09/06/2026
Sesje w plenerze 🌿
Ostatnio rzadko o nich mówię, bo po prostu dużo się dzieje. Ale to nie znaczy, że ich nie robię! wręcz przeciwnie!
Mam do plenerów ogromny sentyment. To właśnie od nich wszystko się zaczęło, jeszcze zanim sesje w domowym, studyjnym klimacie stały się tak dostępne.
W plenerze jest więcej swobody. Dzieci mogą biegać, odkrywać świat, a zdjęcia mają w sobie coś bardziej naturalnego, trochę „dzikiego” 😉
Kto wybiera się ze mną na plener?
Najlepiej zacząć około 2 godziny przed zachodem słońca. Teraz, przy najdłuższych dniach w roku, będzie to nawet około 19:00. A jeśli macie mniejsze dzieci — spokojnie, ani się obejrzymy, a na sesje będziemy wychodzić o 18:00 albo jeszcze wcześniej.
Zachęcam Was do rezerwacji terminów już teraz. Wiele plenerów realizuję we wrześniu właśnie ze względu na bardziej przyjazną godzinę zachodu słońca.
Jeśli jednak zależy Wam na konkretnym terminie, odezwijcie się — na pewno coś wymyślimy.
Chodźmy w plener! 🌿
P.S. Sesja plenerowa to tak naprawdę spacer ze mną. Ja zajmuję się zaciekawianiem dzieci, wymyślam zabawy, rozmawiamy, śmiejemy się... A zdjęcia powstają gdzieś po drodze.
Dzieciaki rosną zaskakująco szybko. Naprawdę nie odkładajcie sesji na „potem”, bo ani się obejrzycie, a minie kolejny rok 🥹
sesjawplenerzepoznan