30/04/2025
WAŻNE !
Kochani niestety i ten fanpage już po kilku dniach od publikacji zaczął zbierać tak zwane schadow bany - jest to automatyczny ban od botów FB . Wczoraj odebrali mi rekomendacje - co oznacza, że nie będą się wyświetlały zdjęcia i widoczność dla zasięgów jest prawie zerowa. Najpierw media społecznościowe dały nam możliwość rozwoju i promocji a teraz nam zabierają. Nie dziwie się, że fotografowie, fotografki zamykają swoje biznesy i szukają etatów ! Ja szczerze mówiąc mimo, że kocham swoją pracę to też już szukam alternatywy drugiego zawodu.
Jestem fotografką kobiecą - od lat mam swój styl i moje zdjęcia zawsze były subtelne i delikatne, mimo to, że już od dawna wybieram na FB zdjęcia bardziej zakryte to i tak banują mi wszystko jak leci - bez możliwości odwołania. Pisałam do Facebooka 5 razy i zero odpowiedzi - nie płacisz kupę kasy za kampanie to mają Cię gdzieś ! Sami zobacznie jakie posty mi banują. Dziewczynę w męskiej stylizacji w koszuli, mój portret, a nawet filmik gdzie mówię o akceptacji ciała
Do czego ten świat zmierza, że piękno kobiecego ciała jest postrzegane w ten sposób 😡😭
Dlatego zaprzestaje publikacji na fanpage nie mam już do tego sily. Zapraszam Was do obserwowania mojego profilu prywatnego - jest już spięty z Instagramem i zdjęcia i relacje będą się tam pokazywać
link w komentarzu
Ten post pewnie też dostanie bana za scrreny, ale chce, żebyście wiedzieli jak trudno nam fotografom walczyć z algorytmami i polityką Facebooka.
Najśmieszniejsze jest to, że przecież Instagram to też Meta a tam zupełnie inaczej to funkcjonuje - żadnych banów za te same zdjęcia a nawet jeśli coś się zdarzy to można się odwołać i przywracają
Fotografowie jestem ciekawa Waszych doświadczeń ? Byś może mnie ktoś zgłasza - nie wiem , ale wiem, że karma wraca ..
Dlatego tak ważne dla nas, twórców i usługodawców, jest Wasze wsparcie – lajk, komentarz czy udostępnienie. Zobaczcie, ile małych firm się zamyka, bo nie mają szansy przebicia się w tym całym hałasie. Tak, można puścić reklamy… ale trzeba mieć aktualną wiedzę, żeby nie wywalić kasy w błoto.
A prócz tego, że jestem fotografem, to powinnam być jeszcze:
– social media managerem,
– montażystką rolek,
– copywriterką,
– specjalistką od statystyk i algorytmów,
– strategiem marketingowym,
– graficzką,
– influencerem,
– i najlepiej jeszcze psycholożką, która nie straci głowy w tym wszystkim.
Zdjęcia, które kiedyś były esencją mojej pracy, dziś są... sprawą drugorzędną. Bo nawet najlepsza fotografia nie przebije się, jeśli nie zrobisz wokół niej całej tej otoczki.
Dlatego zawieszam publikacje tu na koncie firmowym i powoli przenoszę się na prywatne konto, które przekształciłam w konto profesjonalne. Tu będzie więcej mnie – autentycznej, bez presji i bez ciągłego analizowania, co „powinnam”. Jeśli chcesz nadal być ze mną w kontakcie – zapraszam.
Twoje wsparcie znaczy więcej, niż myślisz. 🖤