Ciemna Strona Poznania

Ciemna Strona Poznania Jestem Jan Chojnacki. Podróżuje tam, gdzie cisza opowiada historie – do opuszczonych budynków, ruin, zapomnianych miejsc.

Fotografuję to, co zostało i nadal trwa. Każde zdjęcie to hołd dla przeszłości, która powoli znika, ale wciąż chce być zauważona.

Do wioski St. Mary Village trafiłem późnym popołudniem, kierowany nie tyle ciekawością, co powtarzającymi się relacjami ...
20/04/2026

Do wioski St. Mary Village trafiłem późnym popołudniem, kierowany nie tyle ciekawością, co powtarzającymi się relacjami o miejscu, które od lat funkcjonuje na granicy lokalnej legendy i rzeczywistości. Cmentarz przy starym kościele, niegdyś centralny punkt tej niewielkiej społeczności, dziś pozostaje praktycznie zapomniany, a jego stan wskazuje na to, że nikt nie sprawuje nad nim realnej opieki.

Z dostępnych lokalnych kronik wynika, że cmentarz powstał pod koniec XVII wieku, około 1683 roku, kiedy wioska zaczęła się rozwijać wokół niewielkiego kościoła parafialnego. Chowano tu głównie mieszkańców okolicznych gospodarstw, ale również kilka rodzin o wyższym statusie, które posiadały ziemie w regionie. Najstarsze zachowane nagrobki należą do rodu Whitmore oraz Ellison, nazwisk, które powtarzają się na wielu kamieniach i które według mieszkańców miały duży wpływ na historię tej okolicy.

Cmentarz funkcjonował nieprzerwanie aż do początku XX wieku, kiedy po serii niewyjaśnionych zdarzeń i rosnącym niepokoju wśród mieszkańców zdecydowano się zamknąć teren dla nowych pochówków. Oficjalnym powodem było przepełnienie oraz zły stan gruntu, jednak lokalne relacje sugerują, że decyzja ta miała głębsze podłoże, o którym nigdy nie mówiono otwarcie.

Już przy pierwszym kontakcie uwagę zwraca nienaturalna cisza. Nie chodzi o zwykły brak dźwięków charakterystycznych dla terenów wiejskich, lecz o coś trudniejszego do uchwycenia, wrażenie tłumienia przestrzeni. Kroki na wilgotnej trawie brzmią głucho, a każdy ruch wydaje się zbyt ciężki, jakby powietrze stawiało opór.

Nagrobki są przechylone, miejscami zapadnięte, porośnięte mchem i porostami, jednak wiele inskrypcji pozostaje czytelnych. Nazwiska powtarzają się, co tylko potwierdza wielopokoleniowy charakter tego miejsca. Sam kościół, choć zachował strukturę, sprawia wrażenie odciętego od funkcji, jaką kiedyś pełnił. Drzwi są zamknięte, a okna ciemne, mimo że według mieszkańców zdarzały się sytuacje, w których widziano w środku światło.
W rozmowie z jednym z mieszkańców, który poprosił o anonimowość, usłyszałem:
„Nie chodzimy tam po zmroku. To nie jest kwestia strachu, tylko czegoś, czego nie da się wytłumaczyć. Psy zatrzymują się jeszcze przed bramą i nie chcą iść dalej.”

Inny świadek, starsza kobieta mieszkająca na obrzeżach wioski, twierdzi:
„Kiedyś widziałam, jak drzwi kościoła były uchylone. To było niemożliwe, bo nikt nie ma kluczy. Następnego dnia znowu były zamknięte.”

W Wielkiej Brytanii podobne miejsca od lat zajmują szczególne miejsce w świadomości społecznej. Opowieści o nawiedzonych kościołach, cmentarzach i opuszczonych budynkach są traktowane nie tylko jako element folkloru, lecz również jako część lokalnej tożsamości. Wielu mieszkańców podchodzi do nich z dystansem, jednak równie wielu unika takich miejsc po zmroku, uznając, że istnieją przestrzenie, których lepiej nie zakłócać.

Podczas dokumentowania miejsca fotograficznie trudno oprzeć się wrażeniu, że przestrzeń nie jest całkowicie martwa. Nie chodzi o konkretne zjawiska, lecz o ciągłe poczucie obserwacji, które pojawia się szczególnie w pobliżu wejścia do kościoła. Każde odwrócenie się za siebie przynosi jedynie widok pustych nagrobków, jednak napięcie nie znika.

