19/07/2017
jakiś niedaleki czas temu skusiłem się na możliwość wypróbowania fotoksiążki Saal.
Deal jest taki - dostajesz kod rabatowy - piszesz recenzje. Nie ma haczyka. Recenzja nie musi być pozytywna (lojalnie uprzedzam - będzie). Jednocześnie książka nie jest za friko (raczej fajnej w cenie rabatu nie da się złożyć, do tego jeszcze wrócimy).
Podsumowanie na start: ŁAŁ (po ang. WOW) !!!
Zamówiłem format 28x28 cm, po otwarciu na pierwszych dwóch stronach zaniemówiłem.
Chciałem napisać wydruk, ale to nie jest wydruk zdjęcia są naświetlane na papierze fotograficznym, czyli dostaje się taki najprawdziwszy album ze zdjęciami (warto mieć rękawiczki, żeby nie zostawiać odcisków paluchów).
Jakość jest porażająca. Zdjęcia są ostre i wyraźne, a detale przy takim powiększeniu oszałamiają - można liczyć rzęsy.
Zdjęcia czarno-białe są czarno-białe - bez jakiegokolwiek zafarbu (poglądowe zdjęcia cyknąłem małpką, stąd ten lekki błękit). Zdjęcia kolorowe są dokładnie takie jak powinny być.
Natomiast polaroidy (zarówno peel-aparty jak i Impossible Project) w powiększeniu jeszcze tylko zyskują.
Z każdą przewracaną kartą przeżywałem zachwyt i, nie ściemniając, myślałem - też taką chcę (tę zamówiłem na prezent).
To teraz dwie łyżki dziegciu:
- wewnętrzna strona okładki jest jednocześnie pierwszą kartą (stroną) na zdjęcie(a). Rozumiem ideę, choć nie do końca mi się to podoba, ale obszedłem ten problem wykorzystując ją na dedykację. Do tego, jak pisałem, po otwarciu książki efekt wow! jest taki, że można wybaczyć/zapomina się o tym;
- cena. Wybrałem gołą książkę z okładką o fakturze płótna, papier połysk (konieczność kompromisu pomiędzy podłożem dla zdjęć CB i kolorowych przy uwzględnieniu, że pliki są skanami z analoga). O ile powinno być taniej - tak o ok. 30%.
Czy cena powstrzyma mnie przed zamówieniem sobie fotoksiążki - nie, ale chwilę będę kasę zbierał i na pewno nie będzie to że za każdy razem, jak będę miał fantazję.
Nie da się (w opcjach nie zauważyłem) ustawić, żeby część zdjęć była na macie a część na połysku.
Poza tym - zero zastrzeżeń. Aplikacja do składania jest bardzo intuicyjna, jest też sporo możliwość w zakresie wyboru teł i oprawy.
zdjęcia poglądowe trzaśnięte małpką
Błażej Zalesiński, dzięki za wszelkie przydatne info
Saal Digital Polska