Pani Woźna

Wskazówki dojazdu Strona internetowa Kontakt: firmę

Pani Woźna Dokumentuję życie codzienne rodzin w Poznaniu i okolicach. Pomagam zaakceptować kobiece ciało i zmiany. Opowiadam historie słowem i kadrem.

Przeprowadzam wywiady i piszę pierwszą książkę. Podejmuję się współpracy w projektach społecznych. Sesja rodzinna Poznań | Sesja domowa | Reportaż codzienności | Reportaż z porodu | Sesja kobieca | Sesja w domu | Fotograf rodzinny Poznań

Niedoskonałości sprawiają, że my i nasze zdjęcia są interesujące. Przedziwne prawda? Mogłoby się wydawać, że oczy ciągną...
22/10/2026

Niedoskonałości sprawiają, że my i nasze zdjęcia są interesujące. Przedziwne prawda? Mogłoby się wydawać, że oczy ciągną tylko do idealnych obrazów, prostych linii, dobranych kolorów i strojów. Jest jednak coś zastanawiającego w tym, jak bardzo jako ludzie lubimy podglądać innych i ciągnie nas do prawdy. Nie masz wrażenia, że gdy widzisz kogoś poprawionego filtrem to podskórnie zastanawiasz się, co ta osoba chce ukryć i zatuszować? Przecież wszyscy jesteśmy ludźmi. Biologicznie to skomplikowany system naczyń połączonych, o czym świadczy ilość naukowców, którzy próbują holistycznie podejść do tematu, a nie zajmować się pojedynczą częścią naszych organizmów. Potrzebujemy jeść, spać, ruszać się, a żeby nasza głowa nie doprowadziła nas do szaleństwa przydaje się praca, a nade wszystko relacje z innymi. W gruncie rzeczy jesteśmy tacy sami, potrzebujemy miłości, akceptacji i chyba rozumiemy, jak świat działa i że nie urodził się taki, co… nigdy nie popełnił błędu, nie obgadywał, nie zranił, nie zdradził, nie uderzył, nie krzyknął. Mimo to budujemy sobie te bezpieczne bańki i noska za nie wystawić nie chcemy.

W procesie umierania fałszywego ja jeszcze mocniej doceniłam reportaż. Prostotę. Zaufanie ludzi, którzy wpuszczają mnie za próg domu i mówią “Marta, fotografuj po swojemu. Pokaż nasze życie Twoimi oczami. Wiemy, że będzie pięknie, choć jesteśmy tacy zwyczajni”. Presję czuję ogromną, a jednocześnie ulgę, bo mogę być sobą. Mogę nie udawać, że umiem kogoś ustawić. Nie muszę być reżyserem czyjegoś życia, ale towarzyszę, jestem obok, a im dłużej to trwa tym życie samo pokazuje na co ma paść światło i co jest codziennością konkretnych ludzi.

W fotografii codzienności najbardziej atrakcyjne i pociągające jest dla mnie człowieczeństwo. Nasza ludzka natura. Każdy, dosłownie każdy przeżywa ją na swój sposób i dopóki będę sprawna, a po drugiej stronie otwarty człowiek to spróbuję pokazać tę wyjątkowość jednostki. Nikt nie jest taki sam i nie musimy się tego wstydzić, a przyjąć, bo to boski dar.
Akceptacja, rozwój osobisty, sesja rodzinna w domu, sesja bez pozowania Poznań, sesja bez retuszu, fotografia dokumentalna, zwyczajne życie, życie w domu, fotograf Poznań

21/10/2026

Jak oglądać portfolio fotografa, by po sesji i otrzymaniu zdjęć mieć ochotę na kolejne? Jest to pewna zagwozdka i musimy zdać sobie sprawę, że nie z każdą osobą fotografującą się dogadamy, a mimo pięknych zdjęć w swoim dorobku my wcale nie musimy być zadowoleni.

