IVO Basshunter

IVO Basshunter Kadry z życia niezwykłego psa rasy basset hound o pięknym imieniu IVO �

Dobry wieczór,  to ja Ivo 😅 jestem mistrzem 😅 nikt tak nie potrafi nastraszyć Pańci i Pańdzia jak ja 😅 Lubię gdy moje cz...
17/08/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😅 jestem mistrzem 😅 nikt tak nie potrafi nastraszyć Pańci i Pańdzia jak ja 😅 Lubię gdy moje człowieki nadmiernie się mną interesują, nic na to nie poradzę bo zasługuję na 100% uwagi 😁 dzisiejszy dzień byłby super gdyby nie to, że z tarasu przegonił mnie deszcz bo pogoda postanowiła spłatać mi figla i zaczęło lać 🤭 w taką pogodę to nawet nie chce się iść do ogrodu bo futerko mokre w chwilę. Pańcia i tak mnie caly czas wyciera bo inaczej mnie nosi ze złości. Ponadto gdy Pańcia z Pańdziem skończyli remonty... to Babcia z Dziadkiem zaczęli 🤯 Dlatego postanowiłem pozostać w swoim łóżeczku i się relaksować. To ważne żeby wypoczywać i będę to robił z pełną premedytacją 🤭 Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 😴 dziś z Pańcią i Pańdziem zrobiliśmy sobie dzień lenia i wypoczywaliśmy, na dodatek było gorą...
15/08/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😴 dziś z Pańcią i Pańdziem zrobiliśmy sobie dzień lenia i wypoczywaliśmy, na dodatek było gorąco, to włączyliśmy klimę i najpierw oglądaliśmy defiladę wojskową, a później na zmianę udawaliśmy czołgi 🤭 Pańdzio się śmiał, że nie czołgi, a traktory prędzej nam wychodziły 🤭 w każdym razie nie ważne co wychodziło, ale obserwowaliśmy powieki od wewnątrz 😅 Długo wypoczywaliśmy, później mieliśmy gości, a pod wieczór pojechaliśmy na spacerek. Pańdzio stwierdził, że się poddaje i nie ma do mnie cierpliwości bo stale za suczkami węszę i liżę 😅 Po spacerku zjadłem obiad i kolację w tym samym czasie, ale osobno 😅 i to nie była obiadokolacja 😅 zjadłem taką porcję jedzonka, że aż mi sie ruszać nie chciało 😅 ale skoro miałem dziś dzień lenia to wykorzystałem go w pełni 😁 kontynuując... 😴😴😴 Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 😵‍💫 od rana zapowiadał się piękny dzień,  wyczułem,  że będzie ciepło i obudziłem Pańcię i Pań...
14/08/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😵‍💫 od rana zapowiadał się piękny dzień, wyczułem, że będzie ciepło i obudziłem Pańcię i Pańdzia już przed 5 żeby iść na spacerek. Po spacerku było śniadanko czyli standardowo, nic nie wróżyło dalszej katastrofy, która się wydarzyła. Zająłem po śniadanku miesce w swoim koszu wiklinowym u Dziadków bo Pańcia z Pańdziem na chwilę wyjechali, wybrałem najwygodniejszą pozycję do relaksu i wtedy zadzwonił dzwonek. Dziadek poszedł otworzyć, ja wybiegłem zorientować się co się dzieje tak wcześnie z rana, a w drzwiach stanęło 4 mężczyzn uzbrojonych w różne maszyny. Zacząłem szczekać żeby ich dobrze nastraszyć, myślałem, że Dziadek zacznie szczekać ze mną żeby ich poważnie wystraszyć, ale Dziadek się sam chyba wystraszył i potulnie wpuścił ich do domu, mnie zaprowadził do pokoju i odgrodził, a Babcia jeszcze