23/02/2026
Dziś jest Międzynarodowy Dzień Depresji.
Piszę to jako fotografka, ale przede wszystkim jako kobieta i mama dwójki dzieci, w tym jednego neuroatypowego. Jako ktoś, kto również przechodził bardzo trudny czas, rozstanie, momenty zagubienia i ogromnego przeciążenia.
Depresja to nie tylko ta poporodowa. To także ta, która pojawia się z przemęczenia, z samotności w macierzyństwie, z presji bycia silną dla wszystkich. To smutek po rozstaniu, lęk o przyszłość, poczucie, że gdzieś po drodze zgubiłaś siebie jako kobietę.
Z zewnątrz często wszystko wygląda dobrze. Uśmiech, codzienność poukładana, piękne kadry. A w środku może być zupełnie inaczej. I to też jest prawdziwe.
Według Światowej Organizacji Zdrowia depresja jest jednym z najczęstszych zaburzeń psychicznych na świecie. Może dotknąć każdą z nas, niezależnie od etapu życia.
Chcę Ci dziś powiedzieć jedno. Trudne emocje nie odbierają Ci prawa do bycia dobrą mamą i wartościową kobietą. Masz prawo czuć zmęczenie, smutek, zagubienie. Masz prawo prosić o pomoc.
Jeśli teraz jest Ci ciężko, nie jesteś sama. Ja też byłam w miejscu, w którym wydawało się, że jest za trudno.
Daj sobie tyle czułości, ile każdego dnia dajesz swoim dzieciom.
Ściskam was mocno🥰😘