Kamil Grzebyta - Szeryf

Kamil Grzebyta - Szeryf Szeryf i prokurator gminny

20/12/2025

Co tam się dzieje na tej wodnej. Co to za próby wywłaszczania właścicieli z ich nieruchomości?! Na wodnej trzeba zerwać stary asfalt i położyć nowy. Przy okazji wybudować kanał na światłowód. Nie ma absolutnie żadnej konieczności, by przebudowywać ulicę wbrew woli mieszkańców.

Widzę, że nawet Goślińska gemela dostrzega problem. Radomska w wyborach przedterminowych uzyskała bardzo ładny wynik i w...
18/12/2025

Widzę, że nawet Goślińska gemela dostrzega problem. Radomska w wyborach przedterminowych uzyskała bardzo ładny wynik i wygrała ze mną i ze Szpotem w pierwszej turze. Po roku nieznacznie ten wynik umocniła ale konkurenta miała tylko jednego, więc trudno tu mówić o jakimś wzroście.
Tylko, że co dalej? Jest spokój? Tak, można wręcz powiedzieć, że nic się nie dzieje i faktycznie nic się nie dzieje. Inwestycje, które powstały za jej kadencji były tak naprawdę zainicjowane przez jej poprzedników. Chwaliła się, że jest "drogowcem" więc zrobi porządek z drogami a jest gorzej niż było. Naobiecywała dróg a cofnęła zaplanowane inwestycje.
W gminie unosi się atmosfera zawodu, rozgoryczenia i ogólnego niezadowolenia. Mówi się o tym na ulicy, w sklepie, w kolejce do lekarza ale nikt tego nie mówi publicznie. Pojawiają się opinie, że nasza Pani Burmistrz jest mściwa, więc jeśli ktoś coś pisze, to robi to anonimowo. Nawet za Urbańskiego nie było takiej presji.

Ja akurat to pierdolę i powiem wprost i jeszcze raz. Miałem nieprzyjemność współpracować z Radomską przy referendum. Jest to osoba z którą nie da się normalnie rozmawiać. Przekonana o swojej wyższości traktuje ludzi z góry. Nie potrafi przyznać się do winy a gdy ktoś nawet życzliwie powie jej, że robi błąd z automatu staje się wrogiem. Rzekome spotkania konsultacyjne są na pokaz, bo i tak liczy się tylko jej zdanie. Najgorsze jest to, że kompletnie nie nadaje się na stanowisko lidera. Nie ma w niej pasji. Nie ma pomysłu ani innowacyjności, jest jak stereotypowa biurwa, która widzi literki, paragrafy, czyta je ale nie potrafi poprawnie zinterpretować. Nie potrafi rozmawiać z ludźmi. Ogólne wrażenie i przymiotnik jaki mi przychodzi do głowy to "WREDNA". Sugerowane rozwiązanie - zastąpienie jej chatem GPT w wersji premium. Wyjdzie taniej i będziemy mieli szansę na rozwój.

⚠️ WIZUALIZACJA KRYZYSU: Murowana Goślina wypada z ligi Powiatu Poznańskiego ⚠️

Zobowiązaliśmy się do transparentności – dlatego pokazujemy fakty. Dane z Rankingu Gmin Województwa Wielkopolskiego (FRDL) za lata 2022–2024 nie pozostawiają złudzeń: Murowana Goślina systemowo traci pozycję na tle własnych sąsiadów.

Punkt wyjścia (2022):
Murowana Goślina była w środku stawki – 86. miejsce. Bez fajerwerków, ale z potencjałem, typowym dla gmin Powiatu Poznańskiego – najbogatszego regionu Wielkopolski.

Co się wydarzyło dalej?
📉 2023: spadek na 112. miejsce
📉 2024: dalszy zjazd na 153. miejsce

To spadek o 67 pozycji w dwa lata.

Skutek:
Podczas gdy 16 z 17 gmin Powiatu Poznańskiego stabilnie utrzymuje się w TOP 60 rankingu, korzystając z tzw. premii metropolitalnej, Murowana Goślina ląduje na ostatnim miejscu w powiecie. Jesteśmy jedyną gminą, która wypadła z tej grupy.

Porównanie boli – ale jest konieczne:

Tarnowo Podgórne: konsekwentnie 1. miejsce – stabilna strategia, stabilne efekty.

Stęszew: awans z 62. na 39. miejsce – da się odwrócić trend.

Czerwonak: mimo spadku nadal 24. miejsce – wciąż w czołówce.