Widzę kilka czynników, które się powtarzają i mają wpływ na niezadowolenie, choć przecież obu stronom chodzi o to, by efekt był niepowtarzalny i wzruszający.
-> kierujemy się pojedynczymi zdjęciami, a nie przeglądamy galerii,
-> nie patrzymy, jak fotograf pracuje w konkretnych warunkach - jasnych / ciemnych, a oczekujemy, że wszędzie zdjęcia wyjdą tak samo,
-> oczekujemy lub nie retuszu, a fotograf go robi lub nie,
-> wybieramy fotografa nie oglądając, czy robi zlecenia podobne do tego, co my chcemy (np. z fotografem wnętrz idziemy na plener z trójką dzieci. To już skrajny przykład, ale zdarza się, że jakoś wyjdzie, a czasem nie wyjdzie. Nie każdemu w duszy gra każda fotografia i rodzaj zleceń i to jest okej. Dajmy sobie być różnorodni i kreatywni),
-> oczekujemy prowadzenia na sesji, pozowania, kierowania, a wybieramy osobę, która robi reportaż. Lub na odwrót - chcemy naturalnych zdjęć w ruchu, zabawie, a fotograf wszystko kontroluje, poprawia, przestawia. W jednym i drugim przypadku można temu zapobiec oglądać pełne galerie zdjęć i dopytując o sposób pracy danej osoby.

Chcę Ci coś podpowiedzieć. Nie wybieraj fotografa tylko dlatego, że podobają Ci się jego zdjęcia. Sprawdź, czy podoba Ci się również to, co i jak fotografuje, bo właśnie taki sposób patrzenia zostanie z Tobą na lata. Nawet bardzo świadomy wybór nie daje gwarancji pełnego zadowolenia. Portfolio pozwala ograniczyć ryzyko niedopasowania, ale nie zastępuje rozmowy, jasnych ustaleń, ani dobrej relacji między fotografem a klientem. Trzymam kciuki, aby jak najwięcej sesji i zdjęć było tworzonych w atmosferze zaufania, bezpieczeństwa i super zabawy obu stron.
portfolio fotografa, współpraca z fotografem, jak wybrać fotografa, fotograf na sesję Poznań, fotograf rodzinny Poznań, voucher na sesję Poznań fot. okładki

Nie da się zaakceptować rzeczywistości, jeśli się ją stale osądza, krytykuje. Widzę ilu ludzi, w tym ja, miota się w fał...
20/10/2026

Nie da się zaakceptować rzeczywistości, jeśli się ją stale osądza, krytykuje. Widzę ilu ludzi, w tym ja, miota się w fałszywych obrazach i iluzjach. Pragną wolności, pełni życia, a jednocześnie na każdym kroku coś kontrolują, udowadniają rację, próbują zmieniać świat oraz siebie, byle tylko nie doszło do konfrontacji z prawdą i szczerością. Hałas tylko temu sprzyja. Wieczne zabieganie. Zadania. Powiadomienia.

Cisza i oderwanie się od pędu wyostrzają uwagę. Dają przestrzeń na to, by coś zauważyć, usłyszeć, przyjąć nawet jeśli to nie jest proste i ładne. Na przestrzeni lat z aparatem dużo częściej słyszałam o tym, co ktoś chce poprawić, zmienić, ulepszyć niż to co w sobie lubi, docenia, akceptuje, a nawet o zgrozo - kocha. To są wyjątki na palcach i takie spotkania tkwią w pamięci, bo są nadzwyczajne.

Gdy spotkałam na drodze życia człowieka, który błyszczał, był spontaniczny, łagodny, miękki w ruchach, zastanawiał się nad tym, co powiedzieć, potrafił nie wybuchnąć gniewem, a nienawiść otulał miłością, współczuciem i zrozumieniem to miałam jedno tylko pytanie - JAK. Kim on jest i jak to zrobił, że emanuje taką energią? Dlaczego nie krzyczy, nawet gdy ktoś mu robi krzywdę? Czemu nie chce się wykłócać o swoją rację w momencie czyjegoś ewidentnego błędu?

