12/07/2026
Wiecie co jest najfajniejsze w reportażu? Emocje. Te tłumione, których niby nie ma, są gdzieś ukryte głęboko, a które nagle znajdują ujście, pojawiają się zupełnie znikąd.
Jest godzina 17:04. Chwilę wcześniej powiedzieli sobie "tak".
I chwilę wcześniej łzy Agnieszki nie potrafiły się zatrzymać, bo są momenty, kiedy po prostu nie da się nie wzruszyć. Aga jest twarda, ale nie musi być twarda zawsze.
To był ich dzień, dzień przepiękny.
Cudownie jest mieć możliwość uwieczniania takich chwil.
Dobranoc.
Choć za oknem już jasno.
A Agę malowała oczywiście AsiaManicka•Makijaż•Szczecin•Stylistka