-> . Bardzo go cenię za jego pracę. Tu jednak musiałam zabrać głos.