10/05/2023
https://www.facebook.com/100057438550449/posts/728299735761305/
Chcesz poćwiczyć przed egzaminem jazdę samochodem bez „L” na dachu? Taka przyjemność kosztuje u policji od 1500 do nawet 30 000 zł plus zakaz prowadzenia pojazdów.
Jak donoszą kroniki policyjne, niestety nie brakuje osób, które zostały w ten sposób ukarane. Jeden z przykładów nich dotyczył 18 letniego kierującego z Ostrowa Wielkopolskiego, którego do kontroli zatrzymała policja. Okazało się, że młody człowiek jest w trakcie kursu na prawo jazdy. Drugi przypadek dotyczy kierującej z Łodzi, która na jednym z parkingów pod marketem ćwiczyła manewry w taki sposób, że potrąciła matkę, która wcieliła się w rolę instruktorki. Kobieta z obrażeniami głowy trafiła do szpitala. Oboje młodych kierujących od sądu otrzyma karę grzywny w wysokości minimum 1500 zł i zakaz prowadzenia pojazdów. Przepis nie określa, na jaki czas zakaz ma być wymierzony, a zatem ocena będzie należeć do sądu.
Zmiana przepisów ze stycznia 2022 przewidujących kary dla niesubordynowanych kierowców kojarzy się głównie z wysokimi mandatami za prędkość, ale wbrew pozorom tam mandaty mogą być niższe niż w przypadku osób jeżdżących bez uprawnień. Policja ma w ten sposób walczyć z plagą kierowców, którzy w niektórych przypadkach nigdy nawet nie myśleli o tym, by ubiegać się o prawo jazdy. Poprzedni stan prawny w zasadzie nie skłaniał ich w żaden sposób do tego, by o uprawnienia się postarać. Osoba, która wcześniej nie była zatrzymana za ten czyn, musiała liczyć się z co najwyżej mandatem w wysokości 500 zł, a zatem niewiele w porównaniu do kwot, jakie trzeba przeznaczyć na naukę jazdy i proces egzaminowania. Odchodziło też sporo nauki, czasu i stresu przed egzaminem. Teraz kara, zwłaszcza w jej najwyższej wysokości, jest raczej wystarczająco motywująca do tego, by jednak postępować zgodnie z literą prawa.
Opisywani we wstępie kandydaci na kierowców, którzy za kierownicę wsiedli zanim jeszcze uzyskali uprawnienia, być może nieprędko będą mieli możliwość zdania egzaminu w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego. Posiadanie zakazu prowadzenia pojazdów nie pozwala bowiem ani na naukę jazdy, ani tym bardziej na podejście do egzaminu na prawo jazdy w WORD. Do procesu szkolenia i egzaminowania te osoby powrócą dopiero po tym, jak zakaz się skończy.
UWAGA! Na opisywaną karę narażają się również osoby, które czekają na odbiór prawa jazdy. Kierować pojazdami można dopiero po otrzymaniu dokumentu.