zaproponowała im kawę i ciacho. Zgłupiałem do reszty o co tu chodzi, a po chwili trzęsły się ściany, huk był przepotworny, Ziuta latała jak wściekła taka była zestresowana, wszystko drżało, a ja własnych myśli nie słyszałem. Wiedziałem jedno ci panowie rozwalali nam cześć domu. Totalnie się zdziwiłem gdy Pańcia z Pańdziem po powrocie wchodzili do domu przez okno 😵‍💫 Pomyślałem, że od tego zaćmienia słońca wszyscy powariowali do reszty😵‍💫 a ja byłem więźniem przez dobrych parę godzin i nie dość, że nie mogłem skorzystać z krzaczka to na dodatek zasnąć też się nie dało 😵‍💫 Po jakimś dłuższym czasie chyba 4 czy 5 pazurko godzinach Pańcia wyprowadziła mnie z domu żebym mógł zrobić to co należy i o dziwo nie musiałem już wychodzić oknem. Ostrożnie wszedłem tam gdzie Panowie demolowali nasz dom i spodziewałem się istnej klęski i katastrofy, a tu masz wszystko wyglądało prawie jak wcześniej, oprócz drzwi te były inne i na moje wyglądały na takie coby już nie miały się otwierać pod wpływem moich łapek. Obwąchałem wszystko, zrobiłem co trzeba, panowie skończyli pracę, a ja? Obrażony poszedłem spać do swojego łóżeczka i wstałem dopiero pod wieczór na spacerek. Musiałem się zregenerować. Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 😅 dziś zaprosiliśmy Dziadków do nas na taras na kawkę,  herbatę i pogaduchy, ale też była inna...
12/08/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😅 dziś zaprosiliśmy Dziadków do nas na taras na kawkę, herbatę i pogaduchy, ale też była inna okazja 😁 wspólnie chcieliśmy zobaczyć zaćmienie słońca 🌔🌞 Z Pańdziem przesunęliśmy kanapę, tak by na siedząco można było sobie patrzeć, ja grzecznie zjadłem kolację i popchnąłem ją ciasteczkiem owsianym. A później to się zaczęło 😅 Dziadek zaczął mi tłumaczyć o tym zaćmieniu i pokazywał maskę do spawania taką żeby można było w miarę bezpiecznie patrzeć w słonko, a żeby oczka nie bolały 😅 no i trochę tego tłumaczenia i przykładania mi tej maski rozumiem, ale Dziadek wpadł w szał pokazywania mi zaćmienia, że na koniec gryzłem go w pupę i warczałem jak tylko maska zbliżała mi się do nosa. Wszyscy mieliśmy ubaw, najlepsze było to, że wszyscy zmieściliśmy się na kanapie, no może ja trochę siedziałem na Pańci, ale nie marudziła 😅 to był naprawdę fajny wieczór, sądzę, że człowieki jakby nie miały tej całej elektroniki, telefonów, telewizorów i takich tam mieliby dużo wiecej czasu i inaczej by ten czas spędzali 🤔 ja się cieszę, że Pańcia stwierdziła, że szkoda życia marnować na TV i inne takie i jak jest ze mną w domku to mamy ciszę bo nic nie brzęczy i nie gada, jest spokój, można wypoczywać, a i ze mną Pańcia dużo rozmawia i powiem Wam, że te rozmowy są mega fajne bo ja bardzo dużo rozumiem, całe zdania ogarniam i praktycznie nie ma słów których bym nie zrozumiał 😎 A Wy widzieliście dzisiejsze zaćmienie słońca? Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 😅 staram się żyć normalnie,  ale dziś się nie dało 🥴 od rana czułem,  że jest chłodniej i po o...
