Emilia Chromy Fotografie

Emilia Chromy Fotografie Fotografując staram się uchwycić emocje i relacje między ludźmi w naturalny sposób, kocham poznawać Wasze historie. Lubię podróże, śpiew i kino.

Fotografia rodzinna, dla par, reportaż ślubny, sesje biznesowe, spotkania firmowe, koncerty, wnętrza i inne.

Nie wiem jak Wy, ale ja mam wrażenie, że od stycznia do kwietnia czas przeleciał tak szybko, jak pstryknięcie palcami. A...
15/04/2026

Nie wiem jak Wy, ale ja mam wrażenie, że od stycznia do kwietnia czas przeleciał tak szybko, jak pstryknięcie palcami. A już przed nami maj! Na drzewach owocowych pączki powoli rozkwitają, ale to jeszcze nie jest to wiosenne szaleństwo, na które czekam. Nie widać i nie słychać jeszcze pszczół, które pracowicie uwijają się zbierając pyłek. Ale, ale. Ktoś tu ma zamiar uwijać się jak pszczoła. I będę to ja! :) Maj zapowiada się pracowicie, pojawię się u Was na komunijnych reportażach rodzinnych (na które nie prowadzę już zapisów), ale za to organizuję także plenerowe sesje komunijne i tam kalendarz jest jak najbardziej otwarty.

Zapraszam serdecznie na sesje plenerowe o godzinie 17:35 lub 18:15, 5 ,6, 13 i 14 maja.

Jest to opcja dla tych, którzy tak jak ja kochają otoczenie natury. Podczas sesji otoczą nas okoliczne pagórki, las, a może trafimy na wypas owiec? Wszystko jest możliwe! :)

Sesja plenerowa jest czasem, który możecie spędzić razem z Dzieckiem. Podczas niej znajdzie się czas na zdjęcia z Rodzicami albo Rodzeństwem. Będę tam tylko dla Was.

A na zdjęciach widzicie moją drogą Amelie, z którą podczas zdjęć bawiłyśmy się w unikanie min na łące (kto wie, ten wie! ;) ). Sesja była wyjątkowa, bo dwujęzyczna. Dla Amelie pierwszym językiem był język angielski. Sesja zdjęciowa może być dla Dziecka lekkim stresorem, jednak starałam się złapać z nią wspólny język, nawet po angielsku, ponieważ wiedziałam, że to może zapewnić jej komfort i bezpieczeństwo. I wiecie co? To dobrze działało :) Na koniec sesji udało nam się zrobić jeszcze zdjęcie z braciszkiem.

Amelie, thank You so much for Your time, till next time!

Hejo! Czy zauważacie tą babkę, którą trzymają na rękach? Tak, to ja 🤡 możliwe, że zastanawiacie się jak do tego doszło? ...
24/03/2026

Hejo! Czy zauważacie tą babkę, którą trzymają na rękach? Tak, to ja 🤡 możliwe, że zastanawiacie się jak do tego doszło? :)
Nie planowałam tego zdjęcia. To była jedna z tych imprez, gdzie wszystko dzieje się w ekspresowym tempie; śmiech, muzyka, emocje, a ludzie w ruchu praktycznie bez przerwy :)

Jako fotografka jestem na pogotowiu z aparatem i plinuję, aby momenty, które pojawiają się na sekundę nie zniknęły.

Tworzyłam reportaż dla młodzieży, łapałam ich podczas poważnego Poloneza i przy dzikich tańcach na parkiecie, ale robiłam też zdjęcia przy ściance.
Na początku wszyscy mają trochę dystansu, potem pojawiają się nieśmiałe uśmiechy, poprawianie sukienek, włosów, muszek i wszystkiego, co się da. Ale to na chwilę 🤫 bo nagle pojawił się świetny luz, śmiech i totalna swoboda. Dosłownie. Z każdym kolejnym zdjęciem widziałam, jak się otwierają przed obiektywem i cieszyłam się, że mają w sobie taką radość. Pod koniec, kiedy już zbierałam się do domu w pewnym momencie zapytali:
„robimy jedno razem?”

Zgodziłam się. Często tak robię po sesjach. Podeszłam do ścianki..

A chwilę później… wylądowałam w powietrzu 😄

Pierwszy raz podczas reportażu.

I chyba lepszego podsumowania tej nocy nie mogłam sobie wymarzyć.

To cała energia tego wieczoru, którą czuło się od początku do końca 🤍

Dziękuję bardzo! :)






Hej ho, przed Wami zapowiedz tego, co znajdzie się niedługo w galerii zdjęc ze Studniówki. Studniówka 2 ZOO z Boru miała...
19/03/2026

Hej ho, przed Wami zapowiedz tego, co znajdzie się niedługo w galerii zdjęc ze Studniówki.

