Anna Iwanicka Fotografia

Anna Iwanicka Fotografia SESJE KOBIECE 📸
Spokojnie. Z uważnością. Dla Ciebie. Studio • Apartament • Plener
Zarezerwuj termin 📩
(1)

A co, jeśli najlepsze dopiero przed Tobą?Nie wiem, kiedy zaczęłyśmy sobie wmawiać, że na pewne rzeczy jest już za późno....
28/08/2026

A co, jeśli najlepsze dopiero przed Tobą?

Nie wiem, kiedy zaczęłyśmy sobie wmawiać, że na pewne rzeczy jest już za późno.
Że już nie wypada.
Że trzeba było zacząć wcześniej.
Że najlepsze lata mamy już za sobą.

A przecież życie nie ma jednego właściwego scenariusza, którego musimy się trzymać.
Możesz mieć 20 lat i czuć, że stoisz w miejscu.
Możesz mieć 40, 50, 60 lat i więcej i nagle poczuć ogromny apetyt na życie, na podróże, pasje, naukę, zmiany.
Na rzeczy, na które przez lata po prostu nie było przestrzeni.
Bo dzieci były małe.
Bo praca.
Bo dom.
Bo obowiązki.
Bo zawsze było coś ważniejszego.

Aż w końcu przychodzi taki moment, kiedy możesz powiedzieć:

Teraz trochę ja.

I tak zrobiła Wiola.

Zaprosiła mnie do swojego świata — do domu, ogrodu, do miejsc, które są dla niej ważne i w których czuje się najlepiej.
I okazało się, że przed obiektywem można się po prostu świetnie bawić.

I właśnie o to mi chodzi.
Nie o zatrzymywanie czasu.
Nie o udawanie, że mamy 20 lat.
Tylko o to, żeby zobaczyć siebie.
Swoją historię. Swoją kobiecość. Swoje życie.
Bo zdjęcie może być po prostu ładne.
Ale kiedy po latach patrzysz na nie i wracają emocje, miejsce, rozmowa, śmiech i to, kim wtedy byłaś…to już nie jest tylko ładne zdjęcie.

To jest kawałek Twojego życia zatrzymany na zawsze. ❤️

I nie ważne jest na jakim etapie życia jesteś, tylko
czy nadal chcesz próbować, odkrywać, doświadczać, zchwycać się.

Bo być może najlepsze naprawdę dopiero przed Tobą.

Jeśli czytając to pomyślałaś choć raz: „To o mnie” — nie odkładaj tego na później.

To jest Twój czas.
Teraz.

Zrób ten pierwszy krok.
Napisz do mnie. Zaczniemy od rozmowy ❤️

Wiemy, że ważni są ludzie, których kochamy.Że ważne są relacje.Że ważny jest czas spędzony razem.Tylko że te sprawy tak ...
21/08/2026

Wiemy, że ważni są ludzie, których kochamy.
Że ważne są relacje.
Że ważny jest czas spędzony razem.

Tylko że te sprawy tak często bierzemy za pewnik, za to, że będą zawsze, że odkładamy je na później.

Spędzimy więcej czasu następnym razem.
Jutro pogadamy.
Zdzwonimy się w tzw. wolnym czasie.
Odwiedzę Cię przy tzw. najbliższej okazji...

Sesje pokoleniowe przypominają mi za każdym razem o tym co najważniejsze.

Mama i córka.
Babcia i wnuczka.
Siostry.
Ciocia i siostrzenica.

Kobiety, które znalazły w swoim kalendarzu te dwie godziny i powiedziały:
„To jest nasz czas.”

Zamiast kolejnej rzeczy, która wydaje się pilna — wybrały siebie.
Wybrały relację.
Wybrały bycie razem.

Właśnie takie chwile tworzą wspomnienia, doświadczenia, wzbogacają nas i kształtują.
I często dopiero po latach widzimy, jak naprawdę były ważne.

To do nich będziemy wracać pamięcią.

Nie do idealnie posprzątanego domu.
Nie do kolejnej odhaczonej rzeczy z listy.
Tylko do ludzi i do tego, jak się przy nich czuliśmy.

Może więc czasem warto zatrzymać się na chwilę i wybrać właśnie to.
Bycie razem.

A jeśli czytając ten post, pomyślałaś o konkretnej kobiecie, z którą chciałabyś zrobić takie zdjęcia — zostaw ❤️ i oznacz ją w komentarzu.

Masz prawo przeżywać swoje życie teraz.Takie, jakie jest.Nie dopiero wtedy, kiedy schudniesz.Nie wtedy, kiedy będziesz b...
12/08/2026

Masz prawo przeżywać swoje życie teraz.
Takie, jakie jest.

Nie dopiero wtedy, kiedy schudniesz.
Nie wtedy, kiedy będziesz bardziej pewna siebie.
Nie wtedy, kiedy będziesz wyglądać tak, jak sobie wymarzyłaś.
I nie wtedy, kiedy wreszcie poczujesz, że jesteś wystarczająco dobra.

TERAZ.

Bardzo łatwo wpaść w pułapkę ciągłego czekania na lepszą wersję siebie.

Jeszcze tylko kilka kilogramów.
Jeszcze trochę popracuję nad sobą.
Jeszcze zmienię fryzurę.
Jeszcze zadbam o skórę.
Jeszcze będę bardziej pewna siebie.
Jeszcze…

I nagle okazuje się, że całe życie spędzamy "w poczekalni", będąc "przed”.
Przed lepszą sylwetką.
Przed większą odwagą.
Przed momentem, w którym w końcu poczujemy się wystarczające.

A przecież czas nie czeka razem z nami.
Mija.
Dzień po dniu.

I nie możemy go cofnąć.
Nie możemy wrócić do siebie sprzed pięciu czy dziesięciu lat i powiedzieć: „Wiesz co? Jednak byłaś piękna. Mogłaś wtedy zrobić te zdjęcia. Mogłaś założyć tę sukienkę. Mogłaś pozwolić sobie na więcej.”

Nie mamy takiej możliwości.

Ta kobieta, którą jesteś dzisiaj, nie jest wersją tymczasową.
To też jesteś Ty.
To też jest Twoje życie.

Może za rok będziesz wyglądała inaczej.
Może schudniesz.
Może zmienisz fryzurę, styl, sposób patrzenia na siebie.
Może będziesz zupełnie inną kobietą.

Ale tej Ciebie z dzisiaj już nie będzie.

I właśnie dlatego warto czasem zatrzymać ten moment.
Nie po to, żeby udowodnić sobie, że wyglądasz idealnie.
Tylko po to, żeby kiedyś móc spojrzeć na swoje zdjęcia i powiedzieć:
„To byłam ja. Właśnie wtedy. I też byłam piękna.”

Natalia napisała mi po swojej sesji:
„Uwierzyłam w siebie. Uwierzyłam, że mogę być piękna. I że pomimo nadprogramowych kilogramów człowiek może poczuć się dobrze ze sobą.”

I to jest jedna z najpiękniejszych rzeczy, jakie może wydarzyć się podczas sesji.
Bo ja nie tworzę na zdjęciach nowej wersji Ciebie.
Ja próbuję zobaczyć tę, która już tam jest.
Bez względu na rozmiar.
Bez względu na wiek.
Bez względu na to, czy jesteś właśnie w swoim „najlepszym momencie”.

Masz prawo być na nich taka, jaka jesteś dzisiaj.
I masz prawo przeżywać swoje życie teraz. 🤍

Dlaczego lubię sesje ciążowe?Bo są opowieścią o zmianie.O  chwili, w której wszystko jest już inne, a jednocześnie to, c...
07/08/2026

Dlaczego lubię sesje ciążowe?

Bo są opowieścią o zmianie.

O chwili, w której wszystko jest już inne, a jednocześnie to, co najpiękniejsze, dopiero się wydarzy 🤍

Lęk jest sprytny.Potrafi przebrać się za rozsądek.Rzadko mówi: „Boję się”. Znacznie częściej mówi: „To nie jest dobry mo...
04/08/2026

Lęk jest sprytny.

Potrafi przebrać się za rozsądek.

Rzadko mówi: „Boję się”.
Znacznie częściej mówi: „To nie jest dobry moment”.
Mówi:
„Jeszcze nie teraz.”
„Najpierw schudnę.”
„Najpierw zadbam o wszystkich innych.”
„Wrócę do tego, kiedy życie trochę zwolni.”

I nawet nie zauważamy, kiedy zaczynamy wierzyć, że naprawdę chodzi o czas.

A może wcale nie chodzi o moment.
Może chodzi o to, że odkładamy wszystko, co jest ważne dla nas, bo łatwiej jest poczekać, niż zmierzyć się z własnym lękiem.

Z lękiem przed oceną. Przed rozczarowaniem. Przed tym, że nie jesteśmy takie, jak chciałybyśmy być.

Tylko że lęk ma jedną niezwykłą właściwość.
Im dłużej go słuchamy, tym bardziej utwierdzamy się w przekonaniu, że miał rację.

Dlatego czasem warto zadać sobie jedno pytanie:
Czy naprawdę czekam na właściwy moment... czy po prostu pozwalam, żeby strach decydował za mnie? 🤍

Zadziwiająco łatwo przychodzi nam spełnianie potrzeb innych.Kupowanie  prezentów.Pamiętanie o ważnych datach.Spełnianie ...
29/07/2026

Zadziwiająco łatwo przychodzi nam spełnianie potrzeb innych.
Kupowanie prezentów.
Pamiętanie o ważnych datach.
Spełnianie marzenia swoich dzieci.
Bo przecież największą radość daje nam uśmiech na twarzach tych, których kochamy.

A kiedy przychodzi moment, żeby zrobić coś dla siebie, nagle pojawia się tysiąc powodów, żeby odłożyć to na później.

Najpierw spłacę kredyt.
Teraz są ważniejsze wydatki.
To nie jest dobry moment.
Może.za rok...

Brzmi znajomo?

Prawda jest taka, że ten idealny moment rzadko przychodzi sam. Najczęściej zaczyna się wtedy, gdy mimo wszystkich wątpliwości podejmujemy decyzję.

Z Małgosią spotkałam się przy okazji jej urodzinowej sesji.
To był prezent, który podarowała samej sobie.

I właśnie takie decyzje poruszają mnie najbardziej.
Bo kiedy kobieta decyduje się na taki prezent, wiem, że nie przychodzi do mnie tylko po zdjęcia.

Przychodzi po kilka godzin tylko dla siebie.
Po oddech od codzienności.
Po przestrzeń, w której nie musi niczego udowadniać.
Po możliwość spojrzenia na siebie z większą czułością.
Po to, żeby odnaleźć w sobie tą kobietę, która gdzieś po drodze schowała się za wszystkimi rolami, jakie każdego dnia pełni.
Po to, żeby na chwilę zwolnić.
Poczuć się piękną.
Po prostu być sobą.

Dlatego od chwili, kiedy przekracza próg mojego studia, czuję ogromną odpowiedzialność. Chcę, żeby od pierwszych minut wiedziała, że podjęła dobrą decyzję, poczuła się zaopiekowana, bezpieczna i wyjątkowa.

Jakiś czas po sesji dostałam od Małgosi kolejną wiadomość.
Przysłała mi zdjęcie - jedno z ujęć ze swojej sesji – zresztą jedno z moich ulubionych – pięknie oprawione w ramkę.
I wzruszyłam się.
Nie dlatego, że moje zdjęcie zawisło na ścianie.
Ale dlatego, że stało się częścią jej codzienności.

Pomyślałam wtedy, że właśnie o to chodzi w fotografii.
Żeby nie kończyła się w dniu sesji.
Żeby każdego dnia, mijając ten portret, mogła na chwilę wrócić do tamtego uczucia.
Do odwagi, z którą powiedziała sobie: „Dzisiaj zrobiłam coś dla siebie I nikt mi już tego nie odbierze".

A w tle będzie rozbrzmiewać całkiem przypadkiem Teddy Swims ;) to by dopiero była magia ✨️😆❤️😉

Co sprawia, że zdjęcie staje się portretem?Nie idealna poza. Nie perfekcyjny makijaż. Nawet nie światło.Portret zaczyna ...
26/07/2026

Co sprawia, że zdjęcie staje się portretem?

Nie idealna poza.
Nie perfekcyjny makijaż.
Nawet nie światło.

Portret zaczyna się dużo wcześniej.

Od rozmowy.
Od ciszy.
Od muzyki, która akurat gra w tle.
Od chwili, w której przestajesz zastanawiać się, jak wyglądasz.

Jest taki moment podczas każdej sesji, kiedy napięcie znika.
Kiedy przestajesz myśleć o aparacie, a zaczynasz po prostu być.
Na ten moment zawsze czekam.