11/08/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😅 staram się żyć normalnie, ale dziś się nie dało 🥴 od rana czułem, że jest chłodniej i po obiadku chciałem iść od razu na spacerek, ale Pańcia z Pańdziem mieli inne plany 🥴 zakupy, przygotowanie ogrodzenia do malowania i inne takie... a ja?! Memechałem przez pół popołudnia, a Pańdzio mi tłumaczył, że teraz nie pójdziemy bo na wieczór będę jeszcze raz wyciągał na spacer 😅 ciekawe skąd u Pańdzia takie przypuszczenia 😈? Leniłem się więc i nudziłem na ogrodzie ile wlezie, ale się doczekałem w końcu i było superancko 😎 Pańdzio twierdził, że był dramat... trudno o gustach się nie dyskutuje, a Pańdzio tylko marudził o lizanie na spacerze. Ja mu tego nie powiem, ale coś w tym jest... wczoraj się nalizałem i dziś chciało mi się 🤮 ale po chwili mi przeszło i Pańcia dała mi żel na brzuszek i było od razu lepiej. Pańcia stwierdziła, że zawsze po lizaniu jest cyrk z brzuszkiem i jak dalej tak pójdzie to z wiadrem na nosie będę chodził 😅 nie wiem czemu na te słowa Pańdziowi coś w oku błysnęło i tak teraz się zastanawiam czy powinienem się bać? 🤔😅 zobaczymy jak to będzie 😅 Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 😅 zrobiłem sobie przerwę techniczną od pisania, ale dzisiejsze Pańci i Pańdzia wypominki spowo...
09/08/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😅 zrobiłem sobie przerwę techniczną od pisania, ale dzisiejsze Pańci i Pańdzia wypominki spowodowały, że będę nadrabiał stracony czas, odpiszę na komentarze i inne takie 😅 wiem moja wina, przyznaję się, ale tak nie do końca. Można powiedzieć, że byłem chwilowo niepoczytalny 😵‍💫 Pańcia powiedziała, że od tych suczek tak mi się we łbie poprzewracało, że szok. Dodatkowo usłyszałem, że do psiego dupska mi nakopie bo ma już dosyć ganiania mnie z talerzem mięska 😅 Wczoraj odmówiłem karkówki, a dziś nie chciałem golonki, Pańcia powiedziała, że nie jeden piesek z pocałowaniem ręki by zjadł, a ja mam za dużo w dupsku! Normalnie nie wierzyłem, że tak mi powiedziała 🤯 Dziś przecież mnie tylko 3 razy goniła wokoło domu z talerzem i ręcznikiem, a pozniej jeszcze ze 3 razy po domu i 2 razy po tarasie, to wcale nie tak dużo, a ona się poddała i wtedy mi tak powiedziała, to się na nią obraziłem i tyle, a Pańdzio nie lepszy poszedł ze mną na spacerek i tam tak trochę przyssałem się do podłoża, tak intensywnie węszyłem i lizałem... oj a Pańdzio jakby w niego jakiś zwierz wstąpił i zakazał mi lizać bo później są z tego tylko problemy z brzuszkiem i na dodatek tak byłem zaaferowany węszeniem, że zapomniałem 💩 zrobić, a od kilku dni w nocy ich budzę i piszczę bo chcę węszyć na dworze. Pańcia powiedziała, że dostanie przeze mnie kociokwiku, ale nie musi bo w okolicy jest pełno kotów, które się drą i nie tylko 🥴 Co więcej Pańcia z Pańdziem znaleźli sposób by mnie totalnie wkurzyć, jak według nich z czymś przesadzam, łobuzuję czy coś takiego to nazywają mnie WoWo 🤬🤬🤬 nie znoszę tego, wtedy to dopiero się wściekam i daję im popalić 😠 a teraz już będę systematycznie starał się pisać, żeby mi nie gadali, że przez sunie mi mózg uszami wyparował 😅 w piątek chciałem im pokazać, że nie mają racji i ich na chwilę na koncerty wyciągnąłem, byłem tak intensywnie proszący 😈 że nie mieli wyjścia, musieli iść 😅 chcieli iść gdzie indziej, ale jak się rozpędziłem i pognałem między ludzi 😅 było super i jak zwykle dużo osób się mną zachwycało 😅 Niestety mój plan wyciągania człowieków nie wypalił bo się połapali, że to był taki plan na odwrócenie uwagi 😅 następnym razem muszę bardziej uważać 😅 Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 😅 musze przyznać,  że przez upał trochę się zapuściłem i nie pisałem,  a to wszystko przez to,...
