Punkt widzenia - fotoblog

Punkt widzenia - fotoblog Miejsca, ludzie, momenty, wspomnienia

07/11/2021
Końcem października po raz pierwszy wybraliśmy się w góry stawiając głównie na błogie lenistwo i mniej aktywny wypoczyne...
11/11/2020

Końcem października po raz pierwszy wybraliśmy się w góry stawiając głównie na błogie lenistwo i mniej aktywny wypoczynek :) Jednak mimo szczerych chęci i możliwości spędzania całych dni w saunie i whirlpool bath nie darowalibyśmy sobie gdybyśmy będąc tak blisko nie wyszli w ogóle w góry, więc ostatecznie zdecydowaliśmy, że przynajmniej jedną trasę musimy zaliczyć i padło na Kopę Kondracką :) Przyznam że samej mi ciężko uwierzyć, że te wszystkie zdjęcia zrobiłam jednego dnia i o jednej porze roku! Początek trasy iście wiosenny, zielona trawa, niektóre drzewa miały jeszcze zielone liście, ogólnie przyjemnie, bezwietrznie i rześko ;) Po przebrnięciu przez las jak zwykle - w miarę możliwości bezszelestnie, bez zbędnego gadania i najszybciej jak się da (panicznie boję się niedźwiedzi :| ) w wyższych partiach widać już było jesień w pełni, a im wyżej tym jesieni coraz mniej, ostatecznie na poziomie ok 1400 m npm było już pełno śniegu, momentami można się było zapaść po pas :D mimo takiego mixu pór roku można śmiało stwierdzić, że aura nadal sprzyjała głównie dlatego, że ciągle było całkowicie bezwietrznie. Po zdobyciu Kopy (2005m. npm) zdecydowaliśmy się wracać inną trasą - przez Kondracką Przełęcz, ponieważ znajduje się od słonecznej strony przez co była w ogóle nieośnieżona a to zdecydowanie sprzyja schodzeniu bez raczków. Po zejściu na dół wybraliśmy się jeszcze w okolice miejscowości Ząb gdzie na tle pięknej panoramy Tatr udało mi się ustrzelić kilka fajnych fotek pasących się owieczek oraz Kościół w Jaszczurówce :)

Lipcowe wypady w góry zazwyczaj nie są dla nas sprzyjające pod względem pogody więc i tym razem nie mogło być inaczej;) ...
25/10/2020

Lipcowe wypady w góry zazwyczaj nie są dla nas sprzyjające pod względem pogody więc i tym razem nie mogło być inaczej;) Kilkugodzinna tułaczko-wspinaczka we mgle nie należała to najłatwiejszych i najprzyjemniejszych jednak na szczęście po dotarciu na szczyty góry były dla nas na tyle łaskawe że 'odsłoniły' na chwilę swoje mleczne zasłony i pokazały gdzie jesteśmy i co jest dookoła ;) wtedy właśnie udało mi się zrobić kilka fotek. W drodze powrotnej z Wołowca niebo przez chwilę zrobiło się błękitne i przygrzało słońcem, jak zwykle kiedy jest się już w połowie drogi w dół... Drugiego dnia mieliśmy w planach wspiąć się na Przełęcz pod Chłopkiem, jednak po dotarciu do Kazalnicy Mięguszowieckiej nastała ciemność, mgła była tak intensywna, że widoczność nie przekraczała 10 metrów :( na szczęście tam również chmury na dosłownie kilka sekund rozstąpiły się i udało mi się zrobić zdjęcie Morskiego Oka i Czarnego Stawu pod Rysami z lotu ptaka. Wypiliśmy kubek herbaty, zrobiło się zimno i jeszcze bardziej mokro, rozpoczęliśmy wędrówkę z dół, najwidoczniej Przełęcz pod Chłopkiem będzie musiała jeszcze zaczekać na swoją kolej :) Podsumowując ten wyjazd - zgodnie stwierdziliśmy, że mamy już wystarczająco dużo zdjęć we mgle i więcej w lipcu nie jedziemy :D

20/08/2020

Szybenik - Chorwacja

Szybenik położony przy ujściu rzeki Krki do Adriatyku jest miastem na prawdę bardzo malowniczym. Usytuowany jest tuż nad brzegiem morza a na wzgórzach oferuje przepiękne widoki. Jednak swą popularność zawdzięcza przede wszystkim starówce wpisanej na UNESCO. Drugim powodem, dla którego turyści licznie go odwiedzają jest fakt, że kręcono w nim kilka scen słynnego serialu Gra o Tron. Szybenik posiada również dużą marinę, która stanowi popularną bazę wypadową do jachtingów wśród okolicznych wysp. Mnie osobiście urzekł jego typowo włoski klimat, wąskie uliczki i kolorowe kamienice oraz piękne panoramy które można zaobserwować z licznych punktów widokowych. Jak dotychczas - według mnie to najpiękniejsze chorwackie miasto :)

