Fotografia Małgorzata Michalska

Fotografia Małgorzata Michalska Fotografia dziecięca, noworodkowa, ciążowa, rodzinna, portrety. Tarnowskie Góry i okolice
https://www.instagram.com/fotografia.michalska/

Ta aranżacja powstała z okazji Dnia Mamy 🤍Ale prawda jest taka, że takie zdjęcia nie potrzebują konkretnej okazji ✨To mi...
29/05/2026

Ta aranżacja powstała z okazji Dnia Mamy 🤍
Ale prawda jest taka, że takie zdjęcia nie potrzebują konkretnej okazji ✨

To miejsce idealnie sprawdzi się na:
🌸 sesję rodzinną
🌸 dziecięcą
🌸 ciążową
🌸 kobiecą
🌸 albo po prostu zdjęcia pełne bliskości i emocji

Za chwilę Dzień Dziecka, później Dzień Ojca… ale tak naprawdę każdy moment jest dobry, żeby zatrzymać wspomnienia 📸

I wiecie co?
Taka sesja to też przepiękny prezent dla kogoś wyjątkowego 🤍
Bo zdjęcia zostają z nami na lata — dużo dłużej niż kolejny przedmiot.

Aranżacja w szklarni jest dostępna tylko przez ograniczony czas ✨
Jeśli marzy Wam się taka magiczna sesja — zapraszam do wiadomości ✉️

„To tylko sesja roczkowa” — a potem mijają 2 lata i nagle okazuje się, że nie pamiętacie już tego małego noska, tych pul...
22/05/2026

„To tylko sesja roczkowa” — a potem mijają 2 lata i nagle okazuje się, że nie pamiętacie już tego małego noska, tych pulchnych rączek i śmiesznych minek 🥺🤍

Najczęściej na sesję roczkową rodzice zapisują się „na chwilę”.
Bez wielkich oczekiwań.
A później właśnie te zdjęcia wiszą u nich na ścianie, stoją w ramkach i lądują w ulubionych folderach w telefonie ✨

I wiecie co?
Nie chodzi nawet o idealne pozowanie.
Tylko o ten etap, którego już nigdy nie będzie drugi raz 🥹

Ta cudowna dziewczynka była totalnie rozkoszna od pierwszej minuty sesji 🤍
A ja aż nie mogę się zdecydować, który kadr lubię najbardziej!

Które zdjęcie wybieracie? 🌸
1, 2, 3, 4 czy 5? 👀👇

Najgorszy prezent na roczek? 😅Ten, o którym nikt nie pamięta tydzień później.A wiecie co zostaje?Zdjęcia 🥹Dlatego coraz ...
21/05/2026

Najgorszy prezent na roczek? 😅
Ten, o którym nikt nie pamięta tydzień później.

A wiecie co zostaje?
Zdjęcia 🥹

Dlatego coraz częściej dziadkowie, chrzestni i bliscy zamiast kolejnej zabawki wybierają voucher na sesję roczkową 🎁

Bo dziecko i tak nie zapamięta, kto kupił autko czy sorter…
Ale za kilka lat zobaczy siebie na zdjęciach i to będzie coś naprawdę wyjątkowego 🤍

Voucher mogę przygotować w formie eleganckiego prezentu gotowego do wręczenia ✨

Jeśli chcecie podarować coś bardziej „na zawsze” niż „na chwilę” — napiszcie do mnie 📩

„Jeszcze zdążę…”To chyba najczęstsze zdanie, jakie słyszę od przyszłych mam 😄A potem nagle robi się 34 tydzień, brzuch c...
17/05/2026

„Jeszcze zdążę…”
To chyba najczęstsze zdanie, jakie słyszę od przyszłych mam 😄
A potem nagle robi się 34 tydzień, brzuch ciężki, opuchnięte stopy, brak siły… i stres, że terminów już prawie nie ma.

I właśnie dlatego zawsze powtarzam — z sesją ciążową naprawdę nie warto czekać do ostatniej chwili 🤍

Bo idealny moment na zdjęcia to zazwyczaj między 28 a 32 tygodniem.
Brzuszek jest już pięknie widoczny, ale przyszła mama nadal czuje się w miarę lekko, swobodnie i komfortowo.
A to na zdjęciach widać bardziej niż myślicie.

Im później, tym często pojawia się:
– zmęczenie
– większe opuchnięcia
– problemy z poruszaniem
– gorsze samopoczucie
– stres przed porodem
– i… „już mi się nic nie chce” 😅

I oczywiście — każda ciąża jest inna.
Jedna mama w 35 tygodniu będzie miała energię na pół świata, a druga w 30 będzie marzyć tylko o poduszce i spokojnym leżeniu. Dlatego naprawdę warto zostawić sobie ten komfort i zaplanować wszystko wcześniej.

Ale jest jeszcze druga strona, o której mało kto myśli 👇

Sesji ciążowej nie da się „powtórzyć później”.
To jest dokładnie ten jeden moment w życiu.
Ten czas, kiedy jesteście jeszcze we trójkę.
Kiedy starsze rodzeństwo przytula brzuch i zastanawia się, jakie będzie maleństwo.
Kiedy tata patrzy trochę z niedowierzaniem, trochę ze wzruszeniem.
I właśnie te małe momenty za kilka lat mają największą wartość.

Często klientki piszą do mnie po czasie:
„Dobrze, że jednak zdecydowaliśmy się na tę sesję.”
Bo finalnie zdjęcia zostają dużo dłużej niż obawy typu:
„Nie umiem pozować”,
„Źle wyglądam”,
„Poczekam jeszcze chwilę”.

A prawda jest taka, że większość mam, które stają przed moim obiektywem mówi na początku dokładnie to samo 😄
I serio — to moja rola, żeby Was poprowadzić, ustawić, zadbać o światło, emocje i klimat.
Nie musicie umieć pozować.
Macie po prostu być 🤍

Dlatego jeśli myślisz o swojej sesji ciążowej — nie czekaj na „idealny moment”, bo on bardzo szybko zamienia się w ostatnią chwilę 😉

A ja zawsze wolę powiedzieć klientce:
„Spokojnie, mamy jeszcze czas”,
niż:
„Kurczę… szkoda, że napisałaś tydzień wcześniej”.

Jeśli macie pytania o przygotowanie, termin albo po prostu nie wiecie od czego zacząć — napiszcie do mnie ✨

„A co jeśli moje dziecko będzie miało gorszy dzień?”To chyba najczęstsze pytanie przed sesją roczkową 😄I powiem Wam coś ...
14/05/2026

„A co jeśli moje dziecko będzie miało gorszy dzień?”
To chyba najczęstsze pytanie przed sesją roczkową 😄

I powiem Wam coś jako fotograf dziecięcy — dzieci naprawdę nie przychodzą na sesję z myślą:
„Dzień dobry, dziś będę współpracował zgodnie z planem” 🤭

One czasem:
• nie mają humoru,
• chcą tylko do mamy,
• uciekają,
• siedzą 20 minut tyłem,
• albo interesuje je absolutnie wszystko… poza aparatem 😅

I to jest NORMALNE.

Po tylu sesjach wiem jedno — im większy stres rodziców, tym bardziej stresuje się dziecko.
A dzieci wyczuwają emocje w sekundę.

Dlatego na sesjach roczkowych nie oczekuję od malucha „pozowania”.
To nie dorośli modele 😉
Tu trzeba cierpliwości, spokoju, czasem wygłupów, śpiewania, robienia dziwnych dźwięków i refleksu szybszego niż u sportowca 😂

Najpiękniejsze zdjęcia bardzo często powstają właśnie pomiędzy „idealnymi momentami”.
Ten śmiech, zaciekawienie, spojrzenie na rodzica, małe rączki w ruchu — tego nie da się wyreżyserować 🤍

A jeśli dziecko potrzebuje chwili przerwy?
To ją ma.
Naprawdę nie robimy nic na siłę 😊

I uwierzcie mi — jeszcze chyba nie zdarzyło mi się oddać sesji bez pięknych kadrów, nawet jeśli rodzice w trakcie byli przekonani, że „nic z tego nie wyjdzie” 😄📸

06/05/2026

„kiedyś tego nie było…” 😄

i może faktycznie — nie było takich miejsc, takich aranżacji, takich możliwości…

ale wiesz, co było zawsze?

to odkładanie siebie na później.

„najpierw dzieci”
„najpierw dom”
„najpierw wszystko inne”

a gdzieś po drodze…
znikasz Ty.

i mijają miesiące, lata
telefon pełen zdjęć dzieci
a Ciebie na nich prawie nie ma.

albo jesteś — ale gdzieś z boku, przypadkiem, „niewyraźnie”.

a przecież dla nich jesteś całym światem 🤍

nie tą „idealną wersją”, na którą czekasz
tylko tą prawdziwą — teraz.

dlatego stworzyłam tę aranżację
żebyś mogła zatrzymać się na chwilę
wejść w miejsce, które jest lekkie, spokojne, piękne
i po prostu być — z nimi i dla nich 🌸

bez czekania na lepszy moment
bo ten moment… właśnie jest teraz.

i nie będzie na zawsze
bo ta przestrzeń jest tylko na chwilę 🤍

jeśli czujesz, że to coś dla Ciebie — napisz do mnie 🌿

a na koniec powiedz mi jeszcze jedno…
daj mi znać, czy takie rolki to coś, co chcesz oglądać częściej 😄

A co jeśli moje dziecko nie będzie spało na sesji?To pytanie wraca do mnie praktycznie przed każdą sesją noworodkową.I z...
04/05/2026

A co jeśli moje dziecko nie będzie spało na sesji?

To pytanie wraca do mnie praktycznie przed każdą sesją noworodkową.

I za każdym razem odpowiadam tak samo:
to naprawdę nie jest najważniejsze.

Bo prawda jest taka, że noworodek nie jest „do zaplanowania”.
To nie jest model, który ma wykonać konkretne zadanie.

Jedne dzieci przesypiają prawie całą sesję.
Inne potrzebują więcej czasu, bliskości, karmienia, przytulenia.
Są też takie, które… chcą po prostu popatrzeć.

I wiesz co?
W każdej z tych sytuacji powstają piękne, wartościowe zdjęcia.

Kiedy maluszek śpi — mamy miękkie, spokojne kadry, takie bardzo „otulające”.
Kiedy nie śpi — pojawia się coś zupełnie innego:
pierwsze spojrzenia, mimika, kontakt, ciekawość.

To są momenty, których nie da się ustawić ani powtórzyć.

I często to właśnie te „niespodziewane” ujęcia stają się dla rodziców najważniejsze.

Na sesji nic nie jest na siłę.
Nie przyspieszam. Nie zmuszam. Nie „układam pod zdjęcie” kosztem dziecka.

Dostosowuję się do jego rytmu —
robimy przerwy na karmienie, tulenie, przewijanie… dokładnie wtedy, kiedy trzeba.

Bo spokojne dziecko = spokojna sesja.
A spokojna sesja = naturalne, prawdziwe zdjęcia.

I jeszcze jedna ważna rzecz —
Wasze dziecko nie musi być „idealne”, żeby mieć piękną sesję.

Nie musi spać.
Nie musi pozować.
Nie musi „współpracować”.

Ono już jest dokładnie takie, jakie powinno być.

A moją rolą jest to zobaczyć i pokazać.

Jeśli zastanawiasz się nad sesją, ale masz w głowie takie obawy — napisz do mnie.
Opowiem Ci, jak to wygląda naprawdę, bez stresu i bez presji 🤍

Adres

Tarnowskie Góry, Ul Olimpijczyków 18
Tarnowskie Góry
42-612

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fotografia Małgorzata Michalska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Fotografia Małgorzata Michalska:

Udostępnij