05/08/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😅 musze przyznać, że przez upał trochę się zapuściłem i nie pisałem, a to wszystko przez to, że całe dnie przesypiam. Rano jest spacerek po nim śniadanie, a później z Pańcią włączamy klimę i śpimy pół dnia. To znaczy ja śpię bo Pańcia ma ostatnio duże problemy ze snem, a jak jej się uda przysnąć to zawsze ją ktoś budzi. Dziś na przyklad Pańcia nie miała szczęścia pospać bo obudziło ją mnóstwo osób 😅 może i to byłoby śmieszne gdyby nie fakt, że Pańcia coraz słabsza jest, dlatego wspieram ją jak mogę i śpimy razem. Po południu o ile nie jest za ciepło wchodzimy do ogrodu, a na sam wieczór na spacerek, krotki przez łączkę albo do parku Pańdzio mnie samochodem zawozi. Czas najwyższy żeby się w końcu pogoda lepsza zrobiła i żeby tych paskudnych upałów nie było. Od dwóch dni Pańcia goni mnie z talerzem obiadku bo do tej pory jadłem ok. godz. 15, a teraz o 20 to w ogóle zaczynam myśleć o obiadku. Spokojnej wszystko ze mną dobrze bo śniadanie pochłaniam szybko i w lot 😅 a po wieczornym spacerze i obiadokolacji od razu zasypiam. Obudzę się i przestanę tyle spać jak się chłodniej zrobi. Napiszcie mi jak sobie radzicie z takimi upałami tylko proszę nic o plażingu, smażingu i kompielingu bo mokre futerko nie przejdzie 😅 Spokojnej nocy 😘😘😘

P.S. Pańcia jak robiła nam zdjecie to powiedziała moje chłopaki przystojniaki, a jak miało być inaczej? Przecież nawet pupę wyprężyłem jak należy 😎

Dobry wieczór,  to ja Ivo ☺️ odwinąłem numer 😅 tak skakałem,  tak skakałem, aż się doigrałem 😅 Naciągnąłem sobie łapkę i...
02/08/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo ☺️ odwinąłem numer 😅 tak skakałem, tak skakałem, aż się doigrałem 😅 Naciągnąłem sobie łapkę i jak wstaję to mnie trochę boli, ale się przeciągnę zrobię kilka kroków to wtedy i biegam i skaczę i wszystko co chcę robię 😅 To wystarczyło żeby Pańcia z Pańdziem wpadli w panikę i teraz na każdym kroku dosłownie i w przenośni mnie kontrolują 😅 czy jest lepiej, czy lepiej wstałem, czy kładę łapkę prawidłowo, liczą kroki po ilu zaczynam normalnie chodzić 🥴 Paranoja jakaś 🥴 a na domiar złego nie dość, że za wysoka temperatura na dworze i spacery przez to krótkie i ograniczone do 1 dziennie żebym się nie przegrzał, to na dodatek teraz jeszcze ograniczone długością żebym łapki nie nadwyrężał 🥴 Pańcia się uwzięła na mnie i non stop mi syrkę masuje, sprawdza mi temperaturę uszu czy nie za gorące i nie za zimne bo nie może mnie klima wystudzić bo łapce to może nie służyć 🥴 słowo daję dostaję jakiegoś kręćka 🥴 a jeszcze razem z Pańdziem mi grozili, że jak będę za dużo obciążać łapkę i nie zastosuję się do ich wskazań to pojadę do Pana Doktora 🥴 Phi Pańcia sama z Pańdziem niech spojrzą jacy kulawi czasem chodzą, a mnie się czepiają 🥴 w każdym razie jak dostałem od Pańci suplement na stawy to nadałem mu taką trajektorię lotu jak ta rakieta co spadła ostatnio i o niej mówili w TV 😅 Dokładnie wiedziałem gdzie spadnie, a właściwie, że Pańcia z tej tablety zarobi w nos 😈 nie ze mną takie numery 😈 Za to muszę pochwalić Dziadka zrobił nam dziś pyszny obiadek, mniam, mniam pazury lizać 😍 rosołek 😍 Pańcia pociachała mi makaron na imitację ryżu, cieniutko żeby nic nie chlapało i się nie ciągnęło, do tego skrzydełka z indyka drobno posiekane, z niewielkim dodatkiem arszeniku tfu marchewki, posypane natką pietruszki i zalane rosołkiem 😍 Jadłem ładnie z łyżki by się nie pobrudzić i byłem mega szczęśliwy, że Dziadek o mnie pomyślał, że lubię rosołek 😍 chciałem jeszcze wiecej niż dostałem, ale Pańcia kategorycznie odmówiła 🥴 Do tej pory czuję ten smak i aromat i aż mi ślinka cieknie na samą myśl 🤤 będę śnił o rosołku 🤤 spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 😁 od czego dziś zacząć? 🤔 może dziś o testach.  Wykonałem wczoraj jeden test i dziś drugi test...
