29/07/2024
Zorza polarna - również w Polsce 😁
W nocy z wtorku na środę będzie można obserwować niesamowity spektakl na niebie - zorzę polarną.
Jak i czym? Poradnik poniżej.
Na wstępie poproszę o puszczenie tego posta dalej, niech pomoże większej liczbie osób :)
W nocy z wtorku na środę mamy szansę na kolejną spektakularną zorzę polarną nad Polską ❗ Z tej okazji wrzucam kilka porad, które mogą Wam się przydać.
JAK FOTOGRAFOWAĆ ZORZĘ:
- szukamy ciemnego miejsca, bez świateł miasta;
- fotografujemy w kierunku północnym (choć w maju zorza szalała po całym niebie, ale jednak był to ewenement);
- ustawiamy aparat na statywie, aby zdjęcie nie było poruszone. Warto zastosować opóźnione wyzwolenie migawki lub użyć wężyka spustowego;
- wybieramy manualne ostrzenie, ostrzymy na nieskończoność. Jak? Wybieramy na podglądzie w aparacie jakiś oddalony jasny punkt (np. światła domów lub gwiazdy), wyostrzamy go i takie ustawienie zostawiamy. Warto jednak sprawdzać na wyświetlaczu zdjęcia, czy coś się przypadkiem nie rozjechało z punktem ostrości;
- ustawiamy dość wysokie ISO, zależnie jak Wam pozwala sprzęt żeby zachować sensowną jakość. U mnie jest to zwykle 1200-1600. I jak najniższą wartość przysłony. Aparat dostosuje sobie czas naświetlania. Jeśli zorza jest dynamiczna i tańczy na niebie, warto podnieść ISO i uzyskać krótszy czas naświetlania.
- używamy szerokokątnego obiektywu, im mniejsza ogniskowa tym więcej nieba (więcej zorzy) złapiecie. Oczywiście wyjątkiem jest sytuacja, kiedy chcemy skupić się na jakimś obiekcie, a zorza ma być tłem, wtedy przydać się mogą dłuższe ogniskowe;
- warto być na miejscu jeszcze przed nastaniem ciemności i poszukać sobie fajnego kadru;
Rada niefotograficzna: weźcie ciepłe ubranie, rękawiczki, czapkę, latarkę czołową, coś do jedzenia/picia. Przygotujcie się na dłuższe stanie w nocy, niech wychłodzenie czy głód nie pokrzyżują Wam zdjęciowych planów.
Podajcie dalej, może komuś przydadzą się te wskazówki. Trzymam kciuki za Wasze łowy :)
---