05/06/2026
"Ponure przylaszczki"..
Ostatnio nie dzieje sie u mnie najlepiej, jak to jest, że czlowiek mysli, że otrząsnął sie z jednego, a zaraz spada drugie? Nie ma chęci, nie ma czasu na nowe zdjecia, na chodzenie w teren... co niegdyś tak cieszyło, dawalo wytchnienie, odskocznie, dziś nie ma takiego znaczenia.. Wybaczcie, ale narazie będą lecieć zdjęcia z szuflady, a trochę ich mam 🙂