31/08/2014
"... No cóż to jest takiego - jak pani mówi! - Królestwo Polskie?
- Co jest?... To jest taka... To jest jakby to powiedziec... Jest to coś takiego, bez czego życie nasze nic nie warte.
- Trochę, proszę pani, nie jasno.
- Nie pomyślawszy dłużej, ja nie mogę odpowiedziec panu jak w katechizmie, ale rozumiem.
- Nie trzeba jak w katechizmie. Niech pani mówi swoimi słwomi jak rozumie. Jeżeli, przypuścmy panią ktoś zapyta: jaki program naszej Polski, za co Ona idzie? to jak mu pani odpowie?
- Za co? - Za spokój ludzki, za swobodę naszego narodu, za sprawiedliwośc czystą i też...
- Doskonale! Mądrzej pani odpowiedziała jak w katechizmie. Chcę tylko poprawic trochę co do swobody. Pani powiedziała, że za swobodę naszego narodu. Otóż Polska niesie swobodę nie tylko dla nas Polaków , lecz dla wszystkich narodów w jej granicach zamieszkałych. Jednaką będzie dla nas, Białorusinów, Żydów i innych. Wszyscy dotąd razem byliśmy ciemiężeni i dla wszystkich Polska da swobodę i byt poprawi..."
CZARNYSZEWICZ Florian - Nadberezyńcy. Powieśc. Lublin [1993] Wydawnictwo FIS. Pierwsze oficjalne wydanie w kraju!!! Cytat ze strony 231