22/12/2025
Ktoś mądry kiedyś powiedział:
nie zapierdalaj całe życie, jakbyś miał premie za perfekcję.
Kurz i tak wróci. Rachunki też.
A ty? Ty możesz nie wrócić do siebie.
Nie chodzi o to, żeby wszystko mieć ogarnięte.
Chodzi o to, żeby nie zgubić siebie po drodze -
w tym biegu między „muszę”, „wypada” i „jeszcze chwilę wytrzymam”.
Zrób porządek, jeśli trzeba.
Ale nie rób z tego sensu życia.
Bo sens jest gdzie indziej:
w rozmowie do późna,
w śmiechu bez powodu,
w kawie wypitej wolno,
w spacerze, który nie ma celu,
w muzyce, która trafia dokładnie tam, gdzie boli.
Masz prawo się zmęczyć.
Masz prawo powiedzieć „pierdolę, dziś żyję”.
Masz prawo nie być idealny -
bo idealni ludzie są nudni i samotni.
Życie nie pyta, czy jesteś gotowy.
Ono po prostu leci.
I każdy dzień, którego nie przeżyjesz naprawdę,
to dzień, który już nie wróci - nigdy.
Walcz, jeśli musisz.
Ogarniaj, jeśli trzeba.
Ale pamiętaj:
na końcu nikt nie zapyta, czy miałeś czyste podłogi
i dobrze poukładane papiery.
Zapytają -
jakim byłeś człowiekiem,
czy umiałeś kochać,
czy byłeś obecny,
czy zostawiłeś po sobie coś więcej niż ciszę.
Bo wszyscy kiedyś zamienimy się w pył.
I jedyne, co zostanie,
to to, jak sprawiliśmy, że inni czuli się przy nas żywi.
A to, do cholery, jest warte więcej
niż idealnie wysprzątane życie.
- Adwokat Diabła
Chciałbym Wam zatem życzyć czasu kochani.Dla siebie i dla innych...Zwolnijcie i dajcie komuś siebie.Swoje słowo, obecność,dotyk.Tego nic nam nie zastąpi.Żadna rzecz i żadne prezenty.I wierzmy w siebie.W swoją siłę i odwagę.Bo tak naprawdę każde z nas jest kimś wyjątkowym.Spokoju i szczęścia w ten świąteczny czas 🎄🎁🎀