29/07/2026
Ta historia zaczyna się od wisienek i jest przesłodka, jak wszystko w wydaniu Oli 🍒
Ola być może zapamięta jak podałam jej owocki z drzewa i jak skakała z pnia drzewa.
Albo, że było kwaśne i nie dało się zrobić kolczyków, że było ciepło i pachniało latem na wsi 🌞 i że ciocia Aga lubi spędzać z nią czas🥹📷
A może kiedyś powie, hej…! To ja gdy miałam pięć lat…!
Lubiłam łąkę i zachód słońca u babci. 🥹 Ciocia Aga się wygłupiała i latały świetliki..
A może całkiem inaczej…🥹
Ale i tak myślę, że te zdjęcia są dla kogoś ważne ❤️
/ W mojej głowie jest teraz- napisz pytanie na koniec, żeby zaangażować odbiorców 🫣, ale ja już tak nie mogę. Nic na siłę. Lubię pisać od serca. Szczerze. Czasem be przemyślenia.
Nawet nie wiesz jak cieszy mnie robienie zdjęć!? Ale pisanie tutaj tak, żeby „Cię chwycić i złapać” czy polubienie się z algorytmem to już dziwna bajka do której nie należę. Rozumiem, szanuję i mówię temu: nie.
Traktuję to miejsce jak fotograficzny pamiętnik, dla pokazania czym się zajmuję i co mogę zrobić dla Ciebie☺️/
Ciepło ściskam!
Aga 📷🤗