Nie rozważam i nie śledzę tego, co jest modne. Bliżej mi do ludzi, którzy zamknięci w domu lepią kolejne pierogi, bo wnuczka może odwiedzi. Jestem zafascynowana osobami, które mają pogodę ducha, wytrwałość i nie poddają się, nawet gdy inni nie wierzą w ich ideę. Mogą być byle jak ubrani, nie mieć pojęcia o tym, co się dzieje w internecie, a jednocześnie być tak mądrzy życiowo, że przebywanie z nimi koi zmysły, daje nadzieję, podnosi w momencie trudu.

Dziękuję każdej osobie, która stając przed moim obiektywem skruszyła swój mur i odsłoniła przede mną cząstkę prawdziwej siebie. To niezwykłe mieć wgląd do czyjejś duszy, bólu, trudu i rozmawiać o czymś więcej niż nowym zegarku albo modelu auta. Jesteście cudownie ZWYCZAJNI, nadzwyczajni, bo to między innymi od Was uczę się życia fotografując człowieka tak blisko i czule.

Kiedy chwytam za aparat to czas jakby zatrzymywał się w miejscu. Dzieje się to nawet chwilę wcześniej, gdy wchodzę w jak...
19/10/2026

Kiedy chwytam za aparat to czas jakby zatrzymywał się w miejscu. Dzieje się to nawet chwilę wcześniej, gdy wchodzę w jakąś mistyczną uważność na codzienność, czułość, gesty, bliskość, delikatny ruch, ale i energię życia. Patrzę. Nie oceniam. Idę instynktownie za tym, co mnie zatrzymało i zdarza się, że nie zauważam wówczas zagnieceń koszuli, mebla pod nogami albo wystającego korzenia i potykam się zwabiona czystym pięknego, poruszeniem, ulotnością momentu.

Myślę, że każdy fotografujący ma podobnie, ale jest czuły na coś innego. Ta nasza cząstka wrażliwości ma pewne radary i uruchamia się w prosty sposób przez splot naszych doświadczeń, wiedzy, intuicji, pasji i odczytuje świat tylko na sobie znany sposób. Bo przecież są wśród nas tacy, co zatrzymują sytuację, nie dopisując jej znaczenia. Są kreatorzy i twórcy nowej rzeczywistości, wyglądu, stylizacji, kolorystyki. Porównujemy się niestety na poziomie popularności wpisów, ilości zleceń, zamiast doceniać to, jak różnorodni jesteśmy i jak możemy się nawzajem podziwiać, inspirować, pomagać.

To się nie zadzieje jednak bez poznania siebie. Tak, wiem, że obecnie jest trend na terapię, psychologię, budowanie mentalu i tak dalej. No ale proszę państwa, jak tu działać, mówić w czym się jest dobrym, jak my tego pytania boimy się zadać? Puk, puk! Może to właśnie moment by się obudzić i wyrwać ze snu, marazmu, zgody na przeciętność i rozwodnienie. Nie trzeba krzyczeć, by marka miała siłę i wpływ. Nie musisz być ekstrawertykiem, by zapełniać kalendarz. Nie musisz, ale kim jesteś i czy masz coś do powiedzenia?

Zapraszamy Cię razem z Branding • Identyfikacja Wizualna • Strony www • Marki Lifestyle na warsztaty stacjonarne w DOM na Łacinie - miejsce spotkań i twórczych inicjatyw! na których zejdziemy w głębiny siebie, porozmawiamy o zdjęciach, wyciągniemy na światło dzienne to co unika rozgłosu - Twoje opinie i zdanie. Spotkamy się 19 listopada w godz. 9-15. Chcesz poznać więcej szczegółów? Napisz komentarz: JA19, a odezwę się do Ciebie.
warsztaty rozwojowe, strategia marki, budowanie marki osobistej, marka osobista fotografa, branding, komunikacja, strategia komunikacji fot. Z okładki Margo • kobiecy biznes • wsparcie • sprzedaż

Idealny obraz zaczyna wygrywać z doświadczeniami i tym, co przeżyliśmy? Czy my na serio chcemy się zamknąć przed szklany...
14/10/2026