30/07/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😁 od czego dziś zacząć? 🤔 może dziś o testach. Wykonałem wczoraj jeden test i dziś drugi test. Wczoraj testowałem nową matę do samochodu, najpierw ostrożnie na kanapie, a później to już w samochodzie gdy Pańdzio zawiózł mnie do parku na spacer. Pańcia kupiła mi matę z firmy Kardiff na wymiar i powiem szczerze, że jestem pod wrażeniem, spód maty sztywny, ale wystarczająco miękki, idealnie wpasowana w samochód, mam siateczkę widokową, nic nie wisi, nic nie odstaje. Zrobiłem też test odporności na moje pazurki 😈 mata go zdała 🤯 przecież moje pazury są to znaczy były do tej pory w stanie wszystko podrzeć 🤯 Byłem w szoku, ale w samochodzie czułem się bezpiecznie i było mi wygodnie. Nawet Babcia z Dziadkiem się dziwili, że to naprawdę fajnie wygląda, a ja im powiedziałem, że i dobrze się w tym siedzi, nawet z samochodu wysiadać nie chciałem. To był chyba naprawdę dobry zakup. Dziś za to testowałem klimatyzację 🤭 no i przetestowałem 😅 w sypialni było miło, przyjemnie i chłodno, ustawiliśmy z Pańcią najpierw 24 stopnie, ale jak chwilę pospałem to tak mi się zimno zrobiło, że od razu na 26 podnieśliśmy i wlazłem pod koc 🥶 rozgrzałem się i zacząłem testować klimę na różne sposoby. Gdyby Pańcia mi nie utrudniała zadania byłoby o wiele łatwiej 😤 kliknęła jakis guzik, a jak się to ustrojstwo rozpędziło to jak orkan zimą, myślałem, że mnie wywieje, Pańcia powiedziała, że zaraz wszystko naprawi i tak naklikała, że zaczęło się robić gorąco bo ni z gruszki ni z pietruszki ❄️ na 🌞 zamieniła i poszło ogrzewanie 🥵 szybko zmieniliśmy na chłodzenie i powiem, że już wiem gdzie się wykładać, żeby mi wiało albo żeby nie wiało, moje łóżeczko ma być wolne od wiatru, za to w pełnym wywiewie puściłem... 🐝 a Pańcia uciekła jak poparzona 😆 w każdym razie w końcu na piętrze mamy super i klima chłodzi całą górę, a i u Dziadków czuć chłodek 😁 jak jest mi za chłodno to idę się wygrzać na taras. To też był dobry zakup, mam teraz komfort godny basseta 😅 Dziś byłem tylko na jednym porannym spacerku bo do samego wieczora było gorąco jak nie wiem. Oby upały się skończyły bo ja bez parku żyć nie potrafię, a w ogrodzie to nie to samo. Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór, to ja Ivo 🫣 a to moja kichawka 🫣 niestety więcej pisać nie będę bo Pańcia się rozkleja nad tym zdjęciem 🥴...
28/07/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 🫣 a to moja kichawka 🫣 niestety więcej pisać nie będę bo Pańcia się rozkleja nad tym zdjęciem 🥴 nos jak nos, wibrysy vel wąsy jak wibrysy, piegi to piegi, a paszczałka to paszczałka 🥴 chyba nigdy nie zrozumie Pańci 🥴 Spokojnej nocy 😘😘😘

Adres

Pakosc
88-170

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy IVO Basshunter umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria