25/08/2026
"Sierpień to słońca, które jeszcze piecze, ale już nie parzy. To leniwe, złote popołudnia, które zdają się nie mieć końca."
Dzisiaj chciałam Wam pokazać efekty małej, spontanicznej sesji, którą zrobiłam mojemu ulubionemu, prywatnemu modelowi.
Te piękne, złote promienie na zdjęciach to w 100% zasługa tego magicznego, sierpniowego światła i „złotej godziny”, a nie skomplikowanej obróbki🥰
Wrzesień tuż tuż, więc sezon na ostatnie, tak ciepłe i długie letnie zachody słońca nieubłaganie kończy się. Jeśli marzycie o podobnej pamiątce dla swojej rodziny, to ostatni dzwonek na zapisy☀️
Aha, i jeszcze jedno, jako mama nastolatka doskonale wiem, jak bardzo oni „uwielbiają” pozować do zdjęć🙃
Dlatego obiecuję: ta sesja trwała zaledwie kilka minut. Złapanie go w kadrze było błyskawiczne, więc żadne, nawet najbardziej zbuntowane nastolatki, nie są mi straszne😅
Złapmy te ostatnie, sierpniowe chwile w kadrze, zanim lato powie „do widzenia”❤️
Będę wdzięczna za każde udostępnia postu, to dla mnie ogromne wsparcie🙏