Pani Woźna

Pani Woźna Fotografuję bez pozowania i Photoshopa. Opowiadam historie słowem i kadrem. W Twoim domu, w naturze. Podejmuję się współpracy w projektach społecznych.

Poznań i okolice. Sesja rodzinna Poznań | Sesja domowa | Reportaż codzienności | Reportaż z porodu | Sesja kobieca | Sesja w domu | Fotograf rodzinny Poznań

Czy zauważyłaś, jak obecnie dużo osób próbuje się dopasować, ubierać według trendów, korzystać z produktów, które rzekom...
14/08/2026

Czy zauważyłaś, jak obecnie dużo osób próbuje się dopasować, ubierać według trendów, korzystać z produktów, które rzekomo są tego warte? Przeszła fala krytykowania smutnych, beżowych dzieci, ale mimo że jestem daleka od jakiekolwiek oceniania, niech się każdy ubiera jak chce i nic nam do tego, to wyciągnę jedno spostrzeżenie do Twojej refleksji z tej sytuacji.

Różnorodność ludzi jest zasobem, a nie przeszkodą. Możesz o tym poczytać więcej w ostatniej encyklice Leona XIV, na którą powołują się nie tylko katocelebryci, ale i badacze, psychologowie zajmujący się obserwacją zjawisk społecznych, nowych technologii. Byłam bardzo zaskoczona, gdy w jednym z podcastów owa encyklika była wychwalana właśnie ze względu na postawione tam tezy dotyczące człowieczeństwa i tego, jak próbuje się nas uniformizować i na co się po cichu zgadzamy. To nie są jakieś militarne działania. To krok po kroku wchodzące do naszych umysłów sformułowania, produkty, styl życia, rozmijanie się z prawdą, co prowadzi do tego, że przyjmujemy dużo zmian bez żadnej autorefleksji i krytyki. Ktoś kto ubiera się inaczej, stawia się w poprzek zachowaniom większości, wypowiada swoją opinię momentalnie jest uważany za kogoś idącego pod prąd, odklejonego, walczącego ze światem.

Wychodząc na ulicę widzę jednak ludzi ubranych podobnie, korzystających z najnowszych technologii, jadących wypasionymi furami, mających nienaganny makijaż i zrobione brwi. Czemu w ich oczach jest jednak smutek? Czemu ich twarze są takie bez wyrazu? Gdzie jest ta wewnętrzna radość, pasja, coś co nas ożywia? Czy aby idąc w podobnym schemacie nie oddajemy tego, co każdy ma najcenniejsze? Inności bycia wyjątkowym egzemplarzem?

Właśnie dlatego tak bardzo kocham zwyczajne domy i ludzi z pasjami, które nie krzyczą. W każdym z nich znajduję nadal nadzieję i światło, że da się inaczej.
sesja rodzinna w domu, sesja domowa, sesja w domu Poznań, sesja rodzinna domowa Poznań, reportaż codzienności, fotograf Poznań

12/08/2026

Retusz daje często złudzenie bezpieczeństwa, a w dobie popularności filtrów, narzędzi do poprawiania każdego elementu ciała nie zadajemy sobie nawet tego pytania, dlaczego tego potrzebujemy i skąd to wynika. Bo może to właśnie te odpowiedzi pomogłyby nam siebie lepiej poznać i zrozumieć. Akceptacja tego, jak wyglądam nie oznacza tego, że ja z tym nie będę już do końca życia nic robić i nie zwalnia z odpowiedzialności przed samym sobą za dbanie o umysł i ciało, ale może… może ta świadomość kim naprawdę jesteś, jaką historię zapisało Twoje ciało, ile emocji w nim gdzieś ugrzęzło da Ci więcej ukojenia niż konfrontacja zdjęcia z rzeczywistością po latach. Czy to nie będzie i tak bolało, kiedy spojrzymy raz w lustro, a raz na wydrukowany kadr i nie zobaczymy tam pokrycia z rzeczywistością?

Nie wszystkie swoje zdjęcia lubię. Nie każde oglądam z przyjemnością. Widzę je jednak jako swoją drogę, etapy i historię życia, odkrywania różnych zakamarków kobiecości i wszystkiego z czego się składam. Poznawanie siebie w prawdzie potrafi boleć, znam to z autopsji, ale dzięki temu pozbyłam się wielu złudzeń i oczekiwań od siebie, które i tak nie są możliwe do spełnienia.

Dziewczyny, wolności i akceptacji. Jesteście ważne, piękne, wartościowe, a w każdej z Was jest coś, czego nie ma nikt inny. I nie, nie chodzi tylko o ciało 🤎🥹
Akceptacja, retusz, Photoshop, fotograf Poznań, sesja bez pozowania, sesja bez Photoshopa, reportaż codzienności

Co widzę podczas karmienia piersią? Na pewno nie zwyczajną nagość, albo bufet, jak co po niektórzy twierdzą. Zawsze zast...
10/08/2026

Co widzę podczas karmienia piersią? Na pewno nie zwyczajną nagość, albo bufet, jak co po niektórzy twierdzą. Zawsze zastanawiam się wtedy, dlaczego ktoś komentuje to w ogóle, bo WSZYSCY byliśmy dziećmi i MY też jakoś, gdzieś jedliśmy. Pomijam to, bo ja obok karmienia piersią przejść obojętnie nie umiem.

Wzruszam się tym momentem bliskości między matką, a dzieckiem dostrzegając wpatrzone oczy malucha, nadęte usta od ssania, kapiące kropelki mleka po brodzie lub szyi. Są tam też malutkie rączki, które zaczepiają włosy, ściskają skórę dekoltu. Te niewinne stopy i nogi robiące niesamowite pozy, wygięcia, rozciągnięcia. Niby każde karmienie wygląda podobnie, ale moim celem i misją jest zawsze znaleźć, coś co czyni daną sytuację niepowtarzalną, wyjątkową właśnie dla tej dwójki. No dobra, czasem dla tandemu!

Muszę się przyznać, że jako osoba, która fotografowała grupowe sesje karmienia w latach 2018-2024, a także zrealizowała dwa duże projekty dokumentalne dotyczące tego zagadnienia, bałam się, że będę Panią Woźną tylko od piersi… Gdziekolwiek się nie pojawiam ktoś wspomina te zdjęcia, projekty, a ja wiem, że moje serce choć nadal niezwykle czułe na ten temat poszło już dalej.

Mocno kibicuję i trzymam kciuki za kolejne fotografki, które będą fotografować mamy karmiące w różnych sytuacjach, a ja zostawiam sobie cichy podziw dla Was moje dziewczyny. Gdy tylko na sesji widzę, że dziecko sygnalizuje chęć karmienia pytam, czy fotografujemy ten moment.

Może wkrada się wstyd, może nieśmiałość. Przyjmij go i choćbyś miała mieć jedno dobre zdjęcie z karmienia zachowane ku pamięci, to zawalcz o nie.
sesja karmienia piersią, karmienie piersią, sesja w domu Poznań, sesja rodzinna w domu, sesja bliskościowa, reportaż codzienności, fotograf rodzinny Poznań

W tym tygodniu żar lał się z nieba. Miałam wrażenie, że mój aparat wie, że mimo to musi dać radę, nadążać za poziomem en...
08/08/2026

W tym tygodniu żar lał się z nieba. Miałam wrażenie, że mój aparat wie, że mimo to musi dać radę, nadążać za poziomem energii osób, które fotografowałam. Zwykle nie pakuję się w sesje ze starszakami, tudzież nastolatkami, bo przyznam... nie zawsze ogarniam. Z ekipą Kaśki Katarzyna Grabańska myślę, że daliśmy wszyscy radę. Niech te kadry puszczą Wam oczko, jak niewiele trzeba, by pokazać miłość. Trzeba być, puścić kontrolę i dobrze się bawić RAZEM.