Przeglądając zdjęcia z albumów na moim laptopie natknęłam się na te i od razu napisałam do mamy Marysi z prośbą o zgodę ...
01/05/2020

Przeglądając zdjęcia z albumów na moim laptopie natknęłam się na te i od razu napisałam do mamy Marysi z prośbą o zgodę na opublikowanie kilku z nich :) Marysia ma obecnie już prawie dwa latka, jednak zawsze chętnie wracam pamięcią do dnia, w którym miałam przyjemność zrobić kilka zdjęć podczas tak ważnego dla niej i jej rodziców momentu, jakim jest przyjęcie Chrztu Świętego. Uroczystość odbyła się w miejscowości Wietrzno, w urokliwym drewnianym kościółku z bardzo sympatycznym księdzem na czele :) Zapraszam do obejrzenia :)

Dzieci to podobno najlepsi modele. Są zupełnie naturalne i zawsze sobą, nie pozują sztucznie do zdjęć dzięki czemu można...
19/04/2020

Dzieci to podobno najlepsi modele. Są zupełnie naturalne i zawsze sobą, nie pozują sztucznie do zdjęć dzięki czemu można je uchwycić w ich "naturalnym zachowaniu i środowisku" i takie zdjęcia mogą stworzyć na prawdę fajną pamiątkę na lata. Ale czy łatwo je sfotografować? Nie koniecznie :D Dzieci są także w ciągłym ruchu ( przynajmniej moje śliczne modelki :D ) ciężko im usiedzieć w miejscu co nie powinno nikogo dziwić w przypadku 4 latek :D W szczególności kiedy mają do dyspozycji dużą przestrzeń, rowery i fajną pogodę - złapać je w fajnym kadrze to już całkowity hardkor :D Ja jednak mając taką okazję nie podałam się i ganiałam za nimi ile było trzeba, w rezultacie udało mi się ustrzelić kilka chyba całkiem przyzwoitych fotek :)
PS. Zdjęcia z zeszłego roku, kiedy wypady do parku na rowery i lody były jeszcze dozwolone...

W samym środku lata ubiegłego roku wybrałam się do chyba najbardziej zielonego miejsca jakie widziałam a mianowicie Arbo...
21/03/2020

W samym środku lata ubiegłego roku wybrałam się do chyba najbardziej zielonego miejsca jakie widziałam a mianowicie Arboretum w okolicy Przemyśla. Jest to wyodrębniony obszar, na którym uprawiane są drzewa, krzewy i kwiaty dla celów naukowych i hodowlanych. Dookoła roi się od zwierząt takich jak jaszczurki, żółwie, wiewiórki, oraz przeróżnych owadów m.in. kolorowych motyli. Wiekowe drzewa, pozostałe z dawnych ogrodów zamkowych, stanowią malowniczy akcent wśród nowych nasadzeń, na które składają się gatunki obcego pochodzenia i rodzime drzewa, krzewy oraz rzadkie, zagrożone, ginące i chronione gatunki roślin. Na obszarze Arboretum znajduje się także Muzeum Przyrodnicze, gdzie prezentowane są wystawy:„Chrońmy ptaki”- wystawa ornitologiczna, „Chrząszcze” – entomologiczna, Motyle nocne z Pogórza Przemyskiego, Wystawa dendrologiczna: szyszek i przekrojów drewna i jego skamielin, Wystawa owoców i nasion zebranych w Arboretum oraz „Drzewa, ogrody i dwory” – wystawa fotograficzna. Polecam to miejsce wszystkim, którzy uwielbiają przyrodę, zieleń, kwiaty i sielsko- wiejski klimat, mnie pobyt w tym miejscu przypomniał dziecięce lata i wakacje u babci na wsi :) W drodze powrotnej zahaczyliśmy o znajdujący się nieopodal Krasiczyn i udało nam się zaliczyć krótki spacer w okolicy zamku :)

Cudze chwalicie, swego nie znacie :) Ostatnio zauważyłam, że mało u mnie zdjęć z Rzeszowa, a przecież mieszkam tu ładnyc...
11/03/2020

Cudze chwalicie, swego nie znacie :) Ostatnio zauważyłam, że mało u mnie zdjęć z Rzeszowa, a przecież mieszkam tu ładnych parę lat i z pewnością jest tutaj co fotografować :) W związku z tym wrzucam trochę fotek z nocnych i dziennych wypraw, zabaw możliwościami aparatu, światła i cienie, detale i kolory oraz trochę ciepłej, słonecznej jesieni, taki mix :) kto już tęskni za taką pogodą?

Adres

Tomaszów Lubelski
22-600

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Punkt widzenia - fotoblog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria