28/02/2026
Początki miałam portretowe. I pokochałam je. Zanim zaczęłam fotografować śluby, prawie 15 lat bawiłam się portretami. Czasami do nich wracam, a tu na profilu mam ich niewiele... to nie znaczy, że śluby całkowicie je zastąpiły. Miewam momenty wielkich powrotów. Najczęściej przychodzą nagle, inspiracje wpadają do głowy. Spojrzę komuś w oczy i mam już to zdjęcie zapisane w głowie ❤️
To zdjęcie zrobiłam lata temu a mimo to nadal jedno z moich NAJ. Może zacznę częściej wrzucać portrety? Chcielibyście oglądać również tą "drugą stronę" tego profilu?
Mam ich sporo... ❤️