Magda i Krzysiek znów gdzieś

Magda i Krzysiek znów gdzieś Nie, to nie blog.Po prostu znów gdzieś pojechaliśmy – bo w domu za długo nie usiedzimy. Trochę zdjęć, trochę wspomnień, czasem burza, czasem kebab na stacji.

Dla znajomych, co nie pytają: „znowu urlop?” 😉

Wracając z Podkarpacia zjechaliśmy na chwilę z trasy do Zalipia. 🌸 🎨🌷🌼I nagle zwykła droga zamieniła się w spacer po naj...
22/03/2026

Wracając z Podkarpacia zjechaliśmy na chwilę z trasy do Zalipia. 🌸 🎨🌷🌼
I nagle zwykła droga zamieniła się w spacer po najbardziej kolorowej wsi, jaką widzieliśmy. Kwiaty są tu wszędzie – na domach, płotach, studniach… a nawet na Kościele św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Zalipiu. Coś pięknego 🌼😃

Spacer po Ustroniu – trochę poza utartym szlakiem 🚶‍♀️🌿Tym razem wybraliśmy drogę, którą raczej mało kto chodzi – ulicę ...
15/03/2026

Spacer po Ustroniu – trochę poza utartym szlakiem 🚶‍♀️🌿

Tym razem wybraliśmy drogę, którą raczej mało kto chodzi – ulicę Jelenica. Spokojnie, cicho, widok na uzdrowiska i Równicę, a przy drodze dobrze znany zakład Ustronianka.

Potem wróciliśmy w stronę centrum i zajrzeliśmy nad odnowiony Staw Kajakowy w Ustroniu. Wygląda na to, że już niedługo znów będzie tu sporo życia – w wypożyczalni widać kapoki i koła ratunkowe, więc wszystko wskazuje na to, że w czerwcu 2026 ruszy sezon kajakowy 🚣‍♂️

Przy stawie pojawiły się nowe ławeczki, fontanny i kawiarnia. Ciekawostka: już w 1890 roku miejsce to było wykorzystywane rekreacyjnie – historia lubi wracać w dobrym stylu 😊

Na koniec zajrzeliśmy jeszcze do niewielkiego skansenu przemysłowego i rolniczego z maszynami z Kuźni Ustroń. Małe miejsce, ale świetnie pokazuje kawałek przemysłowej historii miasta. Przy skansenie spotkaliśmy też bardzo eleganckie kury – wyglądały jak puchate kuleczki. Okazało się, że to kury jedwabiste (Silkie chicken). Zdecydowanie najbardziej fotogeniczni mieszkańcy tego miejsca.

Dziś mała jurajska włóczęga 😃Najpierw spacer wśród Skał Rzędkowickich w gminie Włodowice – piękne skały, cisza i widoki,...
14/03/2026

Dziś mała jurajska włóczęga 😃Najpierw spacer wśród Skał Rzędkowickich w gminie Włodowice – piękne skały, cisza i widoki, które zawsze robią wrażenie.
Potem zwiedzanie Zamku Bobolice – jednego z najpiękniejszych zamków na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej .
Kolejny przystanek to rynek w Pilicy, gdzie tuż obok rynku stoi Kościół św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty.
A na zakończenie chwila odpoczynku nad wodą przy Zalewie w Boguchwałowicach / Przeczycach.

Wczoraj krótki wypad do Głuchołaz i na Przednią Kopę gdzie znajduje się nieczynne schronisko. Trafiliśmy na świetną pogo...
01/03/2026

Wczoraj krótki wypad do Głuchołaz i na Przednią Kopę gdzie znajduje się nieczynne schronisko. Trafiliśmy na świetną pogodę i trasy praktycznie bez ludzi – cisza, las i pełen spokój. Bardzo fajna, przyjemna trasa, idealna na spokojne wędrowanie i reset głowy 🙂
Po drodze trafiliśmy na Studnię Jakubową z przebiegającą tam Drogą Krzyżową , a największe wrażenie zrobiła na nas Kaplica św. Anny na Wiszących Skałach – małe, klimatyczne miejsce, które idealnie pasuje do tego szlaku.

