08/07/2026
𝗗𝗔𝗬 𝟮 Mystic Festival, a dla karnetowiczów - dzień trzeci. Nie spodziewałam się, że najbardziej będę wyczekiwać koncertu, który nie ma nic wspólnego z muzyką 'ciężką'... A jednak! Domyślacie się, o jakiej kapeli mowa? Nie? Poniżej znajdziecie odpowiedź ⬇️
[WAŻNE! Pełna fotorelacja i relacja • POV. KACPER • na stronie 𝗰𝗼𝗹𝗼𝗿𝘀𝗼𝗳𝘁𝗵𝗲𝗯𝗹𝗮𝗰𝗸.𝗽𝗹 • 𝗹𝗶𝗻𝗸 𝘄 𝗸𝗼𝗺𝗲𝗻𝘁𝗮𝗿𝘇𝘂]
A kogo to zobaczyłam na scenie?
⚫ młodzi z vianova - przybyli z bieguna ❄️ (że im nie było gorąco w tych swetrach i z futrzaną 'pillbox hat') • no ale właśnie dzięki tej stylówce wyglądali obłędnie, a występ dali wystrzałowy (słupem lodu nie byli ;)) - 𝗮𝗽𝗽𝗿𝗼𝘃𝗲𝗱
⚫ Coroner - Ci za to nim byli, lekki zawód • muzycznie też jakoś średnio... - 𝗻𝗼𝘁 𝗮𝗽𝗽𝗿𝗼𝘃𝗲𝗱
⚫ Corrosion Of Conformity - no i tego oczekuję na scenie! Energia, żywioł i werwa (tak, to wszystko synonimy) • było śpiewane (nie, nie znam tekstów, a co?), było tańczone - 𝗮𝗽𝗽𝗿𝗼𝘃𝗲𝗱, 𝗮𝗽𝗽𝗿𝗼𝘃𝗲𝗱, 𝗮𝗽𝗽𝗿𝗼𝘃𝗲𝗱
⚫ Down - niby ten sam gitarzysta co w COC, ale energia... inna. Nie było statycznie, nawet trochę taki hip-hop vibe... ale nie moje - 𝗻𝗼𝘁 𝗮𝗽𝗽𝗿𝗼𝘃𝗲𝗱
⚫ Electric Wizard - koncert wyczekiwany, choć nie pod względem fotografii (j*bany dym) • potężna dawka smolistego, wiedźmowego doom metalu • dlaczego kończą karierę?!? - 𝗮𝗽𝗽𝗿𝗼𝘃𝗲𝗱 𝘅 𝗦𝗮𝘁𝗮𝗻
⚫ Zakk Wylde z Black Label Society - w moim mniemaniu nie przesadził z solówkami • wiatru też nie było, także kilt pozostał na swoim miejscu - 𝗮𝗽𝗽𝗿𝗼𝘃𝗲𝗱
⚫ Carpenter Brut - no to jest właśnie ten 'niemetal', który wybił mnie z butów (a raczej podniósł metr nad ziemię w ferworze maniakalnego skakania) • elektroniczny szał idealny na zakończenie dnia (jeszcze ten cover MANIAC na koniec 💥) - 𝗮𝗽𝗽𝗿𝗼𝘃𝗲𝗱 𝘅 𝗶𝗻𝗳𝗶𝗻𝗶𝘁𝘆
𝗧𝗢𝗣 𝟭 --- Carpenter Brut
• mystic festival • metal music •