31/10/2021
Ostatni dzień października, szczególnie wieczór to pora, o której wiele krajów obchodzi Halloween. Czym tak naprawdę jest ten zwyczaj, który dzisiaj przyjął mocno komercyjny wydźwięk i popularyzuje się w nowych krajach? Ciężko podać dokładną genezę tego dnia, ale pierwowzór Halloween to świętowanie końca jesieni, powitanie nadchodzącej zimy. Radość wynikająca z zakończenia zbiorów i powrotów rodzin do domu, oraz pewien lęk przed zmaganiami z nadchodzącym zimnem i głodem. Jest też wersja genezy, która mówi, że w ten dzień na ziemi pojawiały się duchy zmarłych, bo odpokutować swoje złe występki, część duchów jednak była zła stąd ludzie zaczęli się przebierać by odstraszyć ów duchy.
Natomiast nazwa Halloween to najprawdopodobniej skrócone All Hallows' E'en, a więc wcześniejszym All Hallows Eve a więc - wigilia Wszystkich Świętych.
Czy przejmowanie nowy zwyczajów to coś złego? Czy tak naprawdę Halloween ostatniego dnia października koliduje z Wszystkimi Świętymi pierwszego dnia listopada, czy to się wyklucza? To pytanie, na które chyba każdy musi sobie odpowiedzieć samodzielnie, ja natomiast świetnie się bawiłem przygotowując to zdjęcie. Wycinanie dyń, w którym pomogli mi znajomi, za co dziękuję, ustawienia maszyn w odpowiedni sposób, czego sam nigdy pewnie bym nie zrobił, bieganie z świecami dymnymi, to wszystko brzmi zabawnie i tak chyba również było, jednak na efekt końcowy złożyła się praca kilku osób, dzięki!
Miłego świętowania, radości, która wynika ze spotkań z bliskimi, wszystkiego dobrego dla Was!
PS. Choinka to również nie jest Polski zwyczaj, a ciężko wyobrazić sobie bez niej święta :)