Głuchołazy - Miasto wciąż nosi ślady powodzi z 2024 roku – remonty trwają, skute tynki kamienic, wszędzie pył i kurz. Widok trudny, ale bardzo prawdziwy. Widać, jak dużo pracy jeszcze przed tym miejscem. Na zdjęciach widać, jak wysoko sięgała woda – po skuciach tynków dokładnie widać linię zalania.

✝️ Kościół katolicki pw. Św. Wawrzyńca w Głuchołazach to zabytkowy kościół stojący tuż obok głównego rynku (Rynek w Głuchołazach)

🗝️ Baszta (Wieża Bramy Górnej) w Głuchołazach to jeden z najcenniejszych i najbardziej charakterystycznych zabytków średniowiecznych tego miasta – pozostałość dawnych murów obronnych, które otaczały Głuchołazy.

🌳 Lipa szerokolistna na rynku w Głuchołazach – to prawdziwy symbol miasta i jeden z najcenniejszych pomników przyrody w regionie!
Według badań dendrologicznych lipa została posadzona po 1648 r. jako tzw. „Lipa Pokoju”, upamiętniająca zakończenie wojny trzydziestoletniej

Dziś cofnięcie czasu na czterech kołach 🚗Muzeum Motoryzacji w Oławie to miejsce z duszą – pełne klasyków, wspomnień i za...
22/02/2026

Dziś cofnięcie czasu na czterech kołach 🚗
Muzeum Motoryzacji w Oławie to miejsce z duszą – pełne klasyków, wspomnień i zapachu dawnych podróży. Kultowe auta, motocykle i detale, które wywołują uśmiech i tekst: „pamiętasz to?”

💡 Nasza rada:
Zarezerwuj sobie minimum 3 godziny na spokojne zwiedzanie — to nie jest miejsce „na szybko”.

🅿️ Parking

Przy muzeum znajduje się duży parking, który jest bezpłatny nawet w weekendy, gdy odwiedza je więcej osób.

Aktualna cena wejściówek wynosi ok.:
🦮 Pies zwiedza za darmochę 😃
Bilet normalny: ~ 60 zł
Bilet ulgowy: ~ 45 zł
👨‍👩‍👧 Bilet rodzinny ~ 170 zł (2 dorosłych i dwoje dzieci lub 1 dorosły + 3 dzieci)

Za niedługo wiosna więc wrzucamy polecajki 🙂🏰 Ruiny zamku w Tworkowie. 90 km od Bytomia ( 1-1,5 godziny drogi autem) – m...
21/02/2026

Za niedługo wiosna więc wrzucamy polecajki 🙂
🏰 Ruiny zamku w Tworkowie. 90 km od Bytomia ( 1-1,5 godziny drogi autem) – mała wycieczka, a klimat jak z legend ✨

Czasem nie trzeba jechać daleko, żeby poczuć historię pod stopami. Ruiny zamku w Tworkowie to miejsce, gdzie cisza mówi więcej niż przewodnik.
Idealna wycieczka na spokojne popołudnie – bez tłumów, bez pośpiechu, za to z klimatem.Polecamy, jeśli lubicie miejsca z duszą ❤️

21/02/2026

Na start 2026 roku wrzucimy polecajki z poprzednich lat – miejsca, które już odwiedziliśmy, sprawdziliśmy na własnych nogach i do których mamy sentyment ❤️Trochę wspomnień, trochę inspiracji i dużo klimatu.

A to dopiero rozgrzewka, bo wiosna tuż-tuż 🌸Już za moment pakujemy wygodne buty, aparat i ruszamy z nowymi wycieczkami – bliższymi i dalszymi. Będzie spacerowo, widokowo, czasem spontanicznie, zawsze po naszemu 😉

Zostańcie z nami, jeśli lubicie odkrywać fajne miejsca bez spiny i wielkich planów.To dopiero początek ✨

🌞 Czekamy na wiosnę i lato… Dziś oglądam zdjęcia i wspominam…Przedstawiam dziś Ahlbeck. To małe, niemieckie nadmorskie m...
12/12/2025

🌞 Czekamy na wiosnę i lato… Dziś oglądam zdjęcia i wspominam…Przedstawiam dziś Ahlbeck. To małe, niemieckie nadmorskie miasteczko z duszą.
Stare, eleganckie wille, drewniane molo wychodzące w morze i promenada tworzą klimat, który trudno opisać słowami. Świetnie jedzie się rowerem ze Świnoujścia do Ahlbeck – wygodne ścieżki, wiatr we włosach i widok morza.
To miejsce, które zostaje w pamięci długo po powrocie.