Studniówka 2 ZOO z Boru miała w sobie wszystko, co najważniejsze. Był tradycyjny polonez, gdzie poruszaliście się z ogromną gracją.
Była też niespodzianka i wspólne „Sto lat”, śpiewane przez całą salę. Była zabawa tak dobra, że parkiet w Borowym Dworze dosłownie się dymił i leciały iskry.

Ale jest coś, co zostaje ze mną najmocniej.
Wasza energia i radość ze wspólnej zabawy! :) Byliście niesamowici 🤍 Bardzo ujęły mnie też spojrzenia Grona pedagogicznego skierowane na Was. Można było zobaczyć oczy pełne zachwytu, dumy, wzruszenia.

To właśnie w takich momentach widać, że ta noc to nie tylko impreza. Mimowolnie to celebracja oraz zamknięcie pewnego etapu.
pl


Hej, ho!W ubiegłym tygodniu moje posty uzyskały ponad 100 reakcji. Dziękuję wszystkim za wsparcie! 🎉
10/03/2026

Hej, ho!
W ubiegłym tygodniu moje posty uzyskały ponad 100 reakcji. Dziękuję wszystkim za wsparcie! 🎉

Przez wiele lat szukałam swojego stylu pracy i obróbki zdjęć. Pamiętam pierwsze spotkanie z Lightroomem… było trochę zło...
09/03/2026

Przez wiele lat szukałam swojego stylu pracy i obróbki zdjęć. Pamiętam pierwsze spotkanie z Lightroomem… było trochę złości, trochę frustracji i myśl: „czy ja się tego w ogóle nauczę?”. Obróbka na lapropie trwała w nieskończoność, co chwilę coś się zawieszało.
Teraz pracuję na komputerze, i dziś nie wyobrażam sobie pracy bez Lightrooma. To moja cyfrowa ciemnia i miejsce, w którym zdjęcia powoli nabierają swojego ostatecznego kształtu. Przez lata eksperymentów znalazłam swój styl. Praktycznie nie używam Photoshopa. Nie tworzę fotomontaży ani „idealnych" wersji ludzi, nie zagęszczam włosów i nie powiększam biustów ;) Dlaczego? Bo w fotografii zależy mi na czymś innym. Chcę zatrzymać Was takimi, jacy jesteście naprawdę tu i teraz kiedy się widzimy,
żebyście za kilka czy kilkanaście lat patrząc na te zdjęcia mogli powiedzieć: „To naprawdę my.”
Kocham Wasze piegi, znamiona, zmarszczki od śmiechu czy małe blizny, które są częścią Waszej historii. To właśnie te drobne rzeczy sprawiają, że po latach można rozpoznać siebie.
Oczywiście, jeśli pojawi się coś zupełnie chwilowego, zadrapanie, niespodziewana krostka czy coś, co Was po prostu martwi, zawsze możemy o tym porozmawiać i znaleźć rozwiązanie.
Ale najważniejsze jest dla mnie jedno:
żeby na tych zdjęciach zostali prawdziwi ludzie, a nie ich idealna wersja. Bo fotografia dla mnie ma sens wtedy, kiedy po latach rozpoznajemy na niej siebie.

W piątek na stories opowiadałam Wam historię mojego pierwszego, różowego aparatu. Rozgadałam się na parę ładnych kafelkó...
23/02/2026

W piątek na stories opowiadałam Wam historię mojego pierwszego, różowego aparatu. Rozgadałam się na parę ładnych kafelków i dostałam od Was po tej publikacji tyle ciepłych wiadomości, że jeszcze bardziej poczułam, jak bardzo towarzyszycie mi w drodze.
Bo to naprawdę jest droga.
Gdybym miała policzyć, kiedy zaczęłam robić swoje pierwsze sesje, musiałabym sprawdzić, ile lat mają dziś dzieci moich znajomych 🤭
To właśnie od nich się zaczęło.
Brzuszki. Sesje narzeczeńskie.
Ale najbardziej pamiętam swoją pierwszą sesję ślubną.
Znajomi wpadli do nas do domu z ciastem z wesela i powiedzieli:
„W sumie… my prawie nie mamy zdjęć ze ślubu.”
I prawie wyszłam z siebie. Poczułam, że mogę wyjść z cienia. Wiedziałam, że taki dzień nie może zniknąć bez śladu. No i ruszyłam do działania.

Znajomi za jakieś 40 minut byli przebrani, a ja prowadziłam ich do lasu, czyli tam, gdzie najlepiej czyłam zdjęcia, a w lesie w stronę światła.
Bez planu. Bez harmonogramu. Ale nie bez pewności.
Bo nawet kiedy jest zamieszanie, wiem, czego szukam.
I myślę, że właśnie wtedy zaczęła tworzyć się moja fotograficzna przestrzeń.

