15/09/2026
Ostatni raz kiedy widziałam Liliankę miała niespełna roczek. Miałam przyjemność fotografować Jej chrzest. Jeszcze wcześniej, kiedy była maleńka, Kasia i Wojtek zabrali Ją do mnie na sesję noworodkową, spotkaliśmy się również na sesji ciążowej kiedy oczekiwali Jej przyjścia na świat.
Ostatni raz kiedy widziałam Lili, widziałam małą radosną dziewczynkę.
Kiedy ostatnio przekroczyłam próg Ich domu, aby ponownie po latach zrobić dla Nich fotografie, moje serce rozpadło się na kawałki...
Szybko musiałam je pozbierać...
My, rodzice zdrowych dzieci tak wiele nie doceniamy...
Tego, że chodzą, biegają, mówią, krzyczą, samodzielnie jedzą, jeżdżą na rowerze...
Jeśli jeszcze nie znacie historii Lilianki - proszę poznajcie, i wesprzyjcie w miarę swoich możliwości 💫
https://www.siepomaga.pl/lilianna