23/08/2026
Mam czasem wrażenie, że cokolwiek robię, gdzieś robię za mało.
Kiedy rozwijam firmę i zajmuję się klientkami — myślę, że powinnam bardziej ogarniać dom, być bardziej obecną mamą, żoną, przyjaciółką.
Kiedy zajmuję się domem — pojawia się myśl:
„Powinnaś więcej pracować, jeśli chcesz odnieść sukces.”
I tak można bez końca.
A do tego jeszcze presja wyglądu, formy, bycia produktywną i „ogarniętą”.
Dlatego coraz częściej przypominam sobie, że nie muszę być perfekcyjna we wszystkim naraz.
Mogę być ambitna i odpoczywać.
Mogę kochać innych i czasem wybrać siebie.
Mogę mieć 40+ i nadal czuć się kobieco, atrakcyjnie i dobrze ze sobą. 🤍
A z czym Tobie najtrudniej sobie odpuścić?
Jeśli pomyślałaś podczas czytania o konkretnej kobiecie — wyślij jej ten post. 🤍