Przestrzeń na spontaniczność.
Na emocje.
Na niedoskonałość.
Na prawdę.
Przestrzeń, w której nie lukruję historii, tylko zostawiam ją dla Waszych wspomnień.
Dziś czuję, że ta przestrzeń dojrzewa razem ze mną.
Jestem bardziej świadoma i spokojniejsza. Może jeszcze wyraźniejsza. Od czwartku wprowadzam nową, odświeżoną ofertę i cennik.
To naturalny etap tej drogi.
Jeśli nosicie się z myślą o sesji lub reportażu u mnie,
do środy możecie zarezerwować termin jeszcze w obecnych cenach. A jeśli czujecie, że chcecie wejść do tej przestrzeni ze swoją historią
wiecie, gdzie mnie znaleźć 🌿

Czasem myślę o tej dziewczynie ze studiów, która kupiła swój pierwszy (różowy!) aparat i zaczęła fotografować… dosłownie...
19/02/2026

Czasem myślę o tej dziewczynie ze studiów, która kupiła swój pierwszy (różowy!) aparat i zaczęła fotografować… dosłownie wszystko :) Krople na kwiatach po deszczu, dmuchawce na łące, światło na ścianie, swoich bliskich, dzieciaki z Wojtusiówki. Ta Dziewczyna fotografowała nie dlatego, że planowała firmę. Tylko dlatego, że coś ją zachwycało w naturze, w ludziach. Dziś, minęło już trochę lat, ale kiedy przychodzę do Was na sesję, nadal mam w sobie tę samą ciekawość. Wciąż patrzę na Was z zachwytem. Widzę małe niuanse w relacjach, czytam między zdaniami.
I to właśnie dostajecie.
Nie tylko zdjęcia.
Uważność.
Zatrzymane spojrzenie, gest wyłapany w tłumie i zatrzymany już na zawsze.

Nie tak dawno zadzwoniła do mnie znajoma z którą dawno się nie słyszałam i zapytała mnie; "Emilka, a Ty dalej robisz zdj...
18/02/2026

Nie tak dawno zadzwoniła do mnie znajoma z którą dawno się nie słyszałam i zapytała mnie; "Emilka, a Ty dalej robisz zdjęcia?". No tak, jak najbardziej. Oprócz pracy na etacie od 4 lat prowadzę firmę fotograficzną. Przez ten okres wiele się zmieniło. Nauczyłam się wiele o współpracach, z czasem nauczyłam się odmawiać niektórych zleceń, bo kierowana doświadczeniem wiedziałam co jest bardziej moje, a z czym nie czuję się dobrze. A Wy od kiedy jesteście tutaj ze mną?

Fotografia rodzinna, chrzest święty, fotografka z Podhala

Ogromne podziękowania dla osób takich jak ნინო კონცელიძე, Paulina Świder, Filip Krysiaczek, Paulina Duda, Halina Lichosy...
07/02/2026

Ogromne podziękowania dla osób takich jak ნინო კონცელიძე, Paulina Świder, Filip Krysiaczek, Paulina Duda, Halina Lichosyt, Slawek Szyszka, Agata Michniak, Anna Luberda, Barbara Hałuza, Urszula Kaleciak, Aneta Kantor, Władzia Chrobak, Piotr Tadeusz Listopad, Patrycja Borowicz, Gabriela Magiera, Mido Mido Poland, Krystyna Głowacz, Dorota Guzik, Ewa Kasprzyk

za całe wsparcie! Gratulacje za bycie nieustającymi liderami wśród moich fanów 🔥!

Hej w lutym! :)Nie wiem, jakie macie nastawienie, ale ja chyba całkiem niezłe :) Zaczynam nowy miesiąc z dobrą energią. ...
02/02/2026

Hej w lutym! :)
Nie wiem, jakie macie nastawienie, ale ja chyba całkiem niezłe :) Zaczynam nowy miesiąc z dobrą energią. Luty to pozytywne daty; Tłusty Czwartek, Walentynki a potem moje urodziny :) Chciałam dać Wam znać, że do 26 lutego przy rezerwacji sesji zdjęciowych obowiązuje jeszcze stara oferta. Zapraszam do rezerwacji :)
Przed Wami dwa czarno-białe kadry z sesji domowej. Była to sesja wykonana niedługo po narodzinach malutkiego Kubusia. Wzruszająca jest więź pomiędzy tymi dwoma chłopcami. Warto wykonywać takie zdjęcia, ponieważ stają się pamiątką na całe życie

"Kiedy bracia się zgadzają żadna siła nie jest tak potężna, jak ich wspólne życie” – Antystenes

Ubiegła środa i spotkanie Rady Sołeckiej z Raby Wyżnej :)
01/02/2026

Ubiegła środa i spotkanie Rady Sołeckiej z Raby Wyżnej :)

Kilka detali z Chrztu Świętego Laury 🤍
31/01/2026

Kilka detali z Chrztu Świętego Laury 🤍

Adres

Raba Wyzna

Godziny Otwarcia

Wtorek 16:00 - 19:00
Środa 16:00 - 19:00
Czwartek 16:00 - 19:00
Piątek 16:00 - 19:00
Sobota 11:00 - 17:00
Niedziela 09:00 - 17:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Emilia Chromy Fotografie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria