27/05/2026
Jakiś czas temu wrzucałam na story kilka zdjęć ze ślubu Justynki i Karola i tak zaczęłyśmy sobie w wiadomościach z Justyną wspominać ten piękny dzień i wtedy przyszła od Justynki wiadomość, która oczywiście sprawiła, że napłynęły łezki (taka już jestem, płaczę z radości i ze wzruszenia, płaczę na Titanicu, którego kocham i oglądałam miliony razy hahah):
„Ja każdego dnia na nie patrzę🙈 i nie dość, że są piękne to jeszcze wspominam jaką atmosferę wprowadzałaś w tym dniu, jesteś wielka!! ❤️❤️
Bardzo chciałabym żebyś uwieczniła też kolejne ważne momenty w naszym życiu i tak się składa, że chciałam podpytać o sesje brzuszkową”
Jako fotograf ślubny uważam, że to jedno z piękniejszych wyróżnień, kiedy zostaje obdarowana przez Was takim zaufaniem i pozwalacie mi towarzyszyć Wam w dalszych etapach Waszego życia! Cudowne uczucie 🤍