Bo właśnie wtedy nie fotografuję już tylko twarzy.
Fotografuję obecność.

I wierzę, że to właśnie ona sprawia, że do niektórych portretów wracamy po latach.

Nie dlatego, że były perfekcyjne.

Dlatego, że były prawdziwe.

A ja wciąż mam ten sam dylemat - kolor czy czarno-białe? ☺️

📷

21/07/2026

Był taki moment, kiedy bałam się wejść do studia.

Bałam się, że nie poradzę sobie z lampami, że nie będę wiedziała, co do czego podłączyć, że zdjęcia nie wyjdą tak, jak je sobie wyobrażam. A najbardziej bałam się że zawiodę osobę, która stanie przed moim obiektywem.

Zaczęłam jak większość – od tutoriali, artykułów i metody prób i błędów. Jedno pytanie potrafiło zająć mi kilka godzin szukania odpowiedzi.

W końcu zapisałam się na pierwsze warsztaty.
I wtedy zrozumiałam, że największą wartością nie jest sama wiedza.

To możliwość zadania pytania dokładnie wtedy, kiedy go potrzebujesz.
To praktyka i ktoś, kto stoi obok, podpowie, pokaże i rozwieje wątpliwości.
To rozmowy z ludźmi, którzy mierzą się z podobnymi wyzwaniami.

Z każdych warsztatów wracałam z czymś więcej niż nową techniką. Wracałam z odwagą, inspiracją i nowym spojrzeniem na fotografię.

Dziś na warsztaty jadę z taką radością, jakbym jechała na urlop 😆😆😆
Bo wiem, że wrócę z głową pełną pomysłów i energii do działania.

Od dawna dojrzewał we mnie pomysł, żeby stworzyć własne warsztaty.
Dlatego że doskonale wiem, jak wiele znaczy obecność kogoś, kto odpowie na Twoje pytanie tu i teraz, pomoże oswoić sprzęt, światło i doda pewności siebie.

Największą satysfakcję daje mi moment, kiedy widzę, że komuś nagle wszystko zaczyna się układać. Kiedy słyszę: „Teraz rozumiem.” Albo: „Bałam się tego, a okazało się, że potrafię.”

To właśnie dla takich momentów powstały moje warsztaty.

Jeśli jesteś na początku swojej fotograficznej drogi albo chcesz poczuć się pewniej podczas pracy w studiu, będzie mi miło Ci w niej towarzyszyć.

Możemy wspólnie oswoić światło, sprzęt i pracę z modelką. Możesz zobaczyć, jak pracuję, zadawać pytania i ćwiczyć w swoim tempie.

🤍 Jeśli czujesz, że to dobry moment dla Ciebie, napisz do mnie. Chętnie opowiem Ci o warsztatach.

„Chciałam zrobić coś dla siebie i zatrzymać ten moment w życiu.” Wieczorem, kiedy cały dom już śpi, a Ty w końcu masz ki...
16/07/2026

„Chciałam zrobić coś dla siebie i zatrzymać ten moment w życiu.”

Wieczorem, kiedy cały dom już śpi, a Ty w końcu masz kilka minut ciszy, przez chwilę przypominasz sobie o sobie.
O tym, czego Ci brakuje.
O czym marzysz.
Co od dawna odkładasz.

A rano znowu wracasz do codzienności.
Do obowiązków. Do ról, które pełnisz każdego dnia. Jesteś mamą, żoną, partnerką, córką, podwładną, szefową..kim jeszcze?

I to nie jest tak, że te role są czymś złym.
W wielu z nich odnajdujesz radość i poczucie sensu. Ale gdzieś pomiędzy tym wszystkim coraz częściej tęsknisz…
Nie za innym życiem.
Za sobą.
Za chwilą, w której możesz zrobić coś tylko dla siebie.

I znowu mówisz sobie:
„Jeszcze nie teraz.”
Najpierw zrobię to.
Potem zrobię tamto.
Jeszcze nie dziś.
A gdybyś dziś mogła zrobić jedną rzecz tylko dla siebie... co by to było? ❤️

A Ty, co od dawna obiecujesz samej sobie, ale wciąż mówisz: „jeszcze nie teraz”?

29/03/2026

Adres

Mława

Telefon

+48697660494

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Anna Iwanicka Fotografia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Anna Iwanicka Fotografia:

Skróty

Udostępnij

Kategoria