07/09/2026
Od pierwszych chwil mały Marcel ma wokół siebie to, co najważniejsze — pomocne dłonie mamy, taty i starszego brata. 🤍
Dłonie, które będą chronić, przytulać, podtrzymywać i prowadzić przez życie.
Patrząc na ten kadr, można powiedzieć tylko jedno — ten mały człowiek jest naprawdę zaopiekowany. 🥹🤍
A obok niego brat, który już od pierwszych chwil z ogromną czułością wkroczył w rolę starszego brata. ❤️
I właśnie takie chwile uwielbiam zatrzymywać.
Bo fotografia noworodkowa to dla mnie zdecydowanie coś więcej niż aparat, światło i piękne kadry.
To bezpieczeństwo, doświadczenie, uważność i ogromna odpowiedzialność za maleńkiego człowieka, który właśnie pojawił się na świecie.
Każdy noworodek jest inny. Trzeba umieć obserwować jego sygnały, napięcie, sposób poruszania się, reagowania i przede wszystkim wiedzieć, kiedy zwolnić, kiedy zrobić przerwę i kiedy dana pozycja jest dla niego odpowiednia.
Piękne zdjęcie jest efektem końcowym.
Najpierw musi być bezpieczeństwo.
I chyba właśnie dlatego fotografia noworodkowa nigdy nie była dla mnie tylko pracą.
To coś, co naprawdę kocham. 🤍
Witaj na świecie, Marcel. Masz wokół siebie piękną drużynę. 🤍