23/07/2026
Są takie wiadomości, które czytam kilka razy. ❤️
Po oddaniu tej sesji - Marta napisała, że na zdjęciach widzi przede wszystkim ich emocje, bliskość i to, jacy naprawdę są. Pojawiło się też określenie „nieidealnie idealne”... i chyba nie mogłabym usłyszeć piękniejszego komplementu🥰.
Nie zależy mi na idealnych pozach i perfekcyjnych uśmiechach. Lubię, kiedy dzieci są po prostu sobą, rodzice przytulają się bez skrępowania, ktoś wybuchnie śmiechem albo złapie drugą osobę za rękę. To są momenty, które po latach znaczą najwięcej.
Bardzo dziękuję, Marusia za zaufanie i za te piękne słowa😘. Dziękuję też wszystkim rodzinom, które stają przed moim obiektywem i pozwalają mi tworzyć zdjęcia dokładnie w takim stylu, jaki kocham. ❤️