Konrad Deskiewicz Fotografia

Konrad Deskiewicz Fotografia My non-professional adventure with photography.

Wiem. Kaczki i kaczki i kaczki... ale dorzucę pewnie jeszcze kilka, bo akurat ostatnie wyprawy obfitowały w ptactwo wodn...
18/04/2025

Wiem. Kaczki i kaczki i kaczki... ale dorzucę pewnie jeszcze kilka, bo akurat ostatnie wyprawy obfitowały w ptactwo wodne :-)
Wraz z prezentowaną ostatnio głowienką po stawach pływał też samiec innej z grążyc - czernicy (aythya fuligula). Polska nazwa tej kaczki pochodzenia wiadomego, ale wprawne oko zauważy w mocnym słońcu, że potencjalna czerń głowy ma głęboko zielony połysk. No i w sumie to jedyna "nieuczesana" kaczka na naszych wodach. Charakterystyczny sterczący kosmyk piór ułatwia jej identyfikację.

Ciąg dalszy reminiscencji weekendowych ze stawów w Falentach. Przed obiektywem zapozował przedstawiciel kaczek nurkujący...
16/04/2025

Ciąg dalszy reminiscencji weekendowych ze stawów w Falentach. Przed obiektywem zapozował przedstawiciel kaczek nurkujących - głowienki (Aythya ferina). Srebrno-szary pas na dziobie i ciemna nasada szyi to typowa dla tego gatunku szata godowa. Pora roku zobowiązuje ;-) Jedno z niewielu zdjęć tego dnia wykonanych z przyzwoitej odległości stąd też detale dobrze zarysowane.

Ech. Niedziela piękna ale poranek był wybitnie leniwy. Miejsce docelowe foto-spaceru o brzasku zmienione chyba z 4 razy ...
13/04/2025

Ech. Niedziela piękna ale poranek był wybitnie leniwy. Miejsce docelowe foto-spaceru o brzasku zmienione chyba z 4 razy i finalnie stanęło na stawach w Falentach.
Ptasia wyspa wibrująca okrzykami skrzydlatych już od pierwszych promieni słońca, ale jakoś zupełnie nie współpracująca. Obiekty fotografowane daleko i pod słońce. Zmieniliśmy więc staw na pałacowy gdzie było o niebo lepiej ale dopiero na trzecim stawie spotkaliśmy prawdziwy rarytas, który w Polsce pojawia się bardzo nielicznie. Na zdjęciu bernikla białolica (branta leucopsis), która głównie jest widywana w Skandynawii ale dziś pozwoliła się fotografować pod Raszynem :) Słońce już wysoko. Trzciny gęsto na brzegu więc to maks jakości jaki udało mi się dzisiaj osiągnąć a i to głównie dzięki żonie z lornetką, która co rusz wskazywała mi jakąś lukę w trzcinach :)

Kolejny z drobnicy na stawach to potrzos (Schoeniclus schoeniclus). Choć 99% czasu widuję te ptaki wyśpiewujące na trzci...
11/04/2025

Kolejny z drobnicy na stawach to potrzos (Schoeniclus schoeniclus). Choć 99% czasu widuję te ptaki wyśpiewujące na trzcinach, to tym razem był dzień popasu na trawce. Nierówny teren nie ułatwiał fotografowania, ale za to dał ciekawy efekt plastyczny więc postanowiłem wrzucić i to zdjęcie.

Ok. Były duże i średnie, to zajrzyjmy co z drobnicy znalazłem w Pietkowie. Na pierwszy ogień samiec trznadla (Emberiza c...
09/04/2025

Ok. Były duże i średnie, to zajrzyjmy co z drobnicy znalazłem w Pietkowie. Na pierwszy ogień samiec trznadla (Emberiza citrinella). Urocza żółta kulka, której nie sposób przeoczyć. Można je tam spotkać na każdym kroku i sporo z nich nie ma większych obaw przed człowiekiem, więc i foto bardziej szczegółowe udaje się zrobić :-)

Wypadu na stawy ciąg dalszy. Skoro 2 dni temu wspomniałem o występujących tam gągołach (Bucephala clangula) to nie wypad...
05/04/2025

Wypadu na stawy ciąg dalszy. Skoro 2 dni temu wspomniałem o występujących tam gągołach (Bucephala clangula) to nie wypada pominąć tejże uroczej pary. Jak to zazwyczaj u kaczek bywa dymorfizm płciowy jest bardzo wyraźny i fajnie, że udało się go uchwycić na jednym ujęciu. Zdjęcie niestety z bardzo dużej odległości, ale nawet wtedy żółte oko samca widać bardzo wyraźnie. Nie na darmo angielska nazwa tego ptaka to "złotooki".

Jednym z "pewnych" tematów na stawach w Pietkowie są bieliki (Haliaeetus albicilla). Zazwyczaj jest ich tam więcej niż s...
04/04/2025

Jednym z "pewnych" tematów na stawach w Pietkowie są bieliki (Haliaeetus albicilla). Zazwyczaj jest ich tam więcej niż statystyka pozwala, ale na palcach jednej ręki mogę policzyć momenty, w których podlatują dostatecznie blisko. Tym razem było podobnie: cały dzień majaczyły gdzieś na horyzoncie poza zasięgiem możliwości mojego aparatu.
Było już dobrze po południu, gdy obserwując gęsi schowany za kępą traw zobaczyłem jego cień na ziemi.
Po tym jaki był wyraźny wiedziałem, że nadlatuje nisko i będę miał swoją szansę na jakieś lepsze foto. Obróciłem się błyskawicznie i zacząłem fotografować... On równie błyskawicznie dostrzegł mnie i wykonał szeroki zwrot w tył. Te kilka sekund wystarczyły jednak bym miał choć jedną zacną klatkę :-) Zdjęcie tego nie oddaje ale rozmiary tego ptaka budzą prawdziwy respekt.

Stawy w Pietkowie to taki nasz rodzinny sposób na ucieczkę od zgiełku. Ludzi jak na lekarstwo, ptaków jak w bajce :) Zaz...
03/04/2025

Stawy w Pietkowie to taki nasz rodzinny sposób na ucieczkę od zgiełku. Ludzi jak na lekarstwo, ptaków jak w bajce :)
Zazwyczaj z tych mniej popularnych "kaczek" trafiały się gągoły, ale w tym roku na stawy zawitało kilka sztuk rożeńców (Anas acuta). Nie były skore do podpływania bliżej więc fotka tego samca to było chyba szóste albo siódme podejście. Pewnie z namiotu lub spod siatki było by łatwiej no ale my raczej Ci spacerujący niż leżący.

Siedzi sobie człowiek na pomoście, nogi moczy a czasami i popływa, gdy nagle woła go żona. Palcem wskazuje drzewa nieopo...
17/07/2024

Siedzi sobie człowiek na pomoście, nogi moczy a czasami i popływa, gdy nagle woła go żona. Palcem wskazuje drzewa nieopodal. Ze wskazanego kierunku faktycznie dochodzą wyraźne odgłosy krzątania się w poszyciu leśnym. Aparat do oka i patrzę. Najpierw podejrzewałem jakiegoś gryzonia, ale po chwili błysnęły mi miedzy liśćmi czarne piórka.
"E tam.. kolejny kos" pomyślałem i w tym momencie miedzy zielenią zakwitła czerwień. Ale nie żółto-pomarańczowa jak to na dziobie kosa, ale taka jadowita, nasycona czerwień. W sekundę zorientowałem się, że jakieś 8m ode mnie żeruje dzięcioł czarny (Dryocopus martius). Jak się później okazało była to samiczka.
"Cholera, bardziej się zakamuflować nie mogła". Ale wodzę za nią obiektywem i ładuje serię gdy tylko miga gdzieś miedzy roślinnością. W końcu znudziła się stołowaniem na ziemi i wyskoczyła opukiwać leżącą nieopodal spróchniałą gałąź. Tu nie zasłaniało jej prawie nic, a ja w końcu mam przyzwoite foto największego z polskich dzięciołów ;-)

Przegląd urlopu czas zacząć. Niestety ptactwo nie dopisało. Tzn. Mazury aż buzują od skrzydlatych, ale jakoś nie miałem ...
15/07/2024

Przegląd urlopu czas zacząć. Niestety ptactwo nie dopisało. Tzn. Mazury aż buzują od skrzydlatych, ale jakoś nie miałem szczęścia z obiektywem. Raptem parę klatek wartych uwagi. Na pierwszy ogień figlarna sikora uboga (Poecile palustris), która wraz z parą bogatek nie opuszczała praktycznie okolicy pomostu nad jeziorkiem. Szybka, zwinna i tylko raz przysiadła na tyle długo by zrobić ostre zdjęcie ;-)

Jak wspomniałem przy poprzednim zdjęciu, spacer po stawach w Ossowie minął pod hasłem "Drę się bo jestę potrzosę" ;-) By...
05/07/2024

Jak wspomniałem przy poprzednim zdjęciu, spacer po stawach w Ossowie minął pod hasłem "Drę się bo jestę potrzosę" ;-) Było ich tam co niemiara i chyba każdy miał coś do wyśpiewania. Niestety były też bardzo płochliwe, więc ilekroć podnosiłem obiektyw do oka, soliści natychmiast uciekali w trzciny.
Byliśmy już prawe przy końcu spaceru, słoneczko tuż nad horyzontem, gdy wypatrzyłem tego samca potrzosa (Schoeniclus schoeniclus). Powoli obszedłem dzielącą nas kępę wysokich traw i najwolniej jak potrafiłem podniosłem aparat. Na chwilę zamilkł, połypał w moim kierunku i wrócił do swojego pokrzykiwania. Tutaj w pełnym "nadęciu" - chyba próbował "wysokiego C" ;-)

Wieczór po przejściu burzowych frontów odrobinę chłodniejszy, słońce zachodziło na złoto, to szybki wypad na stawy do Os...
02/07/2024

Wieczór po przejściu burzowych frontów odrobinę chłodniejszy, słońce zachodziło na złoto, to szybki wypad na stawy do Ossowa. Trochę skrzydlatych było, ale trzciny dużo wyższe niż na wiosnę i trzeba było szukać prześwitów na fotki. Na moje szczęście ten samiec kląskawki (Saxicola rubicola) usiadł dokładnie w jednej z takich luk, mając ścianę drzew daleko za plecami. Pozował dzielnie, ale w przeciwieństwie do potrzosów był zupełnie cicho. Wyszedł więc "portretowo" ;-)

Adres

Zełwągi 69C
Mikołajki Gmina

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Konrad Deskiewicz Fotografia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria