21/03/2022
Dobry wieczór,
Pora już późna, ale nie mogę już dłużej zwlekać i trzymać Was wszystkich w niewiedzy ...
Podchodzę do komputera i napisania tego posta już od tygodnia, ale do dziś dnia nie umiałem wydusić z siebie słowa.
Pusta karta na monitorze, chusteczki, aparat, bałagan w głowie, totalny nieogar.
Trudno - będzie, z racji szalejących we mnie emocji, pewnie niespójnie, niezrozumiale i chaotycznie.
Po prawie 6,5 roku w WAMI, dla WAS, dzięki WAM, tutaj, w siedzibie PowerPhoto muszę się pożegnać z siedzibą na Katowickiej 31A/5.
Nie jest to dla mnie prosta decyzja, wręcz przeciwnie - piekielnie trudna, ale nie jestem w stanie być w dwóch miejscach równocześnie i realizować się w dwóch niby spójnych, ale jednak różnych dziedzinach. Po 25-ciu latach w branży fotograficznej chyba dopadło mnie wypalenie i zmieniłem kurs w zupełnie inne, a jednak bliskie memu sercu klimaty. Oczywiście nadal będę fotografował, może nawet z większą pasją niż dotychczas, ale nie będzie mnie już dla Was na znanym WAM wszystkim miejscu.
Reasumując - Jedni będą mieli na mnie focha, Inni będą zaskoczeni decyzją, a jeszcze inni otwierają właśnie szampana.
Nadal będę świadczył usługi foto/film/dron, etc, nadal (w miarę możliwości) służę pomocą, nadal mamy ze sobą kontakt, ale z racji nowych obowiązków, wyznaczonych celów i potrzeby rozwoju w innych dziedzinach około fotograficznych oraz szukania samego siebie, z dniem 30.03 widzimy się w PowerPhoto po raz ostatni 😕.
Z tego miejsca chcę WAM wszystkim, których miałem przez ten czas okazję poznać, przekonać do siebie i świadczonych przeze mnie usług, TYM, którzy przychodzili poklachać, o coś zapytać, TYM, którzy po prostu byli ze mną przez te ponad 6 lat, a co niektórzy przez całe 25 lat BARDZO GORĄCO PODZIĘKOWAĆ ❤️
Bez Was i Waszego wsparcia nie było by mnie.
Dziękuje także wielu naszym lokalnym firmom, z którymi miałem przyjemność współpracować.
Mógłbym tutaj jeszcze tak długo, ale chyba nie powinienem, bo się zaczynam rozklejać ... 😢
Tak po krótce, zamykając tego posta - DZIĘKUJE❣️❣️❣️
Kto, jak nie WY?!
Widzimy się jeszcze przez tydzień, więc jeśli ktoś z Was ma jakieś pytania - zapraszam. Po tym czasie kontakt przez FB/e-mail/messenger
P.S.
Gdyby ktoś z Was chciał kontynuować to co robiłem pod wskazanym adresem i prowadzić nadal moje ponad 6-cio letnie Dziecko przez życie - zapraszam do kontaktu.