PS. Wybywam na urlop i wracam 24/08 do Was. Nie będzie mnie online, ale będą publikowane posty, które zaplanowałam. Nie zostawię Was z niczym.

Do zoba!

PS. 2 Sesje na wrzesień można rezerwować mailowo: [email protected] lub SMSkiem ;)

Niebawem rozpoczynam urlop i nie będę wykonywać sesji do 24 sierpnia włącznie.W najbliższą sobotę, 8/08, jest możliwość ...
06/08/2026

Niebawem rozpoczynam urlop i nie będę wykonywać sesji do 24 sierpnia włącznie.

W najbliższą sobotę, 8/08, jest możliwość zrobienia sobie zdjęć w szklarni w ramach szybkich, 20-minutowych sesji. Ja robię przez dany czas, a Wy wybieracie i kupujecie na sztuki. To ostatnia okazja w te wakacje.
Zapisy: https://paniwozna.zalamo.com/book #/

W sierpniu mam jeszcze jeden wolny termin na sesję w plenerze - 27/08 po godz. 18.

Jeśli któraś opcja jest dla Ciebie, napisz, pogadamy!

Sesje domowe umawiam na wrzesień i w górę

Nieistotne drobiazgi sprawiają, że czujemy się kochani. Dla dziecka nieważne jest, czy wakacje będą na Seszelach, czy na...
05/08/2026

Nieistotne drobiazgi sprawiają, że czujemy się kochani. Dla dziecka nieważne jest, czy wakacje będą na Seszelach, czy na domowym ogródku, bo zapamięta prędzej to, czy rodzic miał dla niego czas albo to, że kupił mu ulubiony jogurt i wspólnie go zjedli. Skupiamy się na zdobywaniu sukcesów. Gratyfikujemy wielkie wydarzenia. Maluchy uczą nas, że właśnie detal, coś maleńkiego, prosty gest świadczy o miłości.

Boimy się, czy jako rodzice dajemy radę. Czy odpowiednio dużo dbamy o rozwój dziecka, często porównując się do osób, które zawodowo pracują w danym temacie. Jesteśmy zwyczajnymi ludźmi i doceńmy w końcu to, ile daje uważność i słuchanie. Cały czas do siebie mówimy i wyrażamy potrzeby. Te nieusłyszane, zamknięte gdzieś w ciele zbierają się i w końcu i tak będą próbowały dojść do głosu.

A jeśli właśnie miłość jest wtedy, gdy ktoś da Ci ulubionego kwiatka bez okazji? Albo dwa dni z rzędu będzie prać sukienkę, żebyś mogła ją nosić do oporu? Drobiazgi są małe. Niewinne. Tylko właśnie z takiego zbioru małych momentów składa się nasze życie. To od Ciebie zależy, czy będziesz je dawać, przyjmować, celebrować, dziękować za nie, że są.
Sesja rodzinna w plenerze Poznań, sesja z dziećmi, czas razem, rodzina, codzienność, budowanie wspomnień, relacje, zwyczajność, wdzięczność, fotograf rodzinny Poznań

03/08/2026

Coraz częściej myślę, że żyjemy nie w świecie faktów. Żyjemy w świecie interpretacji i czasem jedno źle usłyszane zdanie potrafi zniszczyć więcej niż jedno źle wypowiedziane. Sytuacja, o której opowiadam zdarzyła się chwilę temu, ale zatrzymała mnie na dłużej. Sprawiła, że myślałam o niej przez popołudnie, wieczór, rozkładając ją trochę na czynniki pierwsze wraz z moimi dziećmi, które również były jej świadkami.
Ktoś coś źle usłyszał i to rozpoczęło serię eskalacji emocji, wybuchu agresji, złości. W dobie, gdy na porządku dziennym treści patopsychologiczne bombardują nas z każdej strony, tutaj ewidentnie doszło do ostrej wymiany zdań bez żadnej refleksji i zatrzymania. Jesteśmy paskudnie przemęczeni, zamknięci w sobie, interpretujemy fakty po swojemu i często w ograniczony sposób podchodzimy do analizy świata. O ile w ogóle do niej dochodzi. Ten pan nie powiedział tego, co usłyszała para. Ani jedno z bohaterów tej sytuacji nie zatrzymało się tylko weszło w atak i obronę.
I wiesz co? Widzę, że w codziennym życiu nie ranią nas same słowa. Dotyka nas nasza własna interpretacja, która mocno odbiega od rzeczywistości. To był zwyczajny, upalny piątek około godziny 11 w Poznaniu.
reportaż codzienności, codzienne historie, z życia wzięte, fotograf codzienności Poznań, fotograf Poznań

Ciało jest narzędziem do życia. To świątynia naszego ducha, myśli, emocji. Służy do doświadczania, spacerowania, przytul...
31/07/2026

Ciało jest narzędziem do życia. To świątynia naszego ducha, myśli, emocji. Służy do doświadczania, spacerowania, przytulania, noszenia życia, dawania miłości. Świat nam mówi, żeby kierować się tylko jego popędami, dbać, jak o wieczną wystawę. Tylko co jeśli wnętrze jest puste, martwe, niezaopiekowane? Ciało wtedy tłumi, co się da i próbuje przetrwać.

Każdy z nas potrafi się rozczarować swoimi możliwościami. Tym co widzi w lustrze, zderzając to z podrasowanymi wizerunkami i życiem na pokaz. Jesteśmy słabi, kruchość to nasza domena. Możemy się połamać nawet we własnym domu. Jednocześnie to właśnie te ciała potrafią znieść niesamowity trud, ból, cierpienie, niewygodę. Czy Ty doceniasz swoje? Czy starasz się dawać mu odpocząć, gdy woła o sen? Czy zauważasz, że kiedy nie zapewniasz podstawowych potrzeb to mają one wpływ na to, jak się czujesz, widzisz, reagujesz, budujesz lub nie - relację z innymi.

Są ludzie, którzy z pozoru nie przyciągają uwagi, a jednak rozmawiając z nimi, patrząc kim są, co robią, dostrzega się błysk w oku, wrażliwość, dobro, siłę i jako całość zyskują i aż chce się z nimi być.

Kobieta w ciąży roztacza wokół siebie pewną niesamowitą aurę. Kipi kobiecością, choć może się jej wydawać, że tylko sapie, ma zastoje wody i puchate policzki. Są momenty trudne, ale… to drugie życie pod sercem, które być może nosisz nadaje Ci blasku, sprawia że inni się oglądają, kobiety głodne macierzyństwa odwracają zwilżone oczy. Jesteś świątynią życia. Dałaś, niesiesz i będziesz się nim opiekować. Matkować.

Wiem, że się wkurzamy. Że wciąż chciałybyśmy coś poprawić, wciągnąć, wyszczuplić lub nadać kształtu. Ale może wystarczy odpowiednią czułością, zaangażowaniem otoczyć to co już mamy? Wiedza o tym, ile spać, co jeść, jak ćwiczyć, kiedy odejść w ciszę, czym się wspierać w gorszym czasie jest potężniejsza niż myślisz. Ona pomaga uruchomić Twój potencjał i świecić wewnętrznym blaskiem na zewnątrz.

Dziś się po prostu przytul i pogłaskaj. Podziękuj ciału za to, ile znosi krytyki i oceniania. Zjedz to co Ci służy z umiarem. Idź na spacer, poćwicz. Posłuchaj, czy nie powinnaś zwolnić, odpocząć. Ciało Ci podziękuje.
Sesja ciążowa w plenerze Poznań, sesja brzuszkowa

Adres

Poznan
64-553

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:30 - 15:00
Wtorek 08:30 - 15:00
Środa 08:30 - 15:00
Czwartek 08:30 - 15:00
Piątek 08:30 - 15:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pani Woźna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Pani Woźna:

Skróty

Udostępnij

Kategoria