Nie ma dowodów na nadnaturalne zjawiska, a większość relacji można próbować tłumaczyć sugestią lub lokalnymi opowieściami, które z czasem nabrały własnego życia. Mimo to jedno pozostaje pewne. Cmentarz w St. Mary Village nie jest zwykłym opuszczonym miejscem. To przestrzeń, w której granica między tym, co realne, a tym, co odczuwalne, staje się wyjątkowo cienka.

Na uboczu, z dala od głównych dróg i współczesnego zgiełku, stoi opuszczona willa należąca niegdyś do rodu Panetti. Budy...
12/04/2026

Na uboczu, z dala od głównych dróg i współczesnego zgiełku, stoi opuszczona willa należąca niegdyś do rodu Panetti. Budynek, choć dziś pozbawiony wyposażenia, wciąż nosi ślady dawnej świetności. Bogate zdobienia wnętrz, detale architektoniczne i układ przestrzeni wskazują na wysoki status jego dawnych właścicieli.

Podczas eksploracji, prowadzonej wspólnie z Sietrą, Żądnym Przygód oraz Go Urbex, szczególną uwagę zwracają rozległe podziemia. To właśnie tam znajduje się dawna winiarnia. Rozbudowany system korytarzy i pomieszczeń, w których do dziś zachowały się beczki, butelki oraz elementy wyposażenia związane z produkcją i przechowywaniem wina.

Miejsce sprawia wrażenie zatrzymanego między epokami. Z jednej strony opuszczone i milczące, z drugiej wciąż opowiadające historię ludzi, którzy je stworzyli i użytkowali.

To kolejna wyprawa, która pokazuje, jak wiele śladów przeszłości pozostaje ukrytych poza zasięgiem codziennego spojrzenia.

LINK W KOMENTARZU POD POSTEM.

Wesołych Świąt Wielkanocnych.Niech ten czas da Wam chwilę spokoju, a każda kolejna wyprawa prowadzi tam, gdzie inni nie ...
03/04/2026

Wesołych Świąt Wielkanocnych.
Niech ten czas da Wam chwilę spokoju, a każda kolejna wyprawa prowadzi tam, gdzie inni nie zaglądają.

Siema.W komentarzu pod postem wrzucam Wam link do najnowszego filmu w ramach Project Explore Wraz z Kamil Sietra Żądny P...
29/03/2026

Siema.

W komentarzu pod postem wrzucam Wam link do najnowszego filmu w ramach Project Explore

Wraz z Kamil Sietra Żądny Przygód i GoUrbex - Eksploracja opuszczonych miejsc odwiedziliśmy sporą opuszczoną fabrykę, która w każdej chwili grozi zawaleniem.

Zdecydowanie nie była to komfortowa eksploracja.

Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pewien pomysł… 🤔Czy bylibyście zainteresowani wspólnymi wyprawami urbexowymi?Chodz...
16/03/2026

Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie pewien pomysł… 🤔

Czy bylibyście zainteresowani wspólnymi wyprawami urbexowymi?

Chodzi o wyjazdy w małej grupie, gdzie organizuję:
➡️ transport
➡️ nocleg
➡️ plan eksploracji ciekawych opuszczonych miejsc

Wy przyjeżdżacie, dokładacie się do kosztów i razem ruszamy na przygodę 🔦🏚️

Na przykład miejsca w stylu opuszczonych szpitali, fabryk czy nawet zagranicznych lokacji.

Dajcie znać w komentarzach: 👍 czy taki pomysł ma sens

🌍 czy bylibyście chętni na takie wyprawy

Jeszcze kilka lat temu tysiące ludzi bawiło się tu do rana. Muzyka, światła, tłum na parkiecie i największe nazwiska sce...
14/03/2026

Jeszcze kilka lat temu tysiące ludzi bawiło się tu do rana. Muzyka, światła, tłum na parkiecie i największe nazwiska sceny klubowej.

Dziś… zostały tylko puste sale, zniszczone parkiety i cisza.

Podczas mojej ostatniej wyprawy dotarłem do opuszczonej dyskoteki Red Zone we Włoszech, miejsca, które kiedyś było legendą nocnego życia w Umbrii.