Dziś wybraliśmy się do Ojcowskiego Parku Narodowego – bo jesień tam to czyste złoto! Wszystko tu wygląda jak z pocztówki...
19/10/2025

Dziś wybraliśmy się do Ojcowskiego Parku Narodowego – bo jesień tam to czyste złoto! Wszystko tu wygląda jak z pocztówki – złote liście, skały jak z filmu i zapach lasu 😃

Ojcowski Park Narodowy to najmniejszy park narodowy w Polsce, ale jeden z najbardziej malowniczych i wyjątkowych pod względem przyrodniczym i krajobrazowym. 🌿

W czwartek z rana wybraliśmy się na Smerek. Szczyt w Bieszczadach Zachodnich o wysokości 1222 lub metr więcej 🙂 są dwie ...
10/09/2025

W czwartek z rana wybraliśmy się na Smerek. Szczyt w Bieszczadach Zachodnich o wysokości 1222 lub metr więcej 🙂 są dwie wersje. Maszerowaliśmy żółtym szlakiem z Wetliny przez przełęcz Orłowicza na szczyt. Fajny urozmaicony szlak , trochę schodów, trochę kładek, no i kamień. Pogoda i forma dopisała więc 11 km i ok 600 metrów przewyższenia było super trekingiem. Widoki tego dnia piękne.
Bieszczady ♥️

W czwartek przedostatni dzień w Bieszczadach. Po drodze do Ustrzyk Dolnych zatrzymaliśmy się przy cerkwi w Smolniku. W U...
06/09/2025

W czwartek przedostatni dzień w Bieszczadach. Po drodze do Ustrzyk Dolnych zatrzymaliśmy się przy cerkwi w Smolniku. W Ustrzykach pożegnaliśmy się z górami przy Biesart, wystawą ludzi zajmująca się obróbką metalową - to miejsce, gdzie stoi figura biesa – charakterystyczna, artystyczna rzeźba nawiązująca do bieszczadzkich legend o biesach i czadach oraz retorty i przyczepa ludzi mieszkających przy wypalaniu. W Polanie odwiedziliśmy niezwykłe miejsce – grób jednego z bieszczadzkich wypalaczy. Fundacja Pod Otrytem przykryła metalowymi drzwiami od retorty grób Jana „Tuptusia” Kośli, upamiętniając też jego przyjaciela z wypału Zbigniewa „Balcerka”
Na oryginalnej płycie nagrobnej w Polanach znalazły się tabliczki pamięci obu wypalaczy, miniatura retorty i przewróconych taczek a także słowa „Mnie się nie spieszy, mi się pali” – tak Zbigniew Balcerzak miał kiedyś powiedzieć w sklepie.

Wczoraj po drodze nad jezioro zajrzeliśmy do Terki - w centrum Terki, tuż przy cmentarzu i obok skrzyżowania dróg, stoi ...
03/09/2025

Wczoraj po drodze nad jezioro zajrzeliśmy do Terki - w centrum Terki, tuż przy cmentarzu i obok skrzyżowania dróg, stoi bardzo charakterystyczna parawanowa dzwonnica.
🚤 Potem łódka na Solinie – cisza, woda i góry wokół oraz Zatoka Giera- W Werlasie, na brzegu Jeziora Solińskiego znajduje się „tratwa”, w której ostatnie lata swojego życia spędził były perkusista Dżemu Michał „Gier” Giercuszkiewicz.
🚂 A dziś kolejka bieszczadzka zawiozła nas aż do Balnicy – miejsce na końcu świata, gdzie nawet zasięg nie zagląda.
A w drodze powrót przez Cisną i obowiązkowa Siekierezada – klimat, jakiego nie da się opowiedzieć, trzeba przeżyć 😃

Adres

Tworków

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Magda i Krzysiek znów gdzieś umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria