Фотограф Варшава / Fotograf Warszawa / Sergei Liudkevich

Фотограф Варшава / Fotograf Warszawa / Sergei Liudkevich Живые серии про настоящих людей
Обучение фотографии и полезные видео ролики.

Powiedz im, żeby przestali strzelać.1 sierpnia 2014 roku. Dokładnie sto lat po tym, jak tu naprawdę strzelano.Smorgonie ...
21/05/2026

Powiedz im, żeby przestali strzelać.

1 sierpnia 2014 roku. Dokładnie sto lat po tym, jak tu naprawdę strzelano.
Smorgonie przez ponad 800 dni było linią frontu. Od 1915 do 1917 roku miasto nie kapitulowało i nie istniało. Zostało doszczętnie zniszczone. Dziś mało kto o tym wie.
Na rekonstrukcji stał chłopiec w za dużym mundurze. Patrzył na dym, hałas i padających żołnierzy. Potem podszedł do ojca i powiedział: powiedz im, żeby przestali strzelać.
Nie wiedział, że sto lat temu nikt tego nie powiedział.

Smorgonie, obwód grodzieński, Białoruś. Sierpień 2014.

Co robisz ze stadem krów, którego nie możesz utrzymać? Na Białorusi - nic.
 Prawie sto krów od lat wędruje po polach i o...
17/05/2026

Co robisz ze stadem krów, którego nie możesz utrzymać? Na Białorusi - nic.

Prawie sto krów od lat wędruje po polach i ogrodach na pograniczu rejonów szczuczyńskiego i woronowskiego. Właściciel istnieje ale nie stać go na utrzymanie stada. Krowy same szukają jedzenia pod śniegiem. Nocują gdzie chcą. Wiosną wchodzą do ogrodów. Latem blokują drogi. Zbliżają się do samochodów i ludzi, czasem agresywnie.

Nikt ich nie zabiera. Nikt nie wie, co z nimi zrobić.

Na miejscu jest stary sień, krzyż na ścianie i koń przywiązany przy toalecie. Życie toczy się swoim rytmem.
To nie jest dzika przyroda. To po prostu Białoruś.

Obwód grodzieński, Białoruś. Luty 2017.

Tajga. Var’egan. Marzec 2017. Dookoła dziesiątki kilometrów tajgi i śniegu - i nic więcej. Chłopiec nie zna innego świat...
16/05/2026

Tajga. Var’egan. Marzec 2017. Dookoła dziesiątki kilometrów tajgi i śniegu - i nic więcej. Chłopiec nie zna innego świata.

Jego rodzice są Chantami, rdzennym ludem tych ziem. Od pokoleń żyją z lasu, rzeki i renifera. Najbliżsi sąsiedzi mieszkają kilka kilometrów dalej. Rówieśników brak. Zasięg telefoniczny łapie tylko pod sufitem, w jednym miejscu.
W domu pachnie piecem, wilgocią od ubrań i mięsem renifera. Renifery zaglądają przez okno. Matka rozpala ogień w piecu jeszcze przed świtem, a ojciec wychodzi sprawdzać pułapki na ryby pod metrową warstwą śniegu.
Chłopiec dorasta w ciszy; z rodzicami, kotem i śniegiem po sam horyzont.
Jest tu spokój, którego w miastach już dawno nie ma. Nikt się nie skarży. Wszyscy się uśmiechają. Ale w powietrzu unosi się jakiś ciężar jakby wszyscy wiedzieli, że tego życia nie da się zatrzymać.
Za jakiś czas ojciec zaprzęgnie renifery i zawiezie syna do internatu. Większość chantyjskich dzieci uczy się daleko od domu. Wracają na wakacje. Potem coraz rzadziej. Chłopiec nie chce wyjeżdżać, ale wie, że będzie musiał.
Rodzice zostaną tutaj. Las zostanie.
Na razie chłopiec bawi się w śniegu plastikowym traktorem i nie myśli o niczym takim. To historia małego życia pośród wielkiej ciszy.

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Фотограф Варшава / Fotograf Warszawa / Sergei Liudkevich umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij