03/08/2026
Trochę prywaty z życia moich człowieków… bo przecież nie samymi kadrami człowiek żyje 😎📸
Alex vel Aluś, Alejandro, Aleksieeeej zameldował się na zdjęciach! 🌽✨
I to nie byle gdzie… bo aż na Śląsku! Przyjechał z NL 🇳🇱 (no dobra… ja też trochę się teleportowałam 😂), ale dla takich spotkań naprawdę warto!
Sylwia — oficjalnie od garów na wakacjach 🍝😂
Ja — od ogarniania chaosu, sprzątania i oczywiście od robienia fotek, bo ktoś musi łapać te wszystkie ważne chwile 📸🤎
A ta sesja była też trochę wyjątkowa… bo to zaległy prezent urodzinowy dla Alusia 🎁🥹
Bo najlepsze prezenty to czasem nie rzeczy, tylko wspomnienia, które zostają na lata ❤️
Mały model spisał się cudownie, kukurydza zrobiła robotę 🌽, mama Sylwia dumna (i ma pełne prawo!), a ja oczywiście zachwycona, że mogłam to zatrzymać w kadrach ✨
Oczywiście wszystko odbywało się w obecności mojej psiej ekipy 🐾😂
Mimi i Kiki muszą przecież osobiście zatwierdzić każdego gościa, sprawdzić, kto przyjechał, czy nadaje się do naszej rodziny i czy przypadkiem nie przywiózł czegoś dobrego w torbie 😅
Ale… to jeszcze nie koniec holenderskich spotkań 🇳🇱✨
Pojutrze w Radomiu zawita Magda z Oliwką 🥰
Jak widać… chyba trochę za mną tęsknią 🥹
Albo po prostu wiedzą, że u mnie zawsze znajdzie się kawa, aparat, trochę śmiechu i moja psia ekipa gotowa na powitanie ❤️🐶
________________________