27/04/2026
To, co dzieje się w Polsce tu i teraz, zapisze się na zawsze w naszej historii.
Ludzie jednoczą się, niosą pomoc, pokazują, że w najtrudniejszych momentach potrafimy być dla siebie wszystkim.
A jednocześnie - każdego dnia, w ciszy szpitalnych korytarzy, toczy się zupełnie inna walka.
Bez kamer i nagłówków.
To jest moment, żeby pokazać Wam ją. Niezwykle silną kobietę.
Zrobiłyśmy dwie sesje.
Pierwszą wtedy, kiedy świat zaczął jej się rozpadać.
Drugą- kiedy już walczyła, kiedy każdy dzień był decyzją, żeby się nie poddać.
Ja… wypłakałam morze łez.
Bo są historie, których nie da się opowiedzieć.
I choć bardzo chciałabym napisać coś mądrego, coś, co miałoby sens … to chyba nie trzeba nic dodawać.
Ewa u siebie na profilu napisała:
"Kiedy usłyszałam diagnozę — rak piersi, pomyślałam, że to koniec. Poczułam, jak świat rozpada się na kawałki. To, czego bałam się całe życie, właśnie się spełnia.
To był trudny czas. Upadałam, nawet kilka razy. Płakałam. Wątpiłam. Nie miałam siły. Cholernie się bałam. Marzyłam, żeby to nie działo się naprawdę, marzyłam o normalności.
Ale wstałam. Podniosłam rękawice do walki. Nie po to, żeby udawać, że wszystko jest w porządku. Ale po to, żeby wziąć sprawy w swoje ręce. Te wzloty i upadki sprawiły, że jestem silniejsza.
Dziś wiem jedno: to, co miało mnie zabić, wzmocniło mnie. Nie jestem tą samą osobą. Jestem odważniejsza i chcę czerpać życie całymi garściami.
Choroba niby już za mną, ale strach pozostanie do końca. Dużo się zmieniło. To, co było łatwe, teraz już takie nie jest. Wątpliwości i strach będą mi towarzyszyć za każdym razem przed wynikami badań. Ale nie poddam się. Będę walczyć. I nikt i nic mnie nie zatrzyma."
Jeśli to czytasz… proszę.
Nie czekaj.
Nie odkładaj siebie na później,
Nie bój się dotknąć własnego ciała,
Nie bój się badań,
Nie bój się prosić o pomoc.
Nie bój się walczyć o siebie - nawet wtedy, kiedy wydaje się, że nie masz już siły.
Bo czasem granica między „zdążę” a „za późno” jest cieńsza, niż chcemy wierzyć.
I czasem uratowanie życia zaczyna się od jednego, cichego gestu.
Twojego własnego.
🎀