To nie jest „zły rok” ani „statystyczny przypadek”. To sygnał głębokiego problemu strukturalnego, który wymaga natychmiastowej analizy i zmiany kursu.

Pytanie nie brzmi „czy jest problem” – bo dane mówią jasno, że jest.

Pytanie brzmi: czy władze mają plan, by zatrzymać ten trend i przywrócić Murowaną Goślinę do grona gmin, które rozwijają się, a nie cofają?



Wnioski i Kluczowe Obserwacje:
Linia Murowanej Gośliny jest wyraźnie najgrubsza i najczerwieńsza – to jedyna gmina z Powiatu Poznańskiego, która drastycznie spada w rankingu.
Większość gmin utrzymuje się w górnej strefie (niskie lokaty), co świadczy o ogólnej zamożności powiatu.
Zwróć uwagę na pozytywne skoki gmin takich jak Kostrzyn czy Stęszew.

Dzisiaj w Głosie Wielkopolskim. Widać nie tylko ja dostrzegam, że ostatnie oświadczenie urzędu nie trzyma się kupy. Co z...
26/11/2025

Dzisiaj w Głosie Wielkopolskim. Widać nie tylko ja dostrzegam, że ostatnie oświadczenie urzędu nie trzyma się kupy. Co zaś do samego filmu to myślę, że jako Cech będziemy dalej wnioskować do Urzędu Marszałkowskiego o to, by zrobić to porządnie w przyszłym roku - "bez łaski Pani Burmistrz".

Sprawa jednak nadal jest nie wyjaśniona. Cały czas pojawia się pytanie. Skoro urząd nie przekazał mojej oferty do wglądu konkurencji, to w jaki sposób powstała jej kopia.

Wiecie jaka jest największa różnica między Dariuszem Urbańskim a Justyną Radomską. Taka, że jak Urbański walił ściemę i ...
26/11/2025

Wiecie jaka jest największa różnica między Dariuszem Urbańskim a Justyną Radomską.

Taka, że jak Urbański walił ściemę i wciskał kit, to pisał to pod własnym nazwiskiem a nie wyręczał się sługami.
O to jest Pan Waldek. Pan Waldek jest związany z środowiskiem politycznym Justyny od lat. Pan Waldek był też pełnomocnikiem wyborczym Justyny Radomskiej w ostatnich wyborach.

Pan Waldek próbuje wam wmówić, że to, że dokładnie dwie takie same oferty trafiły na skrzynkę e-mail Pawła Woźniaka to efekt tego, że obie zostały wygenerowane przez model językowy.

Mamy zatem mistrzostwa polski w fikołkach i waleniu ściemy. Otóż każdy kto chociaż trochę się na temacie zna wie, że model językowy może wygenerować dwa razy nawet bardzo podobną treść ale nigdy nie taką samą. Nie ma najmniejszej szansy, by dwa razy wygenerował dokładnie takie same tytuły i harmonogram prac z dokładnością do jednego dnia. Sami spróbujcie jak mi nie wierzycie.

Ale załóżmy hipotetycznie, że zdarzył się jakiś cud i chatGPT zyskał samoświadomość i postanowił zrobić psikusa...

Nadal nie wyjaśnia to kolejnych wątków

1. Skoro obie oferty były analizowane, to dlaczego Woźniak nie zauważył, że są takie same?
2. Dlaczego została złożona po terminie.
3. Dlaczego druga oferta opiewała na kwotę 500zł poniżej wskazanego budżetu mimo iż cena nie była składową oceny?

25/11/2025

UWAGA KOMUNIKAT

Na stronie FB Gminy Murowana Goślina pojawiło się oświadczenie Pawła Woźniaka w którym przeprasza i zapewnia.

Przeprasza firmę Szpulka Studio, Przeprasza Panią Burmistrz i Przeprasza Mieszkańców. Zwracam delikatnie uwagę na to, że mnie nikt nie przeprasza mimo iż to ja zostałem wydymany. Ja mam w nosie przeprosiny, ale to rzuca cień podejrzeń o których napiszę niżej.

Paweł Woźniak Zapewnia, że firma Szpulka Studio nigdy nie była w posiadaniu ofert innych wykonawców i nie dokonała jakiegokolwiek przerobienia tudzież plagiatu.....

Spoko.... To w jaki sposób przedstawiła identyczną ofertę i identyczne założenia scenariusza wraz z identycznymi tytułami, harmonogramem prac itp.? JAK?! Weźcie mi wyjaśnijcie jak... bo normalnie to zapytałbym pod waszym postem, ale wyłączyliście możliwość komentowania.

