12/06/2026
Wyniki Konkursu Fotograficznego „Natura Ożywiona”
Słowo pomysłodawcy i sponsora konkursu pana Marcina Ciecierskiego:
Kilka słów wstępu o tym, jak oceniałem.
Wybór finałowej trójki to były długie godziny analiz, ale ostateczny werdykt oparłem na twardych zasadach: czystej technice, kompozycji i tym bezcennym „czymś”, czyli idealnym wyczuciu momentu.
Nie szukałem przypadkowych strzałów, które udały się „fuksem”. Liczyło się dla mnie czyste rzemiosło – to, jak autor panował nad czasem migawki, głębią ostrości i kapryśnym, naturalnym światłem w trudnych warunkach. Dobra fotografia przyrodnicza czy makro wymaga tytanicznej cierpliwości, refleksu i bezbłędnego zgrania się z aparatem w ułamku sekundy. Na podium znaleźli się ludzie, którzy ten warsztat mają opanowany.
Oto oficjalne, zweryfikowane podium konkursu, oparte wyłącznie na czystej technice, kompozycji i unikalności momentu:
🥉 III MIEJSCE
Emilia Białogłowicz (Pszczoła w locie)
Uzasadnienie rzemieślnicze: To jest esencja hasła „natura ożywiona”. Zamrożenie ruchu skrzydeł pszczoły w ułamku sekundy, z widocznymi grudkami pyłku na odnóżach, wymagało genialnego
refleksu i perfekcyjnego ustawienia czasu migawki. Zdjęcie ma świetną dynamikę – owad wyraźnie "zmierza" do celu. Brąz przyznaję za czystą trudność techniczną, której nie da się powtórzyć na zawołanie.
🥈 II MIEJSCE
Ksawery Żurawski (Rudy kot w trawie)
Uzasadnienie rzemieślnicze: Kompozycyjny majstersztyk. Ostrość na oku i pyszczku jest ostra jak brzytwa. Rozmyte łodygi dmuchawców na pierwszym planie to nie błąd, a genialny, celowy zabieg
artystyczny, który tworzy naturalną ramę i daje niesamowitą głębię. Do tego kapitalne, nasycone barwy – kontrast rudego futra z soczystą zielenią po prostu hipnotyzuje. Najlepszy portret
zwierzęcia w całej stawce.
🥇 I MIEJSCE – ZWYCIĘZCA KONKURSU
Jakub Sudziński (Puszczyk uralski / Sowa na gałęzi)
Uzasadnienie rzemieślnicze: Bezkonkurencyjne zwycięstwo. W fotografii przyrodniczej (wildlife) najwyżej punktuje się unikalność spotkania, trudność podejścia i bezbłędne technicznie wykonanie
w surowych, naturalnych warunkach. Autor nie tylko wytropił jedno z najbardziej skrytych stworzeń naszych lasów, ale zrobił to w sposób genialny kompozycyjnie. Pionowy kadr idealnie współgra z
liniami pni. Sowa jest idealnie ostra, a jej żółty dziób i zamknięte/przymrużone oczy tworzą niesamowity, wręcz mistyczny klimat. Zero uciętych elementów, zero chaosu – czysta, dzika, polska przyroda na najwyższym, profesjonalnym poziomie.
🎖️ Wyróżnienia dla pozostałych półfinalistów:
Nikola Biedroń (Płaszczka) – ogromny plus za opanowanie ekspozycji i brak refleksów na szybie w ekstremalnie trudnych warunkach podwodnych.
Patrycja Krajewska (Zaskroniec) – za świetne oko detektywa i idealne wpisanie kształtu węża w geometrię kamieni.
Ksawery Żurawski (Wróbel na skale) – za perfekcyjny detal i fakturę piór, które można liczyć jedno po drugim.
ZSEiO Przemyśl Fundacja Dzieci-Dzieciom
opiekunowie projektu Beata Jaszczyszyn Paweł Żemełko