Klub zamknięto w 2015 roku i od tamtej pory powoli zamienia się w ruinę.

Jak wygląda dziś ogromna dyskoteka, w której kiedyś bawiły się tysiące ludzi?

Zobacz pełną eksplorację w nowym odcinku.

🎥 Link do filmu w komentarzu

Hey! Hey!Dobre info. Już dziś o 17:00 premiera najnowszego odcinka w ramach Project Explore W tym odcinku odwiedzamy opu...
08/03/2026

Hey! Hey!

Dobre info. Już dziś o 17:00 premiera najnowszego odcinka w ramach Project Explore

W tym odcinku odwiedzamy opuszczony dwór ukryty wśród drzew, który od lat popada w ruinę.

Podczas eksploracji odkrywamy zniszczone wnętrza, zapomniane pomieszczenia i schodzimy do mrocznej piwnicy.

To właśnie tam trafiamy na szokujące znalezisko, którego zupełnie się nie spodziewaliśmy…

Czy to miejsce skrywa więcej tajemnic? Zobaczcie sami...

Link do filmu w komentarzu.

W okolicach Poznania znajduje się zapomniany podziemny obiekt, o którym wciąż krąży więcej pytań niż odpowiedzi. Brak of...
22/02/2026

W okolicach Poznania znajduje się zapomniany podziemny obiekt, o którym wciąż krąży więcej pytań niż odpowiedzi. Brak oficjalnych informacji, cisza w dokumentach, a na miejscu betonowe korytarze i ślady dawnej infrastruktury.

Czy był to schron łączności? Obiekt o specjalnym znaczeniu?

W najnowszym materiale pokazujemy wnętrze i analizujemy możliwe przeznaczenie tego miejsca.

Jeśli interesuje Cię Ciemna Strona Poznania i tajemnice podziemi Wielkopolski, koniecznie sprawdź najnowszy film.

Link w komentarzu.

21/02/2026

Tajemnice Poznania. Schron pod Zakładami Naprawczymi Taboru Kolejowego.

Project Explore

17/02/2026

Opuszczone więzienie we Włoszech tym razem ze mną wygrało.

Jeśli kochacie eksplorację opuszczonych miejsc i historię, ten film jest dla Was. Zostawcie łapkę w górę 👍, subskrybujci...
15/02/2026

Jeśli kochacie eksplorację opuszczonych miejsc i historię, ten film jest dla Was. Zostawcie łapkę w górę 👍, subskrybujcie kanał, i wyruszmy razem na tę fascynującą przygodę! 🌟

Link w komentarzu pod postem.

W głębi Kampinoski Park Narodowy, wśród drzew pamiętających więcej niż ludzie, stoi opuszczona leśniczówka. Drewniana. N...
14/02/2026

W głębi Kampinoski Park Narodowy, wśród drzew pamiętających więcej niż ludzie, stoi opuszczona leśniczówka. Drewniana. Niebieska. Jakby ktoś kiedyś próbował nadać jej kolor nieba, żeby mniej bolało patrzeć na samotność. Dziś farba łuszczy się jak wspomnienia, a jesień przykrywa wszystko czerwienią opadających liści.
To tutaj powstawały sceny do horroru W lesie dziś nie zaśnie nikt. Filmowa fikcja potrzebowała prawdziwej ciszy. Prawdziwego oddechu lasu. Prawdziwego domu, który przestał być domem.
Kiedy stoisz przed tym budynkiem, nie myślisz o kamerach. Nie słyszysz dialogów. Słyszysz wiatr przechodzący przez puste wnętrza jak przez zapomnianą historię. Czuć wilgoć i drewno. Czuć, że ktoś kiedyś tu mieszkał. I że odszedł bez pożegnania.
Leśniczówka nie straszy.
To ludzie przywożą tu strach w kieszeniach.
Jesienią wygląda jak kadr zatrzymany tuż przed czymś nieuchronnym. Niebieska fasada kontrastuje z czerwienią liści, jakby natura chciała podpalić wspomnienia, ale zostawić konstrukcję. Drzwi zamknięte. Okna puste. Cisza pełna.

Adres

Wierzbięcice
Poznan
61-568

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ciemna Strona Poznania umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ciemna Strona Poznania:

Udostępnij

Kategoria