Osoby które nie są zaznajomione ze sprawą mogłyby pomyśleć, że skoro oni nie dokonali plagiatu to ja musiałem to zrobić i fakt, że Woźniak Przeprasza wszystkich tylko nie mnie tylko to potwierdza.

Dalej Paweł Woźniak pisze o tym, że popełnił jakieś błędy organizacyjne..... JAKIE!? Błąd organizacyjny to jest jak wyślesz maila na błędny adres, pomylisz datę... Jaki jednak błąd organizacyjny można popełnić, że pojawiły się dokładnie dwie takie same koncepcje scenariusza.

Załóżmy hipotetycznie, że to ja dokonałem plagiatu. Skoro obie oferty były analizowane, to przecież odrazu by to wyszło i to mnie urząd oskarżyłby o plagiat w ofercie.... A nawet jeśli nie to, to po co miałbym dawać 500zł wyższą cenę.

Istnieje 3 rozwiązanie. Że oferta, którą ja otrzymałem od Woźniaka w ramach zapytania ofertowego nie była ofertą Szpulka Studio, tylko ofertą napisaną przez kogoś innego. A w tym przypadku temat jeszcze grubszy, bo mówimy już nie tylko o ustawieniu konkursu, ale i fałszowaniu dokumentów. WIęc radzę się zastanowić która wersja jest prawdziwa.

Pod Koniec Paweł Woźniak w swoim oświadczeniu przeprasza Justynę Radomską i zapewnia, że nic o tym nie wiedziała.... Już fakt, że nie wiedziała nie świadczy o jej burmistrzowaniu zbyt dobrze, ale spójrzmy na to zdroworozsądkowo...

Przychodzi do Urzędu Kamil Grzebyta - ten sam Grzebyta co w czasie kampanii zarzucił jej machloje finansowe na wydatkach, ten sam co zarzucił jej, że namaściła po znajomości prezesa spółki i ten sam, który na sesji wyjechał jej w twarz, że mimo iż "drogowiec" nie radzi sobie z remontami dróg.
Sprawa trafia do urzędnika, który jest jej prawą ręką, pracował przy jej kampanii, w jej stowarzyszeniu i którego zatrudniła zaraz po wyborach.
I ten sam urzędnik bierze na siebie całą winę, dostaję naganę i zapewnia, że "Pani Burmistrz nic nie wiedziała".

UWAGA FAKTY
1. KONKURS BYŁ USTAWIONY!
Nie ma tutaj mowy o jakichś błędach organizacyjnych, bo nie ma logicznego wyjaśnienia tego w jaki sposób dwie identyczne oferty zostały złożone.

2. OFERTY NAWET NIE BYŁY ANALIZOWANE
Ani moja oferta ani oferta mojego konkurenta nie była oceniana, bo odrazu ktoś spostrzegłby, że to są te same oferty i obaj dostalibyśmy wezwanie do wyjaśnień.

Na sam koniec wezwanie do Radnych Rady Miejskiej a w szczególności do opozycji.

MACIE PODANE NA SREBRNEJ TACY DOWODY!
Na ostatniej sesji nikt praktycznie się nie zająknął. Nawet pytań o to jak do tego doszło nie było. Przestańcie dziękować Pani burmistrz za rzeczy oczywiste które są w jej obowiązku i zacznijcie pytać o to co nie jest albo nie powinno być standardem i normą.
Bo słucham od czasu do czasu komisji i sesji, to mam wrażenie, że tylko Magda ma odwagę powiedzieć na głos, że coś nie działa. A w tej gminie naprawdę dużo nie działa.

Na samym początku chciałbym wyrazić swoje wyraźne oburzenie tym, że spośród niemal 30 minut oświadczenia Pan Dariusz Urb...
23/11/2025

Na samym początku chciałbym wyrazić swoje wyraźne oburzenie tym, że spośród niemal 30 minut oświadczenia Pan Dariusz Urbański poświęcił mi zaledwie dwie sekundy i umniejszył dwuletnią pracę moją i mojej żony, polegającą na dogłębnej lustracji, analizie i śledztwie, sprowadzając ją do „donosów do CBA”. Panie Dariuszu Urbański, ja włożyłem w to całą pasję i nie wysyłałem donosów, lecz gotowy materiał - dowody w postaci dokumentów, nagrań i zdjęć. Donos to jest na sąsiada, który zostawił odpalonego passata na mrozie.

A tak na poważnie, mamy do czynienia z majstersztykiem. Powiem szczerze, że nie podejrzewałem, iż Urbański jest w stanie stworzyć tak mocno oddziałujący materiał. Tu warto zrobić pauzę i wyjaśnić - to, że materiał będzie miał silny efekt, nie oznacza wcale, że jest prawdziwy.

Od ogółu do szczegółu — oświadczenie Dariusza Urbańskiego trafia idealnie w kilka najczulszych punktów naszego społeczeństwa.

Pierwsze trafienie — polityka
Nie liczyłem, ile razy pojawia się tam słowo „Ziobro”, ale jest na pierwszym miejscu, a „Wąsik i Kamiński” gonili bardzo zaciekle. Pierwszą metodą manipulacji była więc chęć zbliżenia się do tych, którzy nienawidzą PiS-u. Czasy są takie, że polaryzacja jest dziś bardzo widoczna i dużo łatwiej jest uzyskać łatkę „ten jest nasz, też skrzywdzony przez naszych wrogów”. Przecież straszenie PiS-em było bardzo skuteczne podczas kampanii antyreferendalnej. Niestety jednak dla Dariusza nie wszystko się klei. Otóż w październiku 2023 roku doszło do zmiany władzy, a w grudniu 2023 r. prokuratorem generalnym został Adam Bodnar, mimo to prokuratura nadal wnioskowała skutecznie o areszt.

Drugie trafienie — ksenofobia
Nie przez przypadek wspomniał „moja żona UKRAINKA”. Mechanizm jest podobny jak wyżej. Cała masa ludzi, niezależnie od sympatii politycznych, wyraża nieuzasadnioną wrogość do Ukraińców żyjących w Polsce. Z tego powodu będą się z Darkiem utożsamiać i podświadomie wierzyć, że został przez Ukrainkę skrzywdzony, a następnie automatycznie uwierzą w resztę historii.

Trzecie trafienie — mężczyzna fałszywie oskarżony (manipulacja faktami)
Tak samo jak społeczeństwo polaryzuje się w kwestii sympatii i antypatii politycznych, tak dzieje się to również na płaszczyźnie relacji między płciami. Ostatnio mieliśmy dość głośną sprawę fałszywych oskarżeń o gwałt. Rzeczywistość wygląda tak, że w społeczeństwie są osoby, które faktycznie krzywdzą, ale są też takie, które fałszywie oskarżają. Trzeba mieć świadomość, że w praktycznie każdym z tych przypadków ani ja, ani ty, który/a to czytasz, nie mamy dostępu do dowodów i wiedzy, by sprawiedliwie ocenić, kto ma rację. O jego skazaniu za czyny o charakterze pedofilskim wiedziałem niemal dwa tygodnie wcześniej, zanim zajęły się tym media. O sprawie również wiedziałem na długo przedtem, ale nigdy o tym nie pisałem ze względu na dobro osób pokrzywdzonych. Dariusz w swoim oświadczeniu wyciąga najcięższe działo manipulacji — wyciągnął kilka rzekomych fragmentów, które mają brzmieć absurdalnie — nie jesteśmy nawet w stanie ocenić, czy były prawdziwe. Nikt nie może ich sprostować, bo sprawy tego typu objęte są tajemnicą. Ja wiem natomiast, że część tego, co powiedział, to nieprawda, a inna część to zwykła manipulacja. Nie powiem wam dokładnie, które fragmenty, bo nie zamierzam się tym zajmować — interesuje mnie tylko to, co ma pieczątkę urzędu, ale jeśli dobrze poszperacie, zauważycie, że nie zgadza się chronologia zdarzeń.

I w końcu
Czwarte trafienie — prawda
Urbański zaczął od prawdy. Prawdziwe w tym oświadczeniu jest to, że sądy nie powinny nikogo skazywać na tak długi areszt bez wyroku. Tu Urbański ma całkowitą rację. Istnieje święta zasada, która przestała obowiązywać — winny jesteś dopiero po wyroku. Urbański nazwał to „aresztem wydobywczym” i przyznam, że nie jest to moje pierwsze spotkanie z tym określeniem. Uważam, że praktyka aresztu wydobywczego to patologia, która ma się w tym kraju całkiem dobrze. Jednakże problemem nie jest sam areszt. Tak jak pisałem wcześniej — przesłanki ku temu były: ryzyko ucieczki, manipulacja świadkami i dowodami. Natomiast problemem jest przewlekłość. Urbańskiego zatrzymano w styczniu 2022 r., a wyrok ma zapaść w grudniu 2025. Oznacza to, że sprawa przez 4 lata jest toczona powolnym tempem, jak kulka odchodów toczona przez żuka na polu. To problem całego systemu sądownictwa, który jest źle zarządzany i opieszały. W tej kwestii obiektywnie mogę stwierdzić, że Urbański jest poszkodowany i sądzę, że wiele osób się ze mną zgodzi. Zaczynając swój wywód od tego, dodał sobie wiarygodności.

Ale czy to znaczy, że mu wierzę? Ani trochę. Jestem bardziej zaskoczony tym, że tak skutecznie zastosował wszystkie te metody manipulacji i zrobił to bez zająknięcia. Pamiętam jego oświadczenia, gdy jeszcze był burmistrzem — pod krawatem, profesjonalnie oświetlone, wyważone każdego słowa, ale kompletnie niewiarygodne. Tutaj mamy odwrotność — człowiek zniszczony, totalnie zepsute oświetlenie, nagranie z telefonu — wygląda jak tradycyjny Zbigniew Stonoga. I wiem jedno — masa ludzi mu w to uwierzy.

Na koniec zastanawia mnie jedna rzecz. Zgodnie z wyrokiem sądu okręgowego powinien, jeśli nie już, to zaraz rozpocząć odbywanie kary 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności. To wyrok prawomocny, a złożenie kasacji do NSA nie wstrzymuje wykonania kary do czasu rozpatrzenia sprawy. Mimo to Dariusz mówi, że będzie ubiegał się o azyl w kraju skandynawskim... Czy on jeszcze jest w Polsce?

18/11/2025

Moi mili. Dzisiaj zabrałem głos na Sesji Rady Miejskiej i tym chciałbym zakończyć temat. Krótkie podsumowanie.

To, że mam kosę z Panią Burmistrz to jest rzecz oczywista chyba. Ja z resztą nie pozostaje jej dłużny i ma powody aby mnie nie lubić. Dlatego właśnie do Urzędu zaprosił mnie Sekretarz Gminy Kamil Pajewski. Tak jak wspomniałem, rozmowa odbyła się w profesjonalnym i szczerym tonie. Uczciwie podszedł do sprawy no i nie ukrywam trochę tym ostudził mój bojowy charakter za co dziękuję. Gdyby zaprosiła mnie Pani Burmistrz, to też bym przyszedł, ale obawiam się, że wyszłaby z tego II Wojna Goślińska.

Nie cieszę się z nagany z wpisem do akt dla Pawła Woźniaka, bo nie życzę mu źle. Tak jak wspomniałem na sesji. Wiemy co się stało, wiemy jak to się stało, ale nadal nie wiem dlaczego. Nie ma jasnych motywów takiego działania. W komentarzach pojawiły się różne insynuacje o jakieś korzyści prywatne. Ja w tym miejscu jasno mówię Wam, że nic takiego nie miało miejsca. Trochę go poznałem i to nie jest ten typ charakteru a poza tym to byłoby nielogiczne. Z własnych źródeł wiem, że szukał potencjalnych realizatorów wśród firm prywatnych, ale nikt się nie chciał zgodzić podjąć się takiego projektu za takie pieniądze. Jeśli miałby ustawić konkurs pod kogoś, to zakończyłby na 2 -3 ofertach a nie szukał gdzie się da. Konkurs był ustawiony przeciwko mnie - ale sam osobiście powodów co do tego nie miał. Mimo wszystko przebaczam i błogosławię. Może się kiedyś spotkamy i mi opowiesz co ty tam odwaliłeś.

Co do Pana "Szpulki" to ja nawet nie wiem jak wygląda i chyba dobrze. Niech spieprza.

Dziękuję wszystkim za wsparcie a przede wszystkim Pani Marii Bielickiej, która nagłośniła sprawę na łamach Gazety Wyborczej.

Ja wracam do swojej pracy zamykam ten temat i idę żyć swoim życiem. Jak macie jakieś tematy, które was bulwersują, albo wręcz czujecie się skrzywdzeni, to chętnie rzucę okiem i doradzę, ale to już bardziej po cichu a nie ten, który podniesie alarm. Po prostu nie chce mi się ciągle walczyć.

Dzisiaj w Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł opisujący sprawę . Ja ze swojej strony dziękuję wszystkim za wsparcie i p...
18/11/2025

Dzisiaj w Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł opisujący sprawę . Ja ze swojej strony dziękuję wszystkim za wsparcie i pomoc.
Nie żywię też wrogości do Pawła Woźniaka. Chciałbym tylko aby sprawa była dogłębnie zbadana, bo nadal motywy są niejasne.
Paweł nie miał żadnej korzyści z odrzucenia mojej oferty. Wybór tego konkretnego oferenta też nie był celem samym w sobie, bo wiem, że o ofertę proszono także innych filmowców, ale byli poza zasięgiem finansowym.

17/11/2025

Jestem na świeżo po spotkaniu z Sekretarzem gminy. Spotkanie wynikło z jego inicjatywy, na jego zaproszenie i miało bardzo szczery i profesjonalny charakter. Sekretarz Kamil Pajewski poszedł bardzo uczciwie do tematu zaznaczając na początku, że należą mi się przeprosiny. Nie próbowano w żaden sposób się tłumaczyć ani wybielać. Można rzec, że wziął to na klatę.

Otrzymałem propozycję wraz z gotową umową do podpisania, bym to ja realizował ten film, bo zgodnie z konkursem to ja wygrałem, jednak jej najprawdopodobniej nie przyjmę. Otóż w związku z tym, że gmina jest związana z terminem wskazanym przez Urząd Marszałkowski , to musiałbym ukończyć cały projekt do 8 grudnia. Teoretycznie jest to możliwe, ale musiałbym zrobić to szybko i niechlujnie. Ja jednak chcę włożyć w to serce a nie wyciągnąć kasę przed świętami, dlatego pojawiła się propozycja, by anulować tę umowę na dotacje od Marszałka z ponowieniem jej w przyszłym roku. Intencja Pana Sekretarza jest dobra i uczciwie podchodzi do sprawy, ale kalendarza nie da się oszukać i nie jest to jego wina, tylko wina podwładnego, który zwlekał kilka miesięcy nad rozpisaniem konkursu, którego tak naprawdę nie musiał rozpisywać. Przy tej kwocie można udzielić zamówienia z wolnej ręki.

Pani Burmistrz również wystosowała swoje oświadczenie w tej sprawie w której przeprosiła swoich wyborców, przyznała, że doszło do naruszeń w związku ze złożeniem oferty po terminie i ukarała pracownika naganą. Zabrakło jednak dwóch rzeczy. Zabrakło przeprosin dla mnie osobiście i przeprosin dla naszego cechu. Oraz zabrakło odniesienia się do faktu przekazania mojej oferty konkurencji.

O ile samo naruszenie terminu składania ofert da się wytłumaczyć omyłką lub niedoparzeniem, to przekazanie mojej oferty do konkurencji było ewidentnie działaniem celowym które nosi znamiona przestępstwa. W tej sprawie nic się nie zmienia i będą ją analizować odpowiednie instytucje.

Czas pokaże jak sprawa się rozwinie.

Z publiczną kasą jest tak, że ludzie władzy chętnie kładą na nią swoje łapy. Ale w filmie o ustawionym konkursie wspomni...
15/11/2025

Z publiczną kasą jest tak, że ludzie władzy chętnie kładą na nią swoje łapy. Ale w filmie o ustawionym konkursie wspomniałem o jeszcze jednej inicjatywie. Robimy film o kebabie. Wystąpi w nim między innymi Robert Makłowicz. Film jest finansowany całkowicie z środków prywatnych i ze zbiórek. Serdecznie zachęcam do zapoznania się zarysem naszej produkcji :)

Dziś, gdy ciężko pracujący imigranci są atakowani w debacie publicznej z kilku kierunków, chcemy pokazać, jak ekspozycja polskiego społeczeństwa na popularne budki z kebabem wzmacnia w nas otwartość na innych ludzi i inne kultury. Ludzi, od których w biegu na dworzec, w przerwie między ...

O godzinie 18:00 ujawniam w jaki sposób i jak bezczelnie wykorzystano zaangażowanie ludzi, którzy mieli plan, pomysł i w...
14/11/2025

O godzinie 18:00 ujawniam w jaki sposób i jak bezczelnie wykorzystano zaangażowanie ludzi, którzy mieli plan, pomysł i włożyli w to serce i prace.

NIE ZDAJECIE SOBIE SPRAWY JAK BEZCZLNIE URZĄD MIASTA I GMINY MUROWANA GOŚLINA MOŻE USTAWIAĆ ZAMÓWIENIA PUBLICZNE.

link w komenarzu

Adres

Murowana Goslina

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kamil Grzebyta - Szeryf umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kamil Grzebyta - Szeryf:

Udostępnij

Kategoria