03/11/2021
Dokładnie dziś mija 7 rok KMfoto... to zdecydowanie nie były "tłuste lata".
Często powtarzam że : Wasze wspomnienia są moją pasją.
Zawsze staram się przedstawić Was na fotografii z czułością i szacunkiem, tak jak Was widzę, a wręcz obsesyjnie wypatruje Piękna w każdym człowieczku bez znaczenia na wiek rozmiar czy drobne "wyjątkowości".
Staram się być dostępna, tak by piękne fotograficzne pamiątki nie były przeznaczone wyłącznie dla wybranej grupy ludzi.
Nie ma co ukrywać nie jestem rekinem biznesu, autopromocja też delikatnie mówiąc w mojej firmie kuleje, ale się u mnie zjawiacie.💗
Kocham ludzi, kocham obserwować Wasze emocje, być z Wami w tych codziennych i niecodziennych chwilach, nakłaniać Was do nieoczywistych rzeczy... nie da się ukryć, że nieraz mnie przy tym ponosi... każe Wam zamykać oczy, ustawiam w niewygodnych pozycjach, rozmazuje Wasze roztańczone sylwetki w smugach światła, a jednak się zjawiacie.💗
Bywa że gadam do Was zupełnie od rzeczy, nie da się ukryć jestem trochę w tej mojej fotografii dziwaczna, a jednak się zjawiacie. 💗
Nie wpisuje się w schematy, nie specjalizuje się w konkretnej dziedzinie, co według szanownych specjalistów z branży już wkrótce mnie zgubi, nie inwestuje specjalnie w sprzęt i reklamę, wykonuje za to, praktycznie każde zlecenie, z jakim się u mnie zjawiacie. 💗
Mój telefon nie dzwoni od rana do nocy, mój fanpage lubi "tylko!" niewiele ponad 700 osób ( nie można tego uznać za super zasięg nawet jeśli jest się niepoprawną optymistką), a jednak się zjawiacie.💗
Bo przecież wciąż się zjawiacie, mało tego WRACACIE do mnie i PRZYSYŁACIE swoich ludzi💗
Uwierzcie, że nie ma dla mnie w tej kwestii większego wyróżnienia.
To wszystko sprawia, że nie umiem przestać.
Dziękuję
Mam nadzieję, że jeszcze trochę pociągnę 😉
Karolina