Idealny obraz zaczyna wygrywać z doświadczeniami i tym, co przeżyliśmy? Czy my na serio chcemy się zamknąć przed szklanymi ekranami i tam spędzać większość życia? Gdzie w nas głód bliskości, przytulania, chodzenia, uczenia się świata? Tak bardzo walczymy o wolność, nie dając się wplątać w żadne schematy, powinności, reguły, przykazania, a jednak oddajemy ją algorytmom. Kiedy włączamy netflixa lub youtube’a, który pokazuje nam filmy na podstawie badań behawioralnych, dopasowania nas w pewną grupę to, czy klikając konkretny film nie robimy tego na podstawie wyboru z pewnej puli? A w momencie włączania feedu na IG lub FB to, czy pokazują nam się rzeczy, które nas interesują, ubogacają, sprawiają, że idziemy w dzień z większą nadzieją, czułością, miłością do tych, co z nami mieszkają, czy zastanawiamy się, dlaczego inni robią więcej, szybciej, są stale uśmiechnięci, idealnie ubrani, a świat to jedna wielka niewiadoma, kryzys, trud?

Nie ma się co dziwić, że w fotografii powiało grozą, kiedy wśród ludzi zaczął się trend generowania sesji. Technologia będzie tylko szła do przodu i musimy się nauczyć z nią żyć. Wierzę jednak, że wciąż są osoby, które cenią własne życie nad grafiki, bajki, które nie miały miejsca. W mojej głowie nie mieści się drukowanie fotoobrazu “zdjęcia” z Alp, czy Himalajów, w których nie byliśmy, ale są już jednostki, dla których kreowanie wizerunku, skojarzeń z pewnym stylem życiem jest ważniejsze od tego, co naprawdę przeżyli i jak wygląda ich życie. Nie oceniam tego, po prostu obserwuję, przystaję, wzdycham i jest mi przykro, jak bardzo ktoś musi być samotny, zły, niespełniony, dotknięty czymś, że zaczął tworzyć wokół siebie taką iluzję, by czuć się bezpiecznie. Sama w ostatnich miesiącach odkrywam swoje przyklejone warstwy i daję je z siebie ściągać czując ogromny wstyd i żal, że tyle lat tkwiłam w fałszywym obrazie.

Może fotografia zwykłego życia zawsze pozostanie niszą, a świat bez Photoshopa będzie małym wycinkiem tego tortu… Nawet jeśli tak będzie to będę niezmiernie szczęśliwa zostawiając w kilku albumach historie żywe, wzruszające, niepowtarzalne, bo będące realnym zapisem chwili, a nie sztucznie stworzonej rzeczywistości.

Jak wyglądałby Twój album, gdyby nie było w nim zdjęć żadnych uroczystości, ani tych pozowanych? Czy w ogóle drukujesz a...
12/10/2026

Jak wyglądałby Twój album, gdyby nie było w nim zdjęć żadnych uroczystości, ani tych pozowanych? Czy w ogóle drukujesz albumy ze zdjęć codzienności? Masz takie kadry chociaż w telefonie? Gdy organizowałam niedawno sobotnie wklejanie zdjęć do albumów to usłyszałam od niej z osób, że jej było głupio, ale ona nawet nie miałaby co wkleić… Nie robiła zdjęć w wakacje, nie była na sesji, na żadnym weselu. Żyła zwyczajnie, ale bez zatrzymywania chwil.

Znam też drugą stronę medalu, gdy albumy muszą być perfekcyjne, jak od linijki. Okładki dopasowane. Kadry idealne poukładane. Żadnego przypadku i zero chaosu. Nie mówiąc o zdjęciach, które często są mocno wyretuszowane, poprawione, bez żadnej skazy.

Znajdujecie na siebie złoty środek? Jesteście czuli na codzienność? Gdyby nie stare albumy mojej mamy, która fotografowała WSZYSTKO oprócz siebie, na pewno dziś nie ciagnęłoby mnie tak mocno właśnie do domowych zdjęć. Dzięki takiej dokumentacji odtwarzam sobie różne pikniki na ogrodzie na kocyku, wyjazdy do lasu, kąpiele z milionem plastikowych zabawek, zwykłe śniadania i obiady z włączonym telewizorem obok. Czysta historia w szerokim kadrze. Obecnie mocno się spinamy, by JAKOŚ one wyglądały, kadry są ciasne, krystalicznie czyste, a to co zbędne wyrzuca się za plecy. Miałam różne okresy swojego fotografowania i wybierania zdjęć do albumów, ale gdy je przeglądam, a mamy ich ponad 20… najmocniej rozczulają mnie właśnie te totalnie zwyczajnie. Moje życiowe portfolio sfotografowałam w 2020 roku podczas lockdownu, wchodząc wtedy na szczyt kreatywności w kilku pomieszczeniach domu. Czy znajdowałam tam piękno i coś ciekawego każdego dnia? Tak. I sama sobie dziś za to dziękuję.

To teraz Ty napisz, czego więcej masz w rodzinnym albumie? Pozowania, czy życia jakim jest?
fotografowanie, codzienność, zwyczajne życie, sesja dokumentalna, dzień z życia, reportaż codzienności, sesja rodzinna w domu bez pozowania, codzienne życie, wielodzietność

06/10/2026

Tworząc markę osobistą, która jest na rynku wiele lat życiowe zmiany przechodzi się na oczach nie kilku osób, ale często tysięcy przypadkowych obserwatorów. Dzielę się tutaj od lat nie tylko zdjęciami, które robię, pokazując że zwyczajne życie może być wyniesione na piedestał, a codzienny bałagan nie musi kłuć w oczy, a nawet wzruszać. Mówiłam też o biznesie w zgodzie ze sobą, próbie godzenia tego z rodzinnym życiem, małżeństwem.

Ostatnie miesiące pokazały mi, jak mocno uległam własnej, chorej presji przekraczania limitów, które jednak mam, jak każdy człowiek. Nie było w tym grama ciszy, ale bezmyślna próba zagłuszenia tego, z czym nie miałam ochoty się zmierzyć. Ciała jednak się nie oszuka, bo ono nie kłamie. Hejt, plagaiaty, zdrady, różne trudne współprace w końcu we mnie eksplodowały, a ja przyznałam, że jestem słaba, krucha, potrzebuję pomocy, ale przede wszystkim odpoczynku, na który latami sobie nie pozwalałam, myśląc non stop o projektach, sesjach, kredycie do spłacenia i kolejnych rzeczach, które będę MUSIAŁA zrobić, by zarobić na życie.

Przyszedł czas nawrócenia. Ciszy. Pytań, które bolą. Żałoby po kolejnej wersji mnie, która musi umrzeć, by narodziła się nowa. Kiedy, jak, gdzie… NIE WIEM. Jestem w dyskomforcie wierząc, że malutkimi kroczkami w końcu dokopię się do pewnych odpowiedzi. Chcę działać twórczo. Gdy robię reportaż czas nie ma znaczenia. Kiedy rozmawiam i robię wywiad, mogłabym tego nie kończyć. W notesie od ponad roku czekają już moje notatki, które wystarczyło przejrzeć, żeby zrozumieć, że piszę wymarzoną książkę nie wiedząc tego.

Aby móc dalej działać potrzebuję ludzi, którzy wierzą, że takie INNE życie ma sens. Że można robić autorskie projekty pokazując, że własny czubek nosa jest ciekawy, ale cudze historie potrafią nasze życie uczynić bardziej empatycznym, czułym, świadomym.

Od dziś można dokładać regularną cegiełkę i być patronem moich działań poprzez Patronite. Stworzyłam 3 progi i nie będę „tylko” dowozić zdjęć, pisanin, ale dla tych którzy zaufają mi najbardziej będę w kon

Jest! NOWY WYWIAD Mimo wszystko z Anna Dydymska
05/10/2026

Jest! NOWY WYWIAD Mimo wszystko z Anna Dydymska

Rzuć wszystko i jedź nad morze. Trójmiasto jesienią... urzekło nas!
05/10/2026

Rzuć wszystko i jedź nad morze. Trójmiasto jesienią... urzekło nas!

04/10/2026

Adres

Poznan
64-553

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Pani Woźna opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Pani Woźna:

Skróty

